Betway zostaje nowym prezesem
by DobraMine , 6 miesięcy temu

Europejskie zakłady bukmacherskie i operator kasyn online Betway ogłosiły, że Anthony Werkman zostaje dyrektorem naczelnym, zastępując dotychczasowego dyrektora generalnego Richarda Akitta. Werkman, który dołączył do Betway w 2013 r., A ostatnio był dyrektorem ds. Marketingu i działalności firm, pracował w branży gier od 2000 r. Betway potwierdził, że Richard Akitt obejmie stanowisko prezesa firmy po tym, jak był dyrektorem generalnym firmy przez ostatnie pięć lat. Głównie z siedzibą na Malcie i Guernsey, przy wsparciu z Londynu, Wyspy Man, Sztokholmu i Kapsztadu, firma Betway liczy obecnie ponad 1000 osób. Obecnie Betway posiada licencje w Wielkiej Brytanii, na Malcie, we Włoszech, w Danii, Hiszpanii, Belgii, Niemczech i Irlandii. W oświadczeniu wydanym przez firmę Richard Akitt, ustępujący dyrektor generalny i nowy prezes Betway, powiedział: "To był zaszczyt być CEO w Betway od pięciu lat, ale nadszedł czas, aby przekazać cugle Anthony. " "Z niecierpliwością czekam na kontynuację naszej doskonałej współpracy i bycie ściśle zaangażowanym w strategiczny kierunek rozwoju firmy." Nowy dyrektor generalny Betway, Anthony Werkman dodał: "Jestem zaszczycony, że mogę objąć stanowisko CEO grupy Betway w niezwykle ekscytującym czasie dla firmy. "Richard i ja ściśle współpracowaliśmy w ciągu ostatnich kilku lat i nie mogę się doczekać kontynuowania współpracy z nim w jego nowej roli przewodniczącego. "Przeżywaliśmy niesamowity okres wzrostu w ciągu ostatnich kilku lat i jesteśmy zdeterminowani, aby zapewnić ciągłość trajektorii."

Zaloguj się aby dodać komentarz

Talizman
by Janekss , 10 miesięcy temu

Kto nie słyszał o kultowej grze planszowej Magia i miecz, która za czasów Polski Rzeczpospolitej Ludowej biła wszelkie rekordy popularności. Były to czasy, w których nikt nie musiał przejmować się prawami autorskimi i licencjami. Jeśli ktoś miał ochotę wydać jakąś grę, którą kupił na zachodzie mógł to robić bez przeszkód. W ten właśnie uroczy sposób na naszym rynku pojawił się prawdziwy hit planszowego fantasy. Pamiętam jak dziś, gdy rodzice kupili dwa pudełka w sprzedaży przedpremierowej żebym ja miał swoją i brat swoją. Taka praktyka zwykle zapobiegała konfliktom między nami (ograniczających się do okładania się poduszkami i duszenia). Magia i miecz była czymś absolutnie wyjątkowym jak na tamte czasy. Była pięknie wydana, w solidnym pudełku, z porządną planszą i równo wyciętymi kartami. Zupełnie odbiegała od gier z głupimi zasadami i błędami drukarskimi, okraszonymi debilnie dobranymi kolorami, których pełno było w sklepach z zabawkami i składnicach harcerskich. Grając w magię i miecz mogłeś wcielić się w potężnego wojownika, który dzięki połączeniu diety i ćwiczeń staje się największym czaszkogrzmotem w mieście. Dla innych graczy ciekawym charakterem mógłby być alchemik, który dzięki prawidłowej analizie danych i odczynników chemicznych jest w stanie stworzyć niesamowite rzeczy, a jego ostatecznym celem wydaje się być stworzenie kamienia filozoficznego

Zaloguj się aby dodać komentarz

Boost! – w końcu ciekawa karcianka
by Gorthan , ponad rok temu


Boost


Szukałem ostatnio jakiejś lepszej „planszówki”, która sprawdziłaby się jednocześnie do gry z dzieciakami, jak i znajomymi (kiedy uda mi się wyrwać od dzieciaków). W sieci znalazłem mnóstwo gier w różnych przedziałach cenowych oraz z mniej lub bardziej skomplikowanymi zasadami. Zależało mi na czymś ciekawym, względnie wymagającym, wciągającym i co najważniejsze żeby rozgrywka nie ciągnęła się godzinami – ludzie zwyczajnie się nudzą. Czytając opis za opisem trafiłem w końcu na Boost! Pomyślałem, pieniądz to niewielki dajmy grze szansę. Był to strzał w dziesiątkę.

Boost! Gra z dzieciakami

W opisie gry mówią, że jest to gra dla całej rodziny – mają rację. Swobodnie można grać do 8 osób. O co w grze chodzi? Tasujemy 110 dostępnych kart, rozdajemy wszystkim grającym i odsłaniamy pierwszą kartę pokazując ją wszystkim – robią to wszyscy przy stole w jednym momencie. Na kartach znajdują się kolorowe obrazki. W momencie odsłonięcia trzeba powiedzieć na głos wspólną kategorię, która łączy przynajmniej dwie karty – wygrywa ten, kto zbierze najwięcej kart. Wbrew pozorom znalezienie kategorii to sprawa niełatwa.

Boost! Gra ze znajomymi

W tym momencie fakt, że rozgrywki są krótkie działa jak najbardziej na korzyść Boost!, jak i właściciela mieszkania. W 10 minut emocje nie są w stanie osiągnąć wartości krytycznej, a grający znudzić się rozgrywką.

Zalety:

- krótka rozgrywka
- jasne zasady
- nie nudzi się
- można grać z młodym, jak i starszym towarzystwem
- cena

Z minusów nie doszukałem się wiele – kary się gubią oraz gną, bo dzieci nie mają wyczucia, ale to nie wina produktu. Ogólnie dla Boost! ocena 8/10.

Komentarze

codobre :

super ! teraz ma wejść właśnie dosyć fajna gra mass effect andromeda key


Mefistov2_tiny LiveKupek :

Jaki średni czas gry? Możesz podać tak w przybliżeniu w minutach?


Matt_dillon_(2)_tiny komasatyks :

30-60 minut z tego co się orientuję


Zaloguj się aby dodać komentarz

Santa Pictures
by santaonpicture1 , ponad rok temu

Maybe it is precisely his pull in the energetic that keep him out of mind of good 'ol fashioned skilled workers yet in the mean time, if you go on presents to every youth on the planet constantly, some gratefulness and veneration would be standard, even from the universe of workmanship. Regardless, in like way, Santa Claus does not have a lot of this. There are denials, clearly, by the by they are superb and far between. The most beneficial painter of Santa Claus, by was, other than a key supporter to the way we general imagine Santa Claus, is Normal Rockwell. Undoubtedly, in the twentieth century, with the possible exception of Disney, nobody finished more to shape our impression of the solid Claus visit here. With centerpieces like The Discovery, Santa and Scouts in Snow, Santa with Elves and the sky is the motivation behind suppression beginning there, Rockwell not simply made a partiality for depicting Santa. He did it in a way that set the standard for Santa Clause's character and how we would plan to see him portrayed. Professedly, even Santa Claus himself was a fan. Rockwell himself is among the most valuable American experts of the twentieth century and exceedingly respected in his country of starting stage. Through especially his 40 years plotting the front of The Saturday Evening Post, Rockwell made depictions portraying authentic conditions that reverberated with the American open. Regardless, Rockwell equivalently did particular representations. The best party of his work can be found at the Norman Rockwell Museum in Stockbridge, Massachusetts. Rockwell also got the Presidential Medal of Freedom, the most raised US non military work power stipend, for "striking and delicate representations of our country". Regardless, as analyzed in the above, it was not simply US nearby individuals that had a great time clear and ensured outlines in Rockwell's work. When in doubt, even nationals of the North Pole were all around included. With the measure of works portraying Santa Claus made by Rockwell, clearing bits of them considered as a veritable piece of his true blue works, one can ask in the matter of for what valid reason nobody else has taken up this famous character. An advancement of silk screens by Warhol is all around the unmistakable next step. Santa Claus is after all more striking than monstrous parts of the subjects Warhol settled on, however with all due significant appreciation, it was possible to get a true blue photograph of those people, however Santa Claus sees how to stay more basic. Howard Hughes himself must be an admirer of the most distant purpose of Santa Claus to keep up an essential division from camera central explanations behind researchers.

Zaloguj się aby dodać komentarz

One page gallary theme
by algothemes1 , ponad rok temu

A web strategy is all the more then likely the littlest requesting way to deal with oversee sort out most of the affiliations offered into an easy to analyze webpage that particular ought to be administered when the information changes click here. There are a couple themed site diagrams to look over, so it doesn't have any kind of effect whether you have somewhat master's office, an office, an outpatient center, or master's work environments; there will be a configuration that works for you. Additionally, these outlines are to an incredible degree capable looking. This construes the delineations and setup are laid out by a part of the nation's driving web coordinators. There are subjects to suit every office's character, including everything from children's lord's work environments to progression treatment centers. Thusly, the real run alteration you should make to the layout will be the substance and the logo, in case you have one. These courses of action are unquestionably not hard to work with as well. There are no PC limits required and no extra thing to buy. The arrangement keeps running with precepts, so there is no guessing about what to do. You ought to just download the affiliation and join your photos and substance. These setups keep running with stock pictures of specialists, orderlies, and patients; so the pivotal photos you would need to join the occasion that you expected that would be a photograph of the workplace or the staff. The setups all have particular parts, subordinate upon your essentials, and all anyone needs to do that visits your site is snap on the tab that they need and it will take them to the page that they require. This is in light of the way that unlimited game plans depend on upon gleam coding; and in case you require by and large a more prominent number of effects other than the menu tabs, you can join video, sound, a standard, or a slide show - all without knowing coding. A stunning way to deal with oversee use a web arrangement for a recuperating page is to have particular zones. The guideline locale could be about the workplace itself. This could consolidate accreditation and licenses, the measure of beds, if the workplace is open twenty four hours, to what degree it has been in operation, and if there is valuable transportation to the nearest fixing focus. Additionally, this part could examine bordering crisis vehicle affiliation and what zones of the district it covers.

Komentarze

Matt_dillon_(2)_tiny komasatyks :

Nie da się po Polsku?


Zaloguj się aby dodać komentarz

Gry planszowe z biznesu
by ondedicat , około 2 lat temu

Jaki Biznes emocjonująca i bogata w pytania gra. Scenariusz opiera się o zarządzanie swoim własnym biznesem od początku do końca. Uważaj można zostać bankrutem :) Więcej informacji biuro rachunkowe Krakow

Komentarze

Mefistov2_tiny LiveKupek :

Jeśli chodzi o wywóz gruzu to tylko z firmą GRUZZER. Oto adres ich strony domowej wywóz gruzu Kraków. Z czystym sumieniem muszę przedstawić tę firmę. Oferują usługi wywozu gruzu oraz usługi wynajmu kontenerów na gruz. Wywóz gruzu tylko z firmą GRUZZER z KRAKOWA.


Matt_dillon_(2)_tiny komasatyks :

Moja firma to [url=http://wypozyczalnia-poznan.pl]wypożyczalnia samochodów poznań[/url]


Matt_dillon_(2)_tiny komasatyks :

Moja firma to wypożyczalnia samochodów poznań


kredytowy :

zapowiada się ciekawe, pozdrawiam Karol z Kredyt Forum P24


Zaloguj się aby dodać komentarz

Nowa gra dla księgowych.
by erender , około 2 lat temu

Witam, tak sobie myślę nad mową grą. Była by to gra, w której moglibyśmy się wcielać w księgowych i nimi zarządzać. W sensie weźmy na przykład ksiegowa Krakow, która będzie główną postacią z danego miasta. tych miast będzie masa i będą ze sobą rywalizować, o podniesienie swojej firmy, która bankrutuje.

Zaloguj się aby dodać komentarz

śląski portal sportowy
by Adam111 , około 2 lat temu

śląski portal sportowy

Komentarze

sompesw :

bardzo dobry portal :) często u Was jestem


Zaloguj się aby dodać komentarz

Gry planszowe nawiązujące do kasyn
by alloygator , prawie 3 lat temu

Gry planszowe towarzyszą większości z nas od najwcześniejszych lat dzieciństwa. Kto nie pamięta długich partii w Chińczyka (znanego też jako „Człowieku, nie irytuj się!”), albo rozdzierających porażek w Eurobiznes? Dla wielu, były to pierwsze i ostatnie spotkania z planszą. Tylko część odkryła, że najpopularniejsze (w tamtych czasach) tytuły, to jedynie wierzchołek góry lodowej. I, co trzeba przyznać pomimo nostalgii, nie był to wierzchołek o specjalnie wysokiej jakości. Oczywiście z wiekiem zainteresowania ewoluują, gust staje się bardziej wysublimowany a wymagania rosną. Stąd, po wyżej wzmiankowane gry sięgają najczęściej jedynie ci którzy zdecydowali się na dzieci. A reszta która nie chciała odejść od planszy? Ci którzy chcieliby spędzić czas na grze z przyjaciółmi? Cóż, wybór jest dziś niemal nieograniczony. Ale w tym artykule skupimy się na dość niszowym fragmencie rynku. Na grach planszowych które w większym lub mniejszym stopniu mają symulować wizytę w kasynie.

Na warsztat wzięliśmy kilka tytułów dostępnych u polskich dystrybutorów. „Ruletka” od ALBI, „ROYAL CASINO” a także „POKER I INNE GRY”. Nawet te kilka przykładów nie było prostych do znalezienia. I co dziwne, są one reklamowane tak, jakby miały być skierowane wyłącznie do dzieci. Pomysł o tyle dziwny co chybiony. Bo zainteresowanie klientów tego rodzaju planszówkami jest w naszym kraju naprawdę niewielkie. Co wydaje się dość niezwykłe przy tym jak popularne są (pomimo ustawy hazardowej) takie miejsca w sieci jak williamhill kasyno czy inne kasyna internetowe. Jednak gdy spojrzymy na jakość wykonania wyżej wymienionych produktów, nasze zdziwienie może się nieco zmniejszyć. W epoce takich piękności jak Dixit, tak pomysłowych rozwiązań jak w Story Cube, tandetne, ubogie plansze i niedbale wykonane plastikowe fragmenty cieszyć po prostu nie mogą. Patrząc na to co proponuje się nam dziś, trudno nie odnieść wrażenia, że twórcy pozostali mentalnie w czasach Grzybobrania. A jedyne co są w stanie zaproponować, to przeniesienie zasad prosto z kasyna (co samo w sobie nie było by wcale złe) i nadanie im oprawy, która daje nam jasno do zrozumienia jak niski budżet przypadał na wykonanie.

Co więc mają zrobić, miłośnicy kasyn którzy chcą zagrać ze znajomymi? Niestety, oprócz zwyczajnych gier karcianych które każdy może rozegrać w zaciszu swojego domu, pozostaje raczej tylko wizyta w kasynie online albo wycieczka zagraniczna do którejś z najpopularniejszych jaskiń hazardu. Wygląda na to, że na zapełnienie tej niszy przyjdzie nam jeszcze poczekać. Ale bądźmy dobrej myśli, w końcu planszówki są teraz coraz popularniejsze. Można więc przypuszczać, że już niedługo któryś z producentów sprowadzi do naszych domów doświadczenie które będzie można porównać z wizytą w kasynie.

Zaloguj się aby dodać komentarz

Fajne Gry Muzyka dla miłośników muzyki!
by alloygator , prawie 3 lat temu

Istnieje wiele sposobów, aby poznać i jego wykonywaniu muzyki! Fajne gry muzyczne są idealne do tego. Są to gry online, które mogą dać duże doświadczenie: Exploring muzyki, podczas gry! Odtwarzanie muzyki jest fajne gry wielka szansa dowiedzieć się więcej na temat muzyki i rytmu, aby dowiedzieć się więcej na temat uderzeń, notatki i melodii, podczas zabawy. Więc Zaszalej! Moim zdaniem, w przypadku łączenia muzyki i zabawy, to może pomóc stać się bardziej dokładne z dźwiękiem i poprawić swój słuch i niuansami różnic dźwiękowych. Może to być przydatne dla tych, którzy chcą ćwiczyć grać na żadnym instrumencie, a dla tych, którzy lubią śpiewać i chcą się lepiej. Oczywiście jest to również dla tych, którzy po prostu chcą się dobrze bawić i grać! Oto niektóre fajne gry muzycznych naprawdę lubię: Cytus - darmowe gry online. Muzyka, która odgrywa w tej grze jest "karmienie" główną istotę. Muzyka jest konwertowany z ludzkich uczuć w muzyce. Ta gra ma prawie sto piosenek w wielu różnych wariantach. Istnieje wiele gatunków muzycznych, takich jak pop, rock, jazz, drum and bass i wiele więcej! Grasz po linii skanowania i klikając na niego, kiedy jest czas, który jest słyszany przez rytm piosenki. W niektórych poziomach trzeba przeciągnąć linię do kierunku wykazały, aby dopasować dźwięk! Gra ma akcent artystyczny i styl sprawia, że ​​doświadczenie jeszcze bardziej interesujące! Magiczny Fortepian jest naprawdę fajna gra muzyka, która jest łatwe i przyjemne. Jest to także świetna praktyka poczucia rytmu i taktu. Możesz palcami dotknąć małych kropek, które są szampan zsynchronizowane z melodią. Trafisz te z nich, jak trafisz na klawiaturę fortepianu i czuje się tak, jakby zrobić samemu dźwięk. Polecam, że za pomoc w swoje umiejętności gry na fortepianie i poczucie rytmu jeszcze lepiej. Istnieje wiele opcji piosenek można wybrać do gry - od nowoczesnych do klasycznych hitów najlepszych oldies. Moje śpiew potwory - naprawdę fajne i zabawne gra oferuje potwory i zabawnych stworzeń, że każdy ma swój własny dźwięk lub specjalny głos. Niektóre z nich po prostu śpiewać lub wypowiedzieć głos, niektóre z nich uderzył głowy na dźwięk bębna, jak inni grać na instrumencie. Każdy typ jest bardzo wyjątkowy i jest częścią całego "orkiestry", które można tworzyć! Aby je zachować co fajna muzyka trzeba je nakarmić, dać im odpocząć, gdy są potrzebne, i ogólnie, dbać o nich, aby mogli utrzymać show na! Dźwięk i wygląd tych potworów jest zabawne i można dodać lub zmienić zespół na wiele sposobów i odmian.

Komentarze

dodacik :

http://plansza24.pl


Mefistov2_tiny LiveKupek :

faktycznie całkiem dobra gierka. Polecam!


Zaloguj się aby dodać komentarz

Ranking gier imprezowych Szczęśliwa Siódemka(Top 7)
by Planszolandia.pl , ponad 3 lat temu

https://www.youtube.com/watch?v=Lb56JH4Shs8

Zaloguj się aby dodać komentarz

SM Civ IV Board Game
by Koper , prawie 4 lat temu

Pomimo, że gra ma skazę biorąc pod uwagę zbalansowanie mechaniki to uważam, że jest niezła i niektóre patenty fajnie rozwiązano biorąc pod uwagę warunek, że ma naśladować komputerową wersję.

Zaloguj się aby dodać komentarz

Brass jest super....
by Koper , prawie 4 lat temu

Choć czasem wydaje się siermiężny i ciężki jak już się dobrze umie grać to rozgrywki są bardzo dynamiczne i mieszczą się w znośnym wieczorowym czasie. Przemysłowa tematyka i finanse, które dają możliwości na rozwój bądź stają się problemem. Ważne również jest to w co się inwestuje i w jakim momencie. Bardzo lubię Brassa.

Zaloguj się aby dodać komentarz

Wrażenia z gry
by Koper , prawie 4 lat temu

Moim zdaniem bardzo dobra gra. Ostatnio kupiłem również 1989 jesień narodów, która mocno się na T.S opiera. Są pewne modyfikacje ale trzon gry pozostaje ten sam czyli walka o wpływy w regionach mając do tego kilka prostych narzędzi + opowiadające historię karty. Narzędzia takie jak walka o wpływy czy zmiana sojuszy bardzo dobrze urozmaicają możliwości przechylania historii na swoja szalę. Do tego plansza ukazująca Świat i Polska jako państwo strategiczne co by nie było ;). Poziom Defcon podsycajacy bądż studzący napięcie, które może doprowadzić do porażki jednej ze stron. Strategia wymaga przewidywać jakie możliwości i co będzie chciał zrobić przeciwnik. Tor wyścigu w kosmos daje wpływające na rozgrywkę modyfikacje ale jest ryzykowny i dużo zależy od szczęścia (kości).

Komentarze

Koper :

Gralem ostatnio w 1989 jesien narodów. Pomimo, że gra ma duzo z mechaniki TS to zawarto w niej na tyle istotne zmiany, że w zwiazku z tym rozgrywki są inne niż w TS. Operacji choć jest mniej do wykonywania (dokladnie o jedna operacje nie ma odpowiednika w 1989 ale operacja "test poparcia" ma jakby cechy operacji "zmiany sojuszu" i "przewrót" z TS w jednym. To nie oznacza, że gra jest prostsza, plansza ma pola, które mają więcej różnych znaczeń i często trzeba je spełniać aby mieć punkty podczas punktacji czy walki o wpływy. Podczas gdy TS ma charakter bardziej globalny i symuluje sytuacje, która się zmieniała na przestrzeni lat to 1989 jest grą opowiadającą okres jednego roku w naszym rejonie przez co jest też grą bardziej dynamiczną. Pola na planszach nie są określane tylko jako strategiczne i normalne ale również maja znaczenie pod kątem warstw społecznych w danym mieście co jest słusznym posunięciem w stosunku TS i wpływa to również na dynamizm rozgrywki a pola maja bardziej "trójwymiarowy" charakter. Warstwy społeczne zostały dodane i są ważnym punktem w walkach o wpływy. Najwiecej pól jest robotników ale im bardziej na południe mamy pola gdzie stosunkowo duże znaczenie odgrywają mniejszości narodowe. W Polsce np. w Warszawie najwiekszy wpływ wywierają biurokraci a w Gdańsku oprócz robotników mamy jeszcze Solidarność. Dodatkowo są jeszcze pola prócz strategicznych miast i tak zwanych normalnych miast są jeszcze najważniejsze siedziby studentów czyli uniwersytety są także kościoły np. luteriański w NRD, polscy pisarze, Uniwersytet Jagielloński mur berlinski w Berlinie są to pola, które mocno wpływają na poziom poparcia danej warstwy społecznej co ma spory wpływ w walce o wpływy w danym państwie czy mieście nawet. Są jeszcze pola elit, rolników także jest wiele zmiennych wynikających z samej planszy. System zagrywania kart też został zmodyfikowany i zagrywając karte z wydażeniem przeciwnika jako punkty operacyjne to wydażenie też jest rozpatrywane i usuwane z gry (z asteryskiem) co powoduje, że wiele wydażeń może być zagranych nie tak jakbyśmy sobie życzyli i musimy się dopasować do tej sytuacji. Sam zagrywający musi się zastanowić jeszcze nad skutkami danego wydażenia aby je zagrać w najmniej korzystnym dla przeciwnika momencie. Dodano również proces walki o wpływy przy każdej punktacji regionu. Proces walki o wpływy jest bardzo ciekawym rozwiązaniem, przy którym istotne znaczenie ma poparcie poszczególnych warstw społecznych gdyż mamy osobną talie kart z liderami robotników, intelektualistów, kościoła czy elit, które będzie można wykorzystać dopiero wtedy jak się będzie miało poparcie u określonej warstwy społecznej w miejscu, w którym akurat będzie się rozgrywała akcja walki o wpływy. Co ważne długi okres czasowy kontrolowania danego państwa powoduje umocnienie co oznacza, że przeciwnik będzie miał utrudnione zadanie podczas gdy będzie chciał wypracować kontrole w danym rejonie. Ogólnie jest fajnie zmieniona w stosunku do TS i mimo iż jest wyraźnie z nią spokrewniona to mocno się różni. W tej grze jest bardziej nacisk położony na mikroprocesy. Bardzo mi się to podoba.


dodacik :

http://plansza24.pl/activate/hwnyBZ1j2IrpcA1u9mA


codobre :

ekstra


Zaloguj się aby dodać komentarz

Recenzja w kilku słowach - Tzolk'in
by vovo , około 5 lat temu

Moim zdaniem słaba gra. Przede wszystkim jest znacznie przereklamowana. Mimo zapowiedzi cudownej gry Tzolk'in okazał się raczej poniżej przeciętnej. Gra jest w zasadzie nieudanym połączeniem kilku starszych planszówek, które odniosły wielki sukces. Przykładowo techniczny mechanizm koła-kalendarza (pomijając, ze Majowie nigdy koła nie wynaleźli) zaczerpnięty z jednej gry, który co prawda bardzo ułatwia akcje na planszy, zupełnie nie współgra choćby z metodą liczenia punktów zaczerpniętą z innej. Dzięki temu gra się po prosu nie spaja, dzięki czemu odnosi się wrażenia braku sensu. Być może mogłaby być dobrą rozrywką dla początkującego gracza, który nie grał w żadną z "gier-pierwowzorów", lecz nie dla choć trochę doświadczonych osób.

Komentarze

Brisbane :

Gra napewno nie jest słaba, bo daje bardzo wiele możliwości. Jest wykonana znakomicie, ja ją kupiłem po wielu grach na boardgamearena
p.s. http://innemedium.pl/wideo/kalendarz-majow-moze-byc-pozostaloscia-po-dawnych-cywilizacjach


zbyszek6 :

:)


Zaloguj się aby dodać komentarz

Recenzja w kilku słowach - 7 Cudów Świata
by vovo , około 5 lat temu

Moim zdaniem wspaniała gra. Przebija wszystkie inne znane mi gry tym, że wszyscy gracze niezależnie od ich liczby (a jest ich do 7) wykonują swoje tury jednocześnie. Dzięki temu nawet prze dużej liczbie grających rozgrywka jest krótka i można ją powtórzyć kilkukrotnie w czasie, który jest potrzebny na jedną partię "standardowej" gry planszowej. Zasady gry nie są skomplikowane, a mechanika działania, choć dziecinnie prosta, sprawdza się niezawodnie. Dzięki temu grać może każdy, chociaż jedynie gracze, który wykażą się najlepszymi umiejętnościami przewidywania i znajdowania rozwiązań w nieciekawych sytuacjach będą mogli zwyciężyć.

Komentarze

zbyszek6 :

Na pewno sprawdzę ją


Zaloguj się aby dodać komentarz

Recenzja w kilku słowach - Dixit
by vovo , około 5 lat temu

Moim zdaniem niezła gra. Jest to raczej gra w skojarzenia ze znajomymi niż planszówka. Jeśli oczekuje jest się od gry musu myślenia i kombinowania zdecydowania nie spełnia ona wymagań. Do gry trzeba zebrać grupkę bliskich znajomych, w towarzystwie których można czuć się swobodnie. W takiej atmosferze gra będzie miłą chwilą, pełną śmiechów i zabawy. Ale nie tylko tak można w to grać. Gra bardzo dobrze integruje bowiem wcale nieznających się przedtem ludzi.

Zaloguj się aby dodać komentarz

Recenzja w kilku słowach - Carcassone
by vovo , około 5 lat temu

Moim zdaniem bardzo dobra gra. Zdecydowanie różni się od "standardowych" planszówek. Jej atutem jest, że podoba się prawie każdej osobie niezależnie od wieku, płci itp. Pozornie wszystko zależy w niej od szczęścia, jednakże z biegiem gry okazuje się, że jest to tylko jeden z czynników. Drugim czynnikiem jest umiejętność wykorzystania tego co już nam Fortuna dała według swoich potrzeb, lub na przekór przeciwnikom. Większą szansę na zostanie zwycięzcą ma ten gracz który posiada ową umiejętność, nie mniej szczęście również musi do niego czasem uśmiechnąć... Jeśli chodzi o liczne dodatki do gry to moim zdaniem nie należy przesadzać. Wystarczy wybrać kilka. (do 3 konkretnych + ewentualnie koło 2 "mini") W przeciwnym razie gra traci na atrakcyjności z powodu przesytu.

Komentarze

Koper :

Mnie Carcassone nie wciagnela zbytnio.


halik89 :

Mnie też jakoś mocno nie poruszył


abe192 :

u mnie to samo, raczej brak zachwytu


Zaloguj się aby dodać komentarz

Recenzja w kilku słowach - Puerto Rico
by vovo , około 5 lat temu

Moim zdaniem dobra gra. Zmusza gracza do szukania rozwiązań w wielu trudnych sytuacjach. Każdy z nich musi nieustannie kalkulować i przewidywać co stanie się za chwile i odpowiednio reagować. Gracze cały czas rywalizują między sobą, ponieważ decyzje jednego z mogą uniemożliwić, bądź ułatwić, działanie innych. Jest to zarówno minusem, jak i plusem gry, ponieważ gracze mają dużo mniejszy wpływ na rozwój swojej plantacji niż powinni mieć - zbyt dużo do powiedzenia mają inni. Nie mniej właśnie to wyróżnia grą spośród wielu innych.

Zaloguj się aby dodać komentarz

Recenzja w kilku słowach - Agricola
by vovo , około 5 lat temu

Moim zdaniem bardzo dobra gra. Zaskakujące jest to, że w grę mogą grać zarówno bardzo zaawansowani, jak i zupełnie początkujący gracze. Bowiem po zrozumieniu zasad gra wydaje się raczej prosta. Nic bardziej mylnego. Z każdą kolejną rozgrywką odnajduje się nowe możliwości zdobywania dodatkowych punktów. Nawet jak na grę ekonomiczną, którą jest Agricola, zjawisko to zachodzi w wysokim stopniu. Dzięki temu gra zmusza do ciągłego kombinowania i szukania dodatkowych opcji rozwoju. Każdy z graczy ma teoretycznie równe szanse na początku rozgrywki, więc zwycięży ten który obmyśli najlepszy plan rozgrywki.

Zaloguj się aby dodać komentarz

Recenzja w kilku słowach - Cylus
by vovo , około 5 lat temu

Moim zdaniem bardzo dobra gra. Największym jej plusem jest niemalże zerowy element losowości. Już od pierwszej tury jedynie gracze decydują jak potoczy się dalsza rozgrywka. Przez cały czas jest pomiędzy nimi bardzo silna interakcja, ponieważ większe szanse na zwycięstwo, ma gracz, który zablokuje możliwość realizacji planów swoich przeciwników, często nawet rezygnacją z własnych zamiarów. W grze bardzo ważne jest więc planowanie na kilka ruchów do przodu oraz przewidywanie ruchów przeciwnika.

Zaloguj się aby dodać komentarz

Grand Prix Expert
by Koper , około 5 lat temu

Ostatnio namierzylem ciekawa planszowke, ktora zostala wydana pod koniec 2011 roku - Grand Prix Expert. Gra jest tylko dostepna na stronie francuskiej chyba prowadzonej przez tworce gry. Widzialem film francuski jak przebiega rozgrywka i wyglada to calkiem fajnie. Slyszeliscie cos o tej grze ? chyba tlumaczenia na jezyk polski nie ma. 

Zaloguj się aby dodać komentarz

Podrabiali gry
by psioo , około 5 lat temu

 Gdzieś w Wielkopolsce znaleźli podobno 4,5 tys podrobionych gier planszowych, ktoś wie co to było ?

albo się domyśla ...

Zaloguj się aby dodać komentarz

Kupcy i Barbarzyńcy na wyspie Catan
by gryplanszowe24 , ponad 5 lat temu

Osadnicy z Catanu - Kupcy i Barbarzyńcy

Konstrukcja gry Osadnicy z Catanu powoduje, że każda rozgrywka jest wyjątkowa - losowe ustawienie pól z surowcami to gwarantuje. Ale sam mechanizm gry nigdy się nie zmienia. Na pewno nie jeden gracz odczuł potrzebę jakiś modyfikacji. Kupcy i Barbarzyńcy to dodatek odświeżając starych dobrych Osadników.

Nowe zasady

Przyjacielski złodziej - zmiękczenie zasad, na początku gry "nieszczęśliwa siódemka" nie sprowadzi na gracza złodzieja. 

Zarządca portu - podobnie jak najdłuższa droga handlowa, która jest nagradzana 2 punktami zwycięztwa, gracz panujący na morzu również zostaje wyróżniony. 

Zasady gry dla dwojga - wcześniej osadnicy były grą 3 osobową ale w końcu w instrukcji znajdziemy też zasady gry dla dwojga! 

Kostka zastąpiona talią kart -  karty “Wydarzeni Catnu” które wycofują kostkę do gry. Gwarantują one odpowiedni rozkład prawdopodobieństwa - odpowiadający wielkością cyfr na planszy, oraz zawierają dodatkowe bonusy podobne do tych które możemy znaleźć w kartach rozwoju.Wariant ten pasuje do każdego dodatku.

5 kampanii zupełnie odmieniających grę:

Szlaki karawan

Zamiast pustyni pojawiła się życiodajna oaza z której wędrują wielbłądzie karawany, poprawiające transport surowców! Jeśli wielbłąd postawiony jest równolegle do drogi to droga ta daje dwa punkty do najdłuższego traktu. Wielbłądy są stawiane na planszy podczas rozwoju koloni,ale to nie gracz budujący decyduje którendy pójdzie szlak, ale głosowanie. Karawana to nie tylko punkty do najdłuższego traktu handlowego, warto poprowadzić ją przez osadę - gracz uzyskuje kolejny punkt zwycięstwa.

Rybacy

Tym razem pustynia jest wymieniona na jezioro. Na nowym polu widnieją cyfry. Jeśli gracz posiada osadę obok cyfry to ma szanse na złowienie kilku ryb. Ryby pobierane są ze stosu - losuje się je. Na żetonie widnieją ryby może być ich od 1 do 3. Łowiska utworzone zostają też na morzu.

Ryby to towar wymienny na:

  • 4 ryby możemy wymienić na dowolny surowiec w banku
  • 5 ryb możemy wymienić na drogę
  • 7 ryb pozwala pozyskać kartę rozwoju 
  • 2 ryby mogą usunąć złodzieja z planszy
  • 3 ryby można wylosować kartę surowca z tali innego gracza

Ale uważaj zamiast ryby możesz wylosować "starego buta", to kara za chciwość - jeśli chce wygrać musi zdobyć o jeden punkt więcej czyli 11. 

Rzeki

Rzeki to dodatek wprowadzający na plansze gorączkę złota oraz:

  • po 3 mosty dla każdego gracza
  • kartę “Najbogatszy osadnik z Catanu”
  • cztery karty “Biedny osadnik”
  • rzekę o długości 3 pól
  • rzekę o długości 4 pól
  • złote monety o nominale 1 i 5

Złoto otrzymuje gracz budujący drogę lub osadę nad rzeką. 2 złote monety można wymienić z bankiem na kartę dowolnego surowca, ale znacznie lepiej jest je gromadzić, ponieważ gracz mający najwięcej złota otrzymuje kartę “Najbogatszy osadnik” - dodatkowy punkt zwycięstwa. Pozostali Gracze pogrążeni są w biedzie, co zmniejsza ich punkty zwycięstwa o 2. Złoto staję się najważniejszym elementem gry. Aby trakt handlowy mógł przekroczyć rzekę konieczny jest most - warto go zbudować bo dostarcza on kolejne dwie złote monety.

Atak barbarzyńców

Lepiej trzymać sie z daleka od wybrzeża bo zostało one opanowane przez barbarzyńców. Trzech barbarzyńców na polu surowca są jak złodziej - pole przestaje obradzać. Gdy barbarzyńcy otoczą Twoją osadę/miasto wyłączą je z rozgrywki. Po zbudowaniu miasta lub osady każdy gracz rzuca kośćmi aby zadecydować gdzie tym razem pojawią się barbarzyńcy. Tylko centrum Catanu pozostaje bezpieczne. Jedynym sposobem na pozbycie się barbarzyńców są rycerze. Ale sprawa nie jest tak prosta - nie raz utracisz swą armię broniąc osady. Twoje oddziały nie są też wzorowe “Intryga” lub “Zdrada” mają miejsce w Catanie.

Kupcy i Barbarzyńcy

Aby odbudować Catan po najazdach barbarzyńców trzeba prowadzić bardzo aktywny handel. Na planszy pojawiają się trzy nowe pola celu : Zamek, Kamieniołom oraz huta szkła. Gracze muszą przetwarzać nowe surowce aby zamek jak najszybciej został odbudowany wtedy Catan będzie bezpieczny. Na szczęście gracze dysponują nowym elementem - wozami. Każdy cykl transportu daję punkt zwycięstwa. Szybkość transportu surowców zależy głównie od jakości wozów jakie gracz posiada, ale dobry wóz sporo kosztuje. Wozy poruszają się szybko na drogach, ale nie każda jest Twoja, czasami przyjdzie Ci słono zapłacić za korzystanie ze szlaku innego gracza. Podróż bez drogi jest po prostu za wolna.

Osadnicy z Catanu wyposażone w ten dodatek to po prostu niekończąca się rozrywka - masz wrażenie że to różne gry planszowe, tym bardziej, że instrukcja zawiera podpowiedzi jak łączyć ze sobą różne warianty.

Komentarze

Koper :

Mam i dodatek jest OK. Fajnie urozmaica Catan.


Zaloguj się aby dodać komentarz

Ticket to Ride
by Koper , ponad 5 lat temu
Powiązane gry: Ticket to Ride

Wiele slyszalem o tej grze jeszcze przed tym jak kupilem swoja pierwsza planszowke. Gra jest zazwyczaj bardzo dobrze odbierana przez graczy wiec i ja tez ja tak postrzegalem mimo iz w nia nie gralem. I tak jako pierwsza planszowke kupilem Brassa, pozniej Automobile nadszedl czas na cos lzejszego wiec kupilem Osadnikow z Catanu. Ostatnimi czasy mialem mozliwosc kupic Ticket to Ride. Wiec na pewniaka kupilem ta gre i po rozegraniu 3 partii moj odbior tego tytulu zmienil sie jednak niemal o 180 stopni. Ja rozumiem , ze prostota w grach jest rzecza bardzo cenna ale Ticket to Ride jest zbyt prosta gra nie dajaca zbyt wielu mozliwosci ruchu. Wlasciwie to tylko dobiera sie karty do jednego koloru i stawia pociagi pomiedzy miastami w celu realizacji biletow jakie sie wylosowalo na reke na poczatku gry badz dobralo w trakcie gry. Owszem mozna sobie przeszkadzac budujac trasy kolejowe, ktore utrudnia przeciwnikowi realizacje biletu ale nie jest to dla mnie zbytnio porywajace. Zawiodlem sie na tym tytule.

Komentarze

Img_0072_tiny Andrzej :

Pozwole sobie nie zgodzic sie z ta opinia :)

W tej grze umiejetnosci sa bardzo wazne. Prostota jest pozorna. Strategia zaczyna sie juz przy wyborze kart. Oczywiscie w grze jest element losowosci, ale to nie przeszkadza w przygotowywaniu planu calej rozgrywki.

Zachecam do pogrania w serwisach online. Mozna sie wtedy przekonac, ze nie jest latwo wygrac z silniejszym graczem.


Maciek_tiny psioo :

Gra jest prosta a losowość w dużym stopniu przesądza o wygranej.

Mimo to gra jest KAPITALNYM sposobem na zmianę znajomych w planszówkowych maniaków :D a na czym najbardziej Nam zależy jeżeli sami mamy zajawkę, a no na tym aby pozarażać innych.


Img_0072_tiny Andrzej :

Nadal bede polemizowal :)

Jesli gra jest prosta i w wiekszosci oparta na losowosci, to jak wytlumaczyc rankingi, mistrzostwa krajow itp?

Wg mnie doswiadczony gracz wygra z niedoswiadczonym 10-0 na 10 gier. Zawodnik z czolowki rankingu wygra z sredniozaawansowamym tez pewnie jakies 9-1. To oczywiscie "na oko".


Maciek_tiny psioo :

Oczywiście panie Andrzeju, zgadzam się ale nie piszę tu o nerdach internetowej wersji u których liczy się ogranie tylko o grupie znajomych siadających przy piweczku, grających trzeci może czwarty raz w wersję polską planszówkowo-stołową :)


Koper :


Koper :

Pogram moze troche w internecie.


Zaloguj się aby dodać komentarz

Wypraska...
by UncleLion , ponad 5 lat temu

Wydawnictwa na rózne sposoby próbują zadowolić graczy, których wymagania stale rosną. Jednym z często zanidbywanych elementów gry jest samo pudełko. I nie chodzi tutaj o kwestie estetyczne. Raczej praktyczne. Z jednej strony wielkość pudełka, która czasem zmusza do stwierdzenia, że nakładana jest na nas "opłata klimatyczna" z drugiej porządek w jego wnętrzu.

Nie lubię, gdy otwierając grę natrafiam na porozrzucane po całym pudle elementy. A sposoby są na to przynajmniej dwa: albo zrobić wypraskę jak w grze Tikal, lub Ticket to Ride, gdzie wszystkie elementy mają swoje miejsce, albo dołączyć woreczki strunowe. Albo przynajmniej taką, którą znajdujemy w pudełkach wydawnictwa Hans im Gluck np. w grze Stone Age. Podejrzewam, że zdecydowanie tańszym rozwiązaniem dla wydawnców są woreczki strunowe. Mała rzecz a naprawdę cieszy, szczególnie jeżeli mamy do czynienia z grą, która ma sporą liczbę żetonów, pionków itp.

To niby niewiele a jednak takie drobiazgi cieszą....

Zaloguj się aby dodać komentarz

Dobble - gra kieszonkowa
by gryplanszowe24 , ponad 5 lat temu
Powiązane gry: Dobble

Dobble sklepDobble to gra towarzysko imprezowa. Do wyboru jest kilka zbiorów zasad gry. W podstawowej graczom rozdajemy wszystkie karty poza jedną ,która ląduje na stole. Zadaniem graczy jest dopasowanie symbolu z karty leżącej na stole do symbolu na posiadanej karcie.

Przebieg rozgrywki:

Pierwsza osoba, której się to uda przykrywa kartę ze stołu i zabawa zaczyna się od nowa. Kto pierwszy złoży wszystkie karty na stole-Wygrywa! Zadanie wydaje się proste, jednak każda karta stworzona jest w taki sposób, że odnalezienie symbolu wymaga dużej spostrzegawczości i refleksu lub ... szczęścia. Na każdej karcie jest po 8 symboli w różnych rozmiarach i kolorach,a tylko jeden jest wspólny na wszystkich kartach. Grałem w Dobble do tej pory kilkukrotnie i stwierdzam, że daje dużo zabawy i śmiechu. Nie wiem czy przetrwa próbę czasu i stanie się tradycją wśród moich znajomych, ale na ten moment jest mocną pozycją :-)

Dla rodziców istotne może być, że gra nadaję się dla naprawdę młodych graczy. Zabawa nawet z pięciolatkami będzie możliwa.

Najlepsze gry planszowe opisuję dla was - GryPlanszowe24.pl

Komentarze

codobre :


Zaloguj się aby dodać komentarz

Jungle speed - gra integracyjna
by gryplanszowe24 , ponad 5 lat temu
Powiązane gry: Jungle Speed

jungle speed sklep Nietypowym sposobem na rozpoczęcie spotkania z grupą znajomych może być sięgnięcie po grę planszową. Wybór gier jest szeroki wiec nie koniecznie mam na myśli gry związane z alkoholem. Jungle speed jest jedną z gier, która na pewno przydaje się na rożnych wyjazdach integracyjnych. W kręgach znana jest również jako "Totem", a to ze względu na to że wokół totemu się cała gra kręci. Gra jest podobna do Dobble bo polega na odkrywaniu przez graczy kart i dopasowywaniu symboli. Z Tabu na czele są to najlepsze gry planszowe na tego typu okazję.

Przebieg rozgrywki:

Uczestnicy siadają przy stole (najlepiej gdyby był okrągły to daje równe szanse) a na środku stawiają totem. Rozdane są wszystkie karty, ale nikt nie przegląda kart tylko każdy kładzie swój stos przed siebie. Na kartach narysowane są symbole. Gracze poklej odkrywają swoje karty, tworząc stos kart odkrytych - w grze i dopasowywaniu zawsze tylko ta na wierzchu jest brana pod uwagę. Jeśli na stole pojawią się dwie karty z narysowanym takim samym symbolem to wywiązuje się walka o totem. Biją się tylko gracze posiadający te same karty. Mówie biją celowo, bo do róznych rzeczy dochodzi :) Zwycięzca pojedynku pozbywa się kart które wcześniej położył na stosie odkrytych. Gracz cierpiący klenskę natomiast zabiera swoje odkryte karty i karty przeciwnika - pozostali zabierają to co ich spowrotem do siebie. Uwaga jest pewne utrudnienie ! Jeśli gracz pomyli się i weźmie totem mimo że nie był w stanie walki z innym graczem, zbiera wszystkie odkryte karty ze stołu - Trzeba uważać.

Karty specjalne wprowadzają do gry urozmaicenie:

  • Szare strzałki skierowane do środka zmuszają wszystkich do rywalizacji o totem, zdobywca totemu kładzie karty pod niego - następna osoba przegrywająca bądź myląca się przyjmie je do swoich kart.
  • Szare strzałki skierowane na zewnątrz - na hasło "trzy, cztery", wszycy odsłaniają po jednej karcie,w konsekwęcji zwykle powoduje to walkę o totem.
  • Kolorowe strzałki skierowane do wewnątrz - od teraz nie zwracamy już uwagi na symbole tylko na kolory kart, tzn. walka jest miedzy kolorami a nie symbolami. Zmiana trwa do zakrycia karty specjalnej lub pierwszego pojedynku.

Gra Jungle Speed to naprawdę dynamiczna rozgrywka. Karty specjalne na pewno ją urozmaicają i powodują że spotkanie ma jeszcze bardziej zabawną atmosferę. Jeśli lubisz pośmiać się ze znajomymi musisz rozszerzyć swoja kolekcje o Jungle Speed!

Zaloguj się aby dodać komentarz

Tabu - gra na imprezę!
by gryplanszowe24 , ponad 5 lat temu
Powiązane gry: Tabu

tabu sklepAktualnie na rynku gier towarzysko/imprezowych mamy już dość pokaźny wybór.Jest to odbiciem faktu, że co raz więcej osób zaczyna korzystać z tej formy rozrywki. Mimo pojawiających się nowości Tabu to jednak wciąż jedną z najciekawszych pozycji w tej kategorii. Zasady rozgrywki są proste co jest bardzo ważne w tej kategorii gier.Nikt przecież nie lubi uczyć się przydługawych zasad na spotkaniu ze znajomymi.

Przebieg rozgrywki:

Gracze dzielą się na dwie drużyny. Każda z nich wybiera jednego przedstawiciela który ma za zadanie opisać i odgadnąć wylosowane na specjalnej karcie hasło, nie używając słów tabu, które także znajdują się na karcie. Przeciwna drużyna wyposażona w piszczałkę czeka na przewinienie i jeśli tylko je wyłapie, alarmuje drażniącym dźwiękiem. Wszystko to oczywiście odbywa się w akompaniamencie przesypującego się piasku w odmierzającej czas klepsydrze co podnosi temperaturę gry. Klepsydra odmierza minutę i wciągu tej minuty drużyna stara się odgadnąć jak najwięcej haseł. Ilość odgadnięć implikuje ilość pól o jakie drużyna może przesunąć swój pionek na planszy(Tak jest plansza, to gra planszowa :)). Wygrywa drużyna pierwsza docierająca do mety.

Jak wspomniałem gra jest prosta, ale nie banalna. Rozgrywka jest bardzo dynamiczna, a przede wszystkim wesoła, daje uczestnikom dużo śmiechu i fajnej zabawy. Gra jest idealna na każde spotkanie z rodziną czy znajomymi. Szczególnie jeśli rozmowa się nie klei, kilka rozgrywek Tabu zawsze rozluźnia atmosferę :-)

Gre Tabu opisał sklep z grami planszowymi - GryPlanszowe24.pl, który poleca również inne gry na imprezę.

Komentarze

Mefistov2_tiny LiveKupek :

Świetna zabawa! Polecam wszystkim :-)


zbyszek6 :

dla mnie średnia


Zaloguj się aby dodać komentarz

Carcassonne - szybka gra familijna
by gryplanszowe24 , ponad 5 lat temu
Powiązane gry: Carcassonne

carcassonne sklepCarcassonne jest prostą grą planszową z elementami strategii. Swoją nazwę zawdzięcza francuskiemu miastu Carcassonne, które jest przepięknie ufortyfikowane. W pewnym sensie gracze wcielają się w budowniczych takich fortyfikacji.

Rozgrywka przebiega następująco. Na początku każdej tury gracz losuje klocek/kafelek, który oznacza fragment terenu.
Wyróżniamy nasypujące kafelki:

  • pole
  • trakt
  • klasztor
  • miasto
  • mury miasta

Gracz układa wylosowany fragment tak aby przylegał do innych co najmniej jedną krawędzią. Ułożony klocek powinien pasować do pozostał tzn. trakty i mury muszą się ze sobą łączyć. Po ułożeniu puzzla Gracz ma prawo położyć na planszy jedną figurkę symbolizującą poddanego. W zależności od tego na jakie pole zostanie położona figurka, zmienia się jej rola. Figurka na polu oznacza rolnika i przyniesie 3 pkt. zwycięstwa jeżeli przylegające do niej miasto zostanie ukończone. Jeśli figurkę położymy na trakcie wówczas staje się ona zbójnikiem i jeśli do tego traktu z każdej możliwej strony zostanie doprowadzona dalsza droga gracz otrzymuje 4 pkt. Kładąc figurkę na klasztorze otrzymujemy mnicha, który ma szanse wzbogacić nas o 9 pkt. Jeśli tylko otoczymy klasztor ze wszystkich stron kafelkami. Ostatnią opcją jest postawienie figurki na mieście wówczas gdy miasto zostanie otoczone murem gracz otrzyma 20pkt. W momencie gdy gracz otrzymuje punkty, czyli gdy jeden z warunków zostaje spełniony zabiera swoją figurkę, by móc użyć jej ponownie. Oczywiście grę wygrywa gracz który zgromadzi najwięcej punktów.

Krótki opis gry Carcassonne przygotował sklep z grami planszowymi GryPlanszowe24.pl.

Zaloguj się aby dodać komentarz

Dominion
by UncleLion , ponad 5 lat temu

Są gry, które się albo lubi albo nienawidzi. Jedną z nich jest Dominion - gra Donalda X Vaccarino, która zdobyła nie jedną prestiżową nagrodę. Osobiście należę do tych osób, któe ten tytuł uwielbiają. Pudełko pełne kart, świetna mechanika, którą można wytłumaczyć w kilka minut i niesamowita regrywalność. Jedyne co mogę zarzucić tej grze to brak powiązania fabuły z mechaniką i oprawa graficzna. Bo w sumie kto grając w Dominiona zastanawia się o czym jest ta gra? I kogo zauroczyły grafiki? Nawet Michael Menzel w Dominionie jakoś się nie postarał.

Milicja - odrzucasz do 3 kart. Złodziej - wyskakuj ze skarbów. Wioska- jedna karta i plus dwie akcje... za nic nie układa się to w opowieść. A jednak liczba kombinacji sprawie, że za każdym razem bardzo chętnie siadam do tej gry. Zarówno do podstawki jak i dodatków.

Tych, któzy nie są przekonani do tego tytułu zapraszam do dłuższego artykułu na temat tej gry. Recenzja Dominiona: Rozdarte Królestwo.

Natomiast ten krótki wpis chciałbym zakończyć pytaniem: czy dla Was Dominion to coś więcej niż gra o ciągłym tasowaniu kart?

Zaloguj się aby dodać komentarz

Eclipse - videorecenjza Game Troll TV
by Piotrek , około 6 lat temu

Wiele słyszałem o tym tytule, ostrzyłem na niego zęby, nasłuchałem się o nim jeszcze więcej...i wreszcie dostałem i pograłem:) Przed Wami recenzja Eclipse gry gdzie mamy możliwość przejęcia kontroli na międzygalaktycznym imperium. Naszym zadaniem będzie rozwój technologiczny, militarny i gospodarczy, a jeśli dobrze tym pokierujecie to starcia miedzy flotami w jakie gra obfituje będą szybkie i zabójczo skuteczne. Zapraszam do oglądania i subskrybowania kanału :)

Videorecenzja Eclipse - kliknij by oglądać :)

Zaloguj się aby dodać komentarz

mała recenzja
by paproch , około 6 lat temu
Powiązane gry: Wysokie Napięcie (Power Grid)

Recenzja gry "Wysokie Napięcie": Gra bardzo dobra (oczywiście moim zdaniem). Z niewielkim losowym elementem, choć aby wygrać nie możesz liczyć tylko na szczęście - musisz się wykazać smykałką do interesów, zdolnością analizy sytuacji i sprytem. Pieniędzy - jak w życiu - nie wystarczy ci na wszystko - więc czy kupić trochę więcej surowców na zapas póki cena jest niska?, czy zmodernizować swoje elektrownie, tak aby mniejszym kosztem wytwarzały więcej energii?, czy może kupić nowe miasta przed innymi graczami i dostarczając im energię ze swoich elektrowni zarobić najwięcej w danej rundzie? Podobnych pytań w trakcie gry bedziesz miał wiele a standardowego rozwiązania brak. Wykaż się sprytem pokaż pozostałym graczom kto tu rządzi:) Jedna rzecz której możesz być pewien - ta gra zabierze ci wiele godzin i wieczorów z życiorysu podczas których dobra zabawa gwarantowana. Szczerze polecam tą grę.

Komentarze

KrzyCh :

Ciekawa recenzja... Tylko o jaką grę chodzi?!


Joker_tiny paproch :

heh Recenzję podpiąłem jako artykuł do gry Wysokie Napięcie i to tej gry właśnie opis - ale chylę czoło i poprawiam zamieszczając nazwę gry również w treści :) pozdrawiam


Zaloguj się aby dodać komentarz

Automobile
by Koper , około 6 lat temu
Powiązane gry: Automobile

Gra Automobile zainteresowalem sie miedzy innymi przez wzglad na fakt , ze jestem milosnikiem motoryzacnji. Drugim bodzcem, ktory mnie pchnal w tym kierunku to mozliwosc produkcji, sprzedazy, rozwoju, zatrudniania ludzi w dzialach sprzedazy etc. czyli cala machina powodujaca, ze aby zarobic pieniadze nalezy sie skupic na wielu aspektach. W zwiazku z tym kazda rozgrywka znacznie rozni sie od tej poprzedniej a mechanizm gry sie praktycznie nie nudzi. Obawialem sie na poczatku, ze w zwiazku z tym iz gra jest typowo gra ekonomiczna a ruchy strategiczne opieraja sie na prostych zasadach ekonomii, podejmowaniu decyzji czy sie rozwijac a moze inwestowac w to co jest, ile samochodow wyprodukowac - bedzie gra odrobine nudna. Wszystkie te aspekty pomimo, ze sa kluczowe dla rozgrywki i w przewazajacej wiekszosci wplywaja na to czy wygrywamy badz przegrywamy nie powoduja monotoni ani znudzenia. Dzieje sie tak dlatego , ze gra ma cos jeszcze, cos czego nie sposob wywnioskowac po opisach w internecie czy innym zrodle pisanym - KLIMAT. O ile ja fan motoryzacji zlapalem bakcyla nie powinno nikogo dziwic. Niekoniecznie jednak musieli go zlapac pozostali gracze, z ktorymi sie regularnie spotykamy (ja i moja druga polowka), ktorzy akurat ani fanami motoryzacji nie sa ani jakos specjalnie nie przepadaja za doglebnym liczeniem w wolny weekend. Klimat gry jest niesamowity a jego kumulacja pojawia sie w 2 punktach tury (cala rozgrywka posiada 4 tury, ktore to skladaja sie z jeszcze wiekszej liczby faz). Pierwszym punktem (a raczej faza), w ktorym czujemy klimat pionierow motoryzacji jest wybor jednej ze slawnych postaci poczatkow motoryzacji. Kazda z postaci ma okreslone przywileje scisle powiazane historia motoryzacji, ktore mozemy wykorzystac w pozniejszych fazach tury. I tak wybierajac np. Howarda (slawnego sprzedawce samochodow w USA) mozemy sprzedac 2 samochody wiecej wzgledem pozostalych graczy nie tracac przy tym swojego ruchu na zatrudnianie sprzedawcow czy liczac na popyt (ktory notabene ma najwiekszy wplyw na sprzedaz samochodow). Wybierajac Katteringa (slynnego innowatora) dostajemy kostki rozwoju, ktore w pozniejszych fazach beda nam umozliwialy budowac nowoczesne fabryki a tym samym zmuszajac pozostalych graczy do zamykania swoich przestarzalych, ktore znowu generuja kostki strat za ktore trzeba placic. Ford umozliwi nam wybudowanie dodatkowej fabryki nie tracac swojego ruchu itd. Jest jescze Durand, Chrysler i Sloan. Procz konkretnych przywilejow wybor postaci reguluje kolejnosc z jaka beda wykonywali swoje ruchy gracze w poszczegolnych fazach az do momentu wyboru postaci w kolejnej rundzie. Byc pierwszym nie zawsze sie oplaca i tego typu wybor musi byc scisle powiazany z sytuacja gracza np. jesli chcemy zostac na koncu tury z najnowoczesniejsza fabryka (co nam umozliwi dodatkowo zarobic na niej w kolejnej turze nie generujac strat) bedac pierwszym bedziemy mieli utrudnione zadanie aby zrealizowac taka polityke, poniewaz kazdy po nas budujacy bedzie mogl bez problemu wybudowac jeszcze nowoczesniejsza fabryke (z reguly tak sie dzieje) nie tracac przy tym wielu kostek rozwoju. Mozna wybrac Forda w momencie gdy chcemy zainwestowac w wybudowana juz w poprzedniej turze fabryke przez co mozemy np. przez straty ruchu dobudowac kolejna fabryke (na jednym polu moga byc maksymalnie 3 fabryki) i dzieki czemy wyprodukowac wieksza ilosc samochodow a ruch , ktory normalnie musielibysmy stracic nie majac Forda mozna przeznaczyc na np. zatrudnienie sprzedawcow, ktorzy pomoga nam je sprzedac i zarobic. Oczywiscie w kolejnej turze kiedy bedziemy inwestowac w istniejaca fabryke prawie na 100% kolejni gracze wybuduja nowoczesniejsze fabryki. Ford jednak jest pierwszy na planszy i ten kto ma Forda jako pierwszy korzysta z przywilejow decyzji zarzadu w pozniejszej fazie i moze wybrac zamkniecie przestarzalej fabryki po wybudowaniu w niej samochodow jeszcze w tej samej turze przez co uchroni sie od strat za przestarzala fabryke a samochody bedzie mogl spokojnie sprzedac - czysty zysk. Oczywiscie mozliwosci jest wiele i nie mozna przypisywac konkretnych ruchow do postaci, nie ma utartych schematow. Caly ten mechanizm powoduje , ze podczas wyboru postaci myslimy nad strategia rozgrywki podczas trwania tury. Wplywa to pozytywnie na emocje i daje poczuc bez watpienia klimat z jakim musieli sie zmierzyc pionierzy motoryzacji - rewelacja. Kolejne 3 fazy sa tak zwanymi fazami roboczymi gdzie nie ma miejsca na klimat a trzeba dobrze wykalkulowac swoje inwestycje w wybudowanie fabryk czy wyprodukowanie samochodow a moze zatrudnic sprzedawcow ? aby pozniej moc zebrac za to profity. Mozna tez zamknac fabryki na jednym polu aby nie przynosily kostek strat jesli sa przestarzale. Kolejne fazy ukaza prawidlowosc tych decyzji i uwypukla bledy strategiczne gracza. Kolejnym punktem, w ktorym klimat Automobile wychodzi na pierwszy plan sa decyzje zarzadu. W tym momencie widzac co sie dzieje na planszy musimy przewidziec ile ewentualne bledy beda nas kosztowac, poniewaz tutaj mozemy je jeszcze ostatecznie skorygowac. Tak wiec jesli nam zostala stara fabryka jeden gracz moze wykorzystac decyzja zarzadu, zamkniecie dowolnej swojej fabryki. Jesli na planszy po fazach sprzedazy przez sprzedawcow i fazie sprzedazy przez Howarda jest spora liczba samochodow w klasie aut, w ktorej jestesmy obecni musimy przewidziec jaki popyt wylosowali pozostali gracze w pierwszej fazie tury (gracz wie tylko co sam wylosowal) suma liczb wylosowanych przez graczy w pierwszej fazie daje nam popyt, ktory pozwoli sprzedac nam wszystkie auta lub nie (za kazdy niesprzedany samochod dostaje sie kostke strat tak samo jak za przestarzale fabryki) dlatego tutaj mamy ostatnia okazje aby sobie pomoc i zainwestowac w reklame albo dac promocje na samochody , ktore zdaniem gracza moga sie nie sprzedac. Pierwszenstwo sprzedazy zawsze ma gracz posiadajacy nowoczesniejsza fabryke tak wiec w normalnych warunkach nie wykorzystujacych decyzji zarzadu jesli jakis samochod mialby sie nie sprzedac bedzie to auto ze starej fabryki. Decyzja zarzadu mozemy niejako wplynac na ta sytuacje. Jesli jednak stwierdzimy, ze nasze decyzje sa na tyle dobre, ze nie przyniosa nam strat, mowimy pas i nie korzystamy z decyzji zarzadu w nagrode jako pierwsi startujemy do wyboru postaci w kolejnej turze by moc zaplanowac skuteczna strategie do zarobienia pieniedzy. Calego smaczku w grze dopelnia bardzo ciekawy system losowania popytu na poszczegolne klasy samochodow. Odzwierciedla to sytuacje z czasow gdy samochod byl dobrem luksusowym dla wszystkich a dopiero pozniej pojawily sie samochody popularne dostepne dla szerszego grona odbiorcow. Samochody luksusowe tradycyjnie maja najmniejszy popyt i nie mozna na nie dawac upustow. Gra jest dobrze zbalansowana zarowno dla 5 jak i dla 4 graczy. Po ostatniej rozgrywce stwierdzilismy, ze najbardziej ja lubimy. Gramy jeszcze czesto w Brassa i osadnikow z Catanu tak wiec mysle, ze jest to solidna rekomendacja dla Automobile. Po tych wszystkich superlatywach jest jeden maly minus. Otoz biorac pod uwage zasady przyznawania czarnych kostek i ich pozbywania sie powoduja, ze nie sa one duzym obciazeniem nawet jesli dlugo nie bedziemy zamykac fabryk a po zamknieciu dowolnej fabryki i tak polowy kostek sie pozbywamy przez co straty sa naprawde niewielkie. Pozwolilem sobie ingerowac w ten punkt w instrukcji i kostek pozbywamy sie tylko po wyborze postaci, ktora nam umozliwia odrzucenie kostek (Sloan, Chrysler) a przyznawanie ich nie zalezy tylko od stopnia przestarzalej fabryki ale rowniez od ilosci wybudowanych fabryk na przestarzalym polu i mnozymy je przez ta liczbe. Po podrasowaniu zasad naprawde zaczynasz sie zastanawiac czy chcesz ponosic koszty z tytulu przestarzalych fabryk. Zasady gry mimo iz sa rozbudowane (na poczatku wydawalo mi sie , ze trudniej bedze to pojac niz w przypadku zasad Brassa) ale okazalo sie, ze wszystko jest logiczne i intuicyjne. Gre uwazam za doskonala i bardzo grywalna zreszta to Martin Wallace. Polecam wszystkim a w szczegolnosci tym ,ktorzy czuja klimat pionierskiej motoryzacji - tego tutaj jest pelno.

Zaloguj się aby dodać komentarz

Prosto z pudła
by UncleLion , około 6 lat temu

Od momentu w którym zagrałem w pierwszą nowoczesną grę planszową coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że skazaliśmy na odsiadkę w pudle wiele niewinnych gier. Zniechęceni przez Chińczyka, Eurobiznes, Scrablle wiele osób przestało szukać w świecie gier nowości. A przez lata wiele się zmieniło.

Mając świadomość, że wiele gier zasługuje na uczciwy proces postanowiłem założyć bloga ukazującego moje spojrzenie na gry. Bloga na którym mniej lub bardziej systematycznie będę zamieszczał swoje przemyślenia na tematy związane z planszówkami (i rozrywką zamkniętą w pudle). Czasem w formie recenzji, czasem felietonu. Zapraszam do śledzenia:

www.prostozpudla.pl

Komentarze

Img_0072_tiny Andrzej :

poprawilem link. powodzenia z blogiem :)


Pzp_baner_white_200_tiny UncleLion :

Dzięki! przyznam, że nawet nie zauważyłem, że nie działa... Trochę techniki i się człowiek gubi:)


Koper :

Zacznijmy od tego , ze gry planszowe nie sa szeroko dostepne. W hipermarketach oferta konczy sie na scrabblach i eurobiznesie roznych masci konczac na grach dla dzieci do 6 lat. W empiku jest troche lepiej bo mozna spotkac juz jedna z lepszych nowoczesnych gier planszowych Osadnicy z Catanu , Carcassone , ktora mnie raczej nie porwala i czasem jakies pojedyncze tytuly sie znajda. Jesli jednak chcesz kupic konkretna gre to wyboru nie ma praktycznie w ogole pomijajac powyzsze tytuly. O ile Osadnicy to swietna planszowka z krwi i kosci o tyle ludzie nie koniecznie moga o tym wiedziec. Ludzie kojarza planszowki z czyms tylko i wylacznie dla dzieci lub pro inteligentym jak scrabble. Tymczasem gier planszowych jest tyle , ze jakby sie chcialo miec wszystkie dobre profesjonalne planszowki z fabula okreslona tematyka i klimatem to mozna zbankrutowac. Wiele gier jest bardzo dobrych chyba przynajmniej polowa tytulow jak nie wiecej zalicza sie do bardzo dorych produkcji ale w sklepach ich nie ma, zainteresowanie planszowkami jest takie, ze jak komus mowie o grze planszowej to widze , ze ludzie nie zdaja sobie nawet sprawy o czym ja mowie - kompletnie. Kazdy wie co to jest gra planszowa i zarazem nie ma o tym zielonego pojecia.


Koper :

Zacznijmy od tego , ze gry planszowe nie sa szeroko dostepne. W hipermarketach oferta konczy sie na scrabblach i eurobiznesie roznych masci konczac na grach dla dzieci do 6 lat. W empiku jest troche lepiej bo mozna spotkac juz jedna z lepszych nowoczesnych gier planszowych Osadnicy z Catanu , Carcassone , ktora mnie raczej nie porwala i czasem jakies pojedyncze tytuly sie znajda. Jesli jednak chcesz kupic konkretna gre to wyboru nie ma praktycznie w ogole pomijajac powyzsze tytuly. O ile Osadnicy to swietna planszowka z krwi i kosci o tyle ludzie nie koniecznie moga o tym wiedziec. Ludzie kojarza planszowki z czyms tylko i wylacznie dla dzieci lub pro inteligentym jak scrabble. Tymczasem gier planszowych jest tyle , ze jakby sie chcialo miec wszystkie dobre profesjonalne planszowki z fabula okreslona tematyka i klimatem to mozna zbankrutowac. Wiele gier jest bardzo dobrych chyba przynajmniej polowa tytulow jak nie wiecej zalicza sie do bardzo dorych produkcji ale w sklepach ich nie ma, zainteresowanie planszowkami jest takie, ze jak komus mowie o grze planszowej to widze , ze ludzie nie zdaja sobie nawet sprawy o czym ja mowie - kompletnie. Kazdy wie co to jest gra planszowa i zarazem nie ma o tym zielonego pojecia.


Koper :

Zacznijmy od tego , ze gry planszowe nie sa szeroko dostepne. W hipermarketach oferta konczy sie na scrabblach i eurobiznesie roznych masci konczac na grach dla dzieci do 6 lat. W empiku jest troche lepiej bo mozna spotkac juz jedna z lepszych nowoczesnych gier planszowych Osadnicy z Catanu , Carcassone , ktora mnie raczej nie porwala i czasem jakies pojedyncze tytuly sie znajda. Jesli jednak chcesz kupic konkretna gre to wyboru nie ma praktycznie w ogole pomijajac powyzsze tytuly. O ile Osadnicy to swietna planszowka z krwi i kosci o tyle ludzie nie koniecznie moga o tym wiedziec. Ludzie kojarza planszowki z czyms tylko i wylacznie dla dzieci lub pro inteligentym jak scrabble. Tymczasem gier planszowych jest tyle , ze jakby sie chcialo miec wszystkie dobre profesjonalne planszowki z fabula okreslona tematyka i klimatem to mozna zbankrutowac. Wiele gier jest bardzo dobrych chyba przynajmniej polowa tytulow jak nie wiecej zalicza sie do bardzo dorych produkcji ale w sklepach ich nie ma, zainteresowanie planszowkami jest takie, ze jak komus mowie o grze planszowej to widze , ze ludzie nie zdaja sobie nawet sprawy o czym ja mowie - kompletnie. Kazdy wie co to jest gra planszowa i zarazem nie ma o tym zielonego pojecia.


Koper :

sorry mozna usunac przynajmniej 2 wpisy - byl jakis blad i kilka razy nacisnalem, dzieki.


Img_0072_tiny Andrzej :

Tak, sa chwilowo bledy, ktore mogly Cie zmylic. Walcze z nimi.


Zaloguj się aby dodać komentarz

Pierwsze proby
by nthx , ponad 6 lat temu
Powiązane gry: Na chwałę Rzymu (Glory to Rome)

Zagralismy z malzonka 1vs1

pierwsza partia - nauka

druga partia - dalej bez grania akcji budynkow, i polecielismy w kupowanie od razu najdrozszych budynkow. Efekt: zona zapomniala dodawac klienteli - nawet za bardzo nie mogla z max 2 - a mi sie troche wczesniej udalo wybudowac budynek dajacy bonus do klientow +3, nakupilem Patronow, ktorzy mi jeszcze powiekszali klientele .. po pol godzinie bylo pozamiatane.. 1 ruch mi nabijal do skarbca +10 punktow.. zona oddala partie i stwierdzila, ze sie nie podoba 

wdalismy sie w dyskusje i ta gra, to jednak chyba na maksa obserwowanie co robi przeciwnik i proby wyprzedzenia go w kazdej decyzji. Spoznimy sie z czyms i pozamiatane...

Damy jeszcze jedna szanse grze, bo co jak co, ale karty sa sliczne i wialo potencjalem budowania fajnych budynkow..

Zaloguj się aby dodać komentarz

Game Troll TV - Videorecenzja gry Gra o Tron
by Piotrek , ponad 6 lat temu

Nadchodzi zima...jakoś nie widać, ale na pewno w grudniu nadejdzie druga edycja świetnej strategii, czyli Gry o Tron! Z tej okazji zachęcam do zapoznania się z tym co było, żeby znać odpowiedź, czy zainwestować w to co będzie :) zapraszam do oglądania gry osadzonej w świecie R. R. Martina :)

 

http://www.youtube.com/user/GameTrollTV?feature=mhee#p/a/u/0/EvD8n9FsWZ0

 

Zapraszam do oglądania, subskrybowania i dzielenia się informacją o kanale z innymi:)

Komentarze

Img_0072_tiny Andrzej :

Właśnie obejrzałem, fajny odcinek :)


Zaloguj się aby dodać komentarz

Jak powstają videorecenzje Game Troll TV :)
by Piotrek , ponad 6 lat temu

Przez ponad rok nakręciłem około 13 godzin recenzji gier planszowych :) Ubaw miałem przy tym niezły, wiele się nauczyłem, poznałem wielu ciekawych ludzi :) Ten odcinek, trochę nietypowy, bo opowiadam w nim jak kręcę kolejne odcinki i dopowiadam też trochę o sobie, a na końcu ... sami zobaczcie :)

http://www.youtube.com/user/GameTrollTV?feature=mhee#p/a/u/0/E_d_LF8VkHc

:) :) :)

Komentarze

Zajac_tiny kdsz :

Mimo że jestem eurograczem, to regularnie oglądam Twoje podcasty. Bardzo podoba mi się to, że jesteś dobrze przygotowany do każdej recenzji i dokładnie wiesz co chcesz przekazać. Dzięki temu po każdym odcinku mam poczucie, że wideo było krótkie, ale bardzo dużo dowiedziałem się o grze. Pozdrawiam serdecznie i obiecuję, że kolejną pięćdziesiątkę też obejrzę ;)


Aaaaa_tiny berni :

Bardzo fajny odcinek. Ja przyznam szczerze, że raczej nie oglądam recenzji ameritrashy, bo mnie te gry zupełnie nie interesują, ale jak tylko wpadnie jakaś eurogierka to zawsze chętnie obejrzę. Miło jest posłuchać recenzji, po której nie bolą uszy od wszelkiego rodzaju dukania "eeeeeeeee", "yyyyyyyyy", czy jakiejś zupełnie niegramatycznej nowomowy ;-) Nie narzekałbym również, gdyby pojawiały się recenzje gier wojennych :)


186485_100001181040537_5675992_q_tiny Piotrek :

Dzięki za wszystkie miłe słowa :) Postaram się nie zawieść oczekiwań w następnej pięćdziesiątce :)


codobre :


Zaloguj się aby dodać komentarz

Elder Sign - videorecenzja
by Piotrek , ponad 6 lat temu

Wielce oczekiwana gra od wydawnictwa Fantasy Flight Games, która po raz kolejny,ale w innej odsłonie przenosi nas do świata prozy Lovecrafta. Czy jest to udane przeniesienie? Zobaczcie sami:)

 

http://www.youtube.com/user/GameTrollTV?feature=mhee#p/a/u/1/n2SHMXVw-xU

 

Jak zwykle zachęcam do oglądania i subskrybowania kanału :)

Komentarze

Borderlands-scr030_tiny nthx :

Dla posiadaczy iPad'ow dodam, ze ta planszowka jest tam w wersji elektronicznej. Napewno ma klimat.. muzyczke, delikatne animacje..
i nie trzeba rozkladac zetonow :-)

Grafiki sa cudne .. klimat AH zachowany, choc sama rozgrywka troche plytka.. to nie AH


Zaloguj się aby dodać komentarz

GERAS OF WAR - videorecenzja
by Piotrek , ponad 6 lat temu

Długo oczekiwana gra, choć z lekkim niepokojem, wreszcie zawitała na nasze stoły:) Ołów dosłownie leje się z nieba, wokół niesamowitego otoczenia jakie dostarcza gra, ale czy to wystarcza by przyciągnąć uwagę graczy na dłużej? Zobaczcie:)

http://www.youtube.com/user/GameTrollTV?feature=mhum#p/a/u/0/8H9_CGAXVJQ

Zapraszam do oglądania, subskrybowania kanału i do sklepu http://www.Game-Troll.pl

:) :) :)

Zaloguj się aby dodać komentarz

Rekiny Biznesu - videorecenzja
by Piotrek , ponad 6 lat temu

Rekiny Biznesu to w zamyśle sławnego autora lekka gra karciana, w której naszym zadaniem jest pomnażanie kapitału i po pewnym czasie opływanie w luksusie, czy tak jest, zobaczcie sami :)

http://www.youtube.com/user/GameTrollTV?feature=mhum#p/a/u/0/TB5MxyWZJtk

 

Zapraszam do oglądania i subskrybowania kanału :)

Zaloguj się aby dodać komentarz

Strike of the Eagle
by berni , ponad 6 lat temu
Powiązane gry: Strike of the Eagle

Zaloguj się aby dodać komentarz

Strike of the Eagle
by berni , ponad 6 lat temu
Powiązane gry: Strike of the Eagle

Zaloguj się aby dodać komentarz

Dragon's Ordeal - videorecenzja
by Piotrek , ponad 6 lat temu

Gra dla wszystkich fanów wywijania mieczem w klimatach fantasy, gdzie czeka na nas horda wrogów, masa questów do podjęcia, a na końcu wędrówki oczywiście walka z nie byle kim, bo ze smokiem:) zapraszam do oglądania, a po do subskrypcji kanału:)

Videorecenzja gry Dragon's Ordeal

Zapraszam do oglądania :)

Komentarze

codobre :


Zaloguj się aby dodać komentarz

Wiochmen Wesle - videorecenzja :)
by Piotrek , ponad 6 lat temu

Jeśli ktoś lubi ten typ humoru, przaśne dowcipy orbitujące wokół picia i rozmnażania to gra jest dla niego:) Co o tym myśle na początku i na końcu :) Od tego odcinka wporwadziłem również oceny:

1 - gra nie warta wzięcia w rękę, są ciekawsze pozycje np. Chińczyk
2- można zagrać od czasu do czasu (byle odległego)...u znajomych, jeśli to ich gra, a my nie chcemy wyjść na niemiłych.
3- nie ziębi, ni grzeje, może się spodobać, ale ciężko będzie do niej znaleźć kompanie.
4- gra powinna się znaleźć w Twojej bibliotece gier, a kiedy nie masz już miejsca to albo sprzedaj inną lub postaraj się gdzieś zagrać!
5- Perełka, to jest to! Mega hit w swojej kategorii i nie tylko! Wciągnie fanów gatunku i całą resztę graczy! Zamawiaj bo szybko zejdzie!

 

WIOCHMEN WESELE - VIDEORECENZJA

 

Po obejrzeniu kliknijcie na subskrypcje, łatiwej mi pozyskiwać gry do nowych odcinków i wzbogacać spotkanie fanów gier planszowych Rzuć Kostką :)Z góry dziękuję :)

Komentarze

Aaaaa_tiny berni :

Jeszcze nie obejrzałem, ale zasubskrybowałem. Widziałem, że gra ma ocenę 3- i aż chcę zakrzyknąć "NO CO TY?!". To chyba świetny wynik jak na tego typu produkcyję ;-) I jeszcze poświęciłeś mu ponad 10 minut filmu (nie mówiąc o etapie montażu itp.) :> Intrygujące...


186485_100001181040537_5675992_q_tiny Piotrek :

Dałem 3- bo wiem, że są fani tego typu garażowych produkcji, i ludzie, którzy graja w takie gry, a że mi humor wydaje się jak z rynsztoka nie mogło zaważyć na ocenie:) Ale to dopiero pierwsze kroki w ocenianiu. Następną recenzją, którą się ukarze do soboty będzie Dragons Ordeal i tu pewnie też zaskoczę oceną :)


Zaloguj się aby dodać komentarz

Videorecenzja - Na Chwałę Rzymu
by Piotrek , ponad 6 lat temu

Tym razem karciana gra w której naszym zadaniem będzie odbudowa zniszczonego przez pożar Rzymu. Bardzo ciekawa mechanika w świetnej otoczce, nic tylko grać, ale najpierw oglądajcie recenzję !:)

http://www.youtube.com/user/GameTrollTV?feature=mhee#p/a/u/0/es0MAUmimQc

 

Zapraszam do oglądania i subskrybowania kanału :)

Komentarze

Aaaaa_tiny berni :

Obejrzałem z przyjemnością. Tym większą, że jestem jeszcze przed pierwszą partią, ale już nie mogę się doczekać :)


186485_100001181040537_5675992_q_tiny Piotrek :

To uważaj, ta gra jest jak pierwsza dawka...tylko spróbuje :)


Zaloguj się aby dodać komentarz

Conquest of Planet Earth: The Space Alien Game
by Piotrek , ponad 6 lat temu

Kto z chęcią ogląda filmy z lat 50' i 60' gdzie w roli głównej występują niesamowicie wyglądające stwory, a ich jedynym celem jest zagarnięcie planety Ziemia, odnajdzie w Conquest of Planet Earth to czego szuka:)

http://game-troll.pl/product.php?id_product=1139

Zapraszam do oglądanie i subskypcji knału n Youtubie:)

Zaloguj się aby dodać komentarz

Piraci: Karaibska Flota - mała, niepozorna, ale świetna:)
by Piotrek , ponad 6 lat temu

Gier z piratami w tle jest coraz więcej, i jak to kiedyś sami piraci, prezentują różny poziom. Na szczęście, Karaibskiej Flocie udało się uniknąć dodania tylko tematyki do dobrej mechaniki i rzeczywiście możemy się poczuć jak Czarnobrody!:)

http://www.youtube.com/user/GameTrollTV?feature=mhee#p/a/u/0/foNgDgNWe3A

 

Oglądajcie i subskrybujcie :)

Komentarze

codobre :


Zaloguj się aby dodać komentarz

Godzilla Kaiuju World Wars - wideo recenzja
by Piotrek , ponad 6 lat temu

Godzilla na stałe wszedł do kanonu pop kultury, nie dziwi więc fakt, że pojawia się masa rzeczy z nim związanych od filmów zaczynając na grach planszowych kończąc. Zobaczcie jak wypadł w tej ostatniej roli :)

 

http://www.youtube.com/user/GameTrollTV?feature=mhum#p/a/u/0/jeglo98Dnb4

 

Zapraszam do oglądania, a po do subskrypcji kanału na Youtubie :)

Zaloguj się aby dodać komentarz

Godzilla Kaiuju World Wars - wideo recenzja
by Piotrek , ponad 6 lat temu

Godzilla na stałe wszedł do kanonu pop kultury, nie dziwi więc fakt, że pojawia się masa rzeczy z nim związanych od filmów zaczynając na grach planszowych kończąc. Zobaczcie jak wypadł w tej ostatniej roli :)

 

http://www.youtube.com/user/GameTrollTV?feature=mhum#p/a/u/0/jeglo98Dnb4

 

Zapraszam do oglądania, a po do subskrypcji kanału na Youtubie :)

Zaloguj się aby dodać komentarz

Linie Lotnicze Europa - wideo recenzja
by Piotrek , ponad 6 lat temu

Linie Lotnicze Europa to odświeżona wersja gry z 1990 r. autora takiego hitu jak Ticket to Ride! Wcielamy się w niej w przedsiębiorców, którzy nadmiar gotówki postanowili zainwestować w rozwijający się przemysł lotniczy. Gra z wszech miar godna polecenia, obejrzyjcie dlaczego:)


Link do recenzji Linie Lotnicze Europa

Zapraszam do oglądania :D

Zaloguj się aby dodać komentarz

Battleship Galaxies - wideo recenzja
by Piotrek , ponad 6 lat temu

Battleship Galaxies to lekka taktyczna gra pozwalająca pokierować kosmicznymi flotami. Dzięki odpowiedniemu wykorzystaniu możliwości każdej z nich tkwiącej w specjalnych cechach poszczególnych okrętów i kartach akcji, musimy wyrządzić przeciwnikowi jak najwięcej szkód, DO DZIEŁA!:)

 

Link do recenzji - po obejrzeniu kliknij na sybskrypcję ;)

 

Zapraszam do oglądania i subskrybowania kanału :)

Zaloguj się aby dodać komentarz

Game Troll TV - Videorecenzja gry Dust Tactics
by Piotrek , ponad 6 lat temu

Dust Tactics jedna z większych gier potentata gier planszowych - Fantasy Flight Games, przenosząca graczy do alternatywnej rzeczywistości, gdzie II Wojna Światowa nigdy się nie skończyła, a pola bitew przemierzają gigantyczne mechy. Zapraszam do oglądania, a po, do subskrybowania kanału!:)

http://www.youtube.com/user/GameTrollTV?feature=mhee

Zapraszam  :D

Komentarze

codobre :


Zaloguj się aby dodać komentarz

Game Troll TV - Videorecenzja gry Horror w Arkham
by Piotrek , ponad 6 lat temu

Kto jeszcze tej gry nie zna, to pora się zainteresować bo na prawdę warto! Świetna, klimatyczna gra kooperacyjna fabularnie osadzona w świecie wykreowanym przez samotnika z Providence - H.P. Lovecrafta:) Zapraszam do oglądania i subskrybowania kanału na Youtube - wystarczy tylko kliknąć :)

 

Link - Horror w Arkham - videorecenzja - po obejrzeniu kliknij subskrybuj ;)

Zaloguj się aby dodać komentarz

K2
by berni , ponad 6 lat temu
Powiązane gry: K2

Zaloguj się aby dodać komentarz

ZWIASTUN - SIERPNIOWE GAME TROLL TV
by Piotrek , prawie 7 lat temu

Zapowiedź, gier które będziecie mogli obaczyć w Game Troll TV na początku sierpnia:) POd koniez znajda się w ofercie :) Zachęcam do obejrzenia zwiastunu, podobno warto ;)

ZWIASTUN SIERPNIOWEGO GAME TROLL TV

:)

Zaloguj się aby dodać komentarz

Rywalizacja w Ticket to ride (Wsiąść do pociągu)
by Gosia , prawie 7 lat temu
Powiązane gry: Wsiąść do pociągu: Europa

Ticket to Ride - "Wsiąść do pociągu" to była pierwsza prawdziwa gra planszowa, którą poznałam. Jest dość łatwa i przyjemna, do pogrania nawet z rodzicami. Bardzo podoba się dzieciom, zwłaszcza wagoniki i w miarę proste zasady. Jednak po pewnym czasie, kiedy poznałam inne gry - bardziej skomplikowane i czasochłonne to "Pociągi" poszły w odstawkę i zaczeły pokrywać się kurzem...

Kiedy w zeszłym roku mój mąż kupił iPada nie sądziłam, że po pewnym czasie stanie się on "urządzeniem do grania w Pociągi" :)) Wszystko zaczęło się podczas wczasów nad morzem, podczas których gra na iPadzie stała się podstawową rozrywką. Najpierw Andrzej się zarejestrował, ja troszeczkę pogrywałam na jego koncie, ale szybko uznałam, że lepiej będzie jeśli będę miała swoje i...zaczęła się rywalizacja. 

Obydwoje chcieliśmy jak najwięcej grać, żeby mieć lepszy ranking, iPad tylko zmieniał właściciela do momentu, aż się rozładował. Tak zostało nam do teraz, nadal gramy bardzo często i kontrolujemy nawzajem swoje wyniki. Czasami oglądamy swoje partie, ale to raczej nie jest pozytywne kibicowanie :)

Dlaczego wersja na iPadzie okazała się tak wciągająca?

W porównianiu do tradycyjnej gry planszowej wymaga o wiele mniej czasu, partia dla 2 osób zajmuje do 10 min, dla 5 około 25 minut. Same zasady pozostają bez zmian, dochodzą jedynie pewne ułatwienia w postaci podglądu tras, wyświetlanej liczby kart i wagoników. Grafika jest bardzo ładna i przejrzysta. Do wyboru mamy liczbę graczy, z którymi chcemy zagrać online (istnieje też opcja solo, wtedy gramy z komputerem). Po każdej grze zmienia nam się ranking i pozycja na ogólnej liście graczy z całego świata. Dodatkowym atutem jest oprawa muzyczna, łagodna i pasująca do klimatu gry, dopasowane są także dźwięki, dzięki którym gra przebiega dość realistycznie.

Posiadaczom iPadów i planszomaniakom polecam serdecznie tą wersję "Wsiąść do pociągu", nawet jeśli już ją znacie na pewno odkryjecie ją na nowo ;)

 

Komentarze

Img_0072_tiny Andrzej :

Podpisuję się pod wszystkim co zostało napisane :)

Wcześniej uważałem tą grę za dosyć losową i nie bazującą na umiejętnościach. Teraz widzę, że jednak umiejętności są tak samo istotne jak przy Agricoli. Jak się gra online z kimś o rankingu wyższym o 100pkt to jednak widać różnicę w poziomie.

Świetna gra i mistrzowski interfejs na iPad'a!


Zaloguj się aby dodać komentarz

Jungle Speed nieuczciwa ocena ?
by tobi1728 , prawie 7 lat temu
Powiązane gry: Jungle Speed

Nie wiem dlaczego Jungle Speed ma tak słabą ocenę w rankingach graczy na plansza24.pl. Pierwszy raz spotkałem się z tą grą na Bydgoskiej V Nocy Planszówek i stwierdziłem, że to jest tytuł "must have". Miło się złożyło, że dostałem tę grę wczoraj na urodziny, zaraziłem nią kilkunastu znajomych i wszyscy bawili się jak dzieciaki. 

 

Plusy gry:

+ nieprzewidywalność

+ gra polega praktycznie tylko na negatywnej interakcji (cudo!)

+ cena (około 50 zł)

+ możliwośc gry w kilkanaście osób (chociaż na pudełku jest napisane, że do 10)

+ proste zasady

+ ładne, estetyczne wykonanie

 

Minusy:

- jeden jedyny minus to stres jaki niesie ze sobą gra w Jungle Speed :)

 

krótko podsumowując moim zdaniem naprawdę warto kupić tę grę i chociaż ciekawy jest też wariant dla 2 graczy to zdecydowanie lepiej sprawdza się >= 4 graczy :)

Komentarze

Aaaaa_tiny berni :

W swoim czasie bardzo surowo ją oceniłem. Uznałem, że w coś takiego po prostu "nie przystoi" grać. Później zdanie zmieniłem i podpisuję się pod powyższym artykułem. Może niekoniecznie od razu ocena 10, ale w kategorii gier imprezowych na pewno trzeba ją wysoko cenić. W dodatku gra ma to do siebie, że gramy tym lepiej im więcej alkoholu we krwi ;] Zdecydowanie dla większej liczby graczy, w dwie osoby to raczej pomyłka.


Img_0072_tiny Andrzej :

Dlatego od jakiegoś czasu chodzi mi po glowie, zeby oceny przyznawac rowniez w kontekscie kategorii.

Ja dalem tej grze 5 i ogolnej oceny nie zmieniam. Ale na imprezce, po alkoholu ta gra to silne 8. Nie da sie jednak w to zbyt dlugo grac, po pol godzinie zwykle sie nudzilo. Ja gralem tylko w >5 graczy i tez nie wyobrazam sobie w mniej osob w to grac.


Killy_kaiju_tiny Killy :

home rule dla hardkorowych graczy - pojedynek wygrywa nie ten, kto pierwszy złapie, ale ten kto ostatni będzie trzymał totem. Oj grało się i tak :D

Nie zapomnę jak podczas jednej zażartej rozgrywki totem wyleciał jakimś cudem z pokoju. Znalazł się dopiero w kuchni pod kredensem (a najlepsze, że kuchnia nie była nawet naprzeciwko pokoju w którym graliśmy) :D


Zaloguj się aby dodać komentarz

Game Troll TV - Videorecenzja gry Conquest of Nerath
by Piotrek , prawie 7 lat temu

Do niedzielnego śniadania Game Troll TV proponuje osadzoną w świecie Dungeons & Dragons - Conquest of Nerath strategiczną grę fantasy dla 2-4 osób. Uczestnicy rywalizacji budują swe fantastyczne armie z piechurów, machin oblężniczych, potężnych potworów, okrętów wojennych, żywiołaków i smoków - wszystko po to, by w wielkich bitwach zdziesiątkować szeregi rywala.




http://www.youtube.com/user/GameTrollTV?feature=mhum#p/a/u/0/1fHLg7KnXGQ

Zapraszam do oglądania i jak zwykle subskrybowania kanału  :D

Komentarze

Aaaaa_tiny berni :

Piotrek, jak zwykle videocast pierwsza klasa. Gra wydaje się być ciekawa, choć raczej wahałbym się z kupnem w ciemno. Na myśl przychodzą mi dwa inne tytuły: War of the Ring, który coraz bardziej zaprząta mą głowę (na szczęście lub nieszczęście raczej niedostępny ;-)) oraz Cyklady. Moje wątpliwości dotyczą tego, czy pod przykrywką pięknie wydanej gry z bajerami w postaci figurek nie kryje się zwyczajnie nudna rozgrywka. Mam wrażenie, że FFG króluje w takich produkcjach, może ten wydawca niczego nie chciał ukrywać ;> Dalej, grając w Cyklady miałem wrażenie, że nie do końca panuję nad rozwojem sytuacji, a jeden fatalny rzut kośćmi, czy zagrana przez przeciwnika karta może zniweczyć drogę do zwycięstwa. Najdziwniejsze jest jednak to, że jak widzę plastikowe figurki, do tego karty z artefaktami i współczynniki postaci, to za bardzo zaczyna mi to trącić ameritrashem.


186485_100001181040537_5675992_q_tiny Piotrek :

Dzięki, staram się by były coraz lepsze:) Co do Cyklad, grałem w to sporo razy, przyglądałem się paru rozgrywkom i rzeczywiście, czasami jakikolwiek losowy element może popsuć misterny plan. Nie spotkałem się jednak jeszcze z pomsta z tego powodu na tę grę, wielu ludziom taki delikatny balans bardzo odpowiada:) A swoją drogą, fakt, figurki pierwsza klasa :)


Zaloguj się aby dodać komentarz

Game Troll TV - Videorecenzja gry Space Hulk:Anioł Śmierci - dodatki
by Piotrek , prawie 7 lat temu

Wreszcie wyczekane dodatki do karcianej gry Space Hulk: Anioły Śmierci ujrzały światło! Space Marinne Pack wprowadza nam dwa nowe oddziały, a Mission Pack daje nowe misje, mocniejsze Genokrady i lokacje :) Zapraszam do oglądania i subskrybowania kanału :)

LIINK DO VIDEORECENZJI - SPACE HULK: ANIOŁ ŚIERCI - DODATKI

 

Zapraszam do oglądania i subskrybowania kanału :)

Zaloguj się aby dodać komentarz

SmallWorld Underground - videorecenzja
by Piotrek , prawie 7 lat temu

SmallWorld to gra, która zdobyła zasłużoną sympatie graczy na całym świecie. Teraz w nowej podstawowej odsłonie przyjdzie nam zmierzyć się z masą nowych ras, tylko pod ziemia i trochę inaczej:)

Link do videorecenzi SmallWorld Underground

 

Zaloguj się aby dodać komentarz

Talisman: Magia i Miecz - videorecenzja
by Piotrek , prawie 7 lat temu

Czas sięgnąć do klasyki klasyk, czyli do Magii i Miecza! Dla wielu współczesnych graczy była to pozycja wprowadzająca, a i dziś w nowym wydaniu starsi i nowi gracze mają z nią niezły ubaw!:)

Zapraszam oczywiście do subskrybcji kanału:)

 

http://www.youtube.com/user/GameTrollTV?feature=mhee#p/a/u/0/Xs2tvHN4ox4

Zaloguj się aby dodać komentarz

Horned Rat Expansion
by Piotrek , prawie 7 lat temu

Pierwsze rozszezrzenie do gry Chaos in the Old World, ale za to ile nowych możliwości i rzeczy pomieściło się w tym małym pudełku. Zapraszam do oglądania!:)


http://www.youtube.com/user/GameTrollTV?feature=mhum#p/a/u/0/A7AtKR_PEBw

 

A jeśli Wam się podobało to i zasubskrybujcie kanał ;)

Zaloguj się aby dodać komentarz

Videorecenzja - Labyrinth: The Paths of Destiny
by Piotrek , prawie 7 lat temu

Gry przygodowe to jest to, a podane w dobrej oprawie z dużą dawką grywalności to coś obok czego nie przejdziemy obojętnie! :D Zapraszam do obejrzenia recenzji gry Labyrinth: The Paths of Destiny i subskrybowania kanału Game Troll TV :D

 

http://www.game-troll.pl/product.php?id_product=1050

 

 

Zaloguj się aby dodać komentarz

Na początek Pret-a-Porter..
by Gosia , prawie 7 lat temu

Każdy wyjazd na wczasy to dobra okazja do pogrania w planszówki, a tym bardziej jeśli są one wystarczająco długie, aby zabrac ze soba wiele gier (my wzieliśmy 51 stan, Osadnikow z Catanu, Agricolę, Pret-a-Porter, Warhammera Inwazje, K2 - naszą nowość do rozgryzienia na wyjeździe, Brassa, Twilight Struggle oraz Zombiaczki :)

Wczoraj zaczęliśmy od Pret-a-Porter, bo dawno już w nią nie graliśmy. Okazało się, źe zapomnieliśmy kilku zasad i musieliśmy zaczynać drugi raz :) Pierwsza rozgrywka była dość dziwna, bo zazwyczaj ja wygrywałam w tą grę z Andrzejem, a tym razem przegrałam 10 punktami - wynikiem 224 do 214. Natomiast w ramach rewanżu Andrzej dostał straszne lanie - 346 do niecałych 90. Dużo zależało od szczęścia, akurat kiedy Trendy były oceniane w 2 miastach jako pierwsza cecha przyszedl mi kontrakt na 2 punkty trendow i Andrzej nie mógł nic zrobić. Wyjątkowo dobrze podchodziły mi projekty, co spowodowało, że w ostatniej turze sprzedawałam 6 projektow w kolekcji i zarobiłam dużo kasy..

Dziś z pewnością zagramy w coś innego, podejrzewam, że w Agricolę..w nią wygrałam z Andrzejem tylko 2 razy, ale postaram sie aby nie miał zbyt łatwo :)

Komentarze

Img_0072_tiny Andrzej :

"Dużo zależało od szczęścia"

Nie do końca szczęście, raczej umiejętność przewidywania i jej brak, głupio zainwestowałem na samym początku (Dom Kredytowy, Biurowiec), nabralem kredytów i potem męka :) Cud, że w ogóle na plus wyszedłem na koniec.

Za to wynik 346pkt. zasługuje na pochwałę :)

Aha, wzięliśmy jeszcze nowa edycję Gwiezdnego Kupca (Star Trader 3000), w wolnych chwilach przypominam sobie zasady.


Zaloguj się aby dodać komentarz

the Firs World War - videorecenzja
by Piotrek , prawie 7 lat temu

Tym razem pora na grę strategiczną z pierwszą wojną światową w tle, zapraszam do oglądania, na koniec odcinka zapowiedź kolejnej videorecenzji:)


http://www.game-troll.pl/product.php?id_product=1047

Zaloguj się aby dodać komentarz

Władca Pierścieni LCG - Videorecenzja
by Piotrek , prawie 7 lat temu

Dla wszystkich fanów kolekcjonerskich gier karcianych i twórczości J.R.R. Tolkiena, a czy dla reszty? Zobaczcie sami:)

WŁADCA PIERŚCIENI LCG - VIDEORECENZJA

Zapraszam do oglądania i subskrybowania kanału na youtubie:)

Zaloguj się aby dodać komentarz

Twilight Imperium - videorecenzja:)
by Piotrek , prawie 7 lat temu

Pierwsza polska recenzja gry, która nie ma sobie równych wśród gier o kosmicznych podbojach, przed Wami Twilight Imperium:)

http://www.youtube.com/watch?v=M5mGwVK2sXA

 

Jak zwykle zapraszam do oglądania jak i subskrybcji mojego kanału:)

Zaloguj się aby dodać komentarz

Game Troll TV - Videorecenzja gry Last Night on Earth
by Piotrek , prawie 7 lat temu

Oczekiwana recenzja, o którą wiele osób prosiło wreszcie jest, oto ona:

http://www.youtube.com/watch?v=Alfs_cZs5Wk

 

Zapraszam do oglądania i subskrybowania, dziękuję za opinie i wsparcie:)

Zaloguj się aby dodać komentarz

Game Troll TV - Videorecenzja gry Mousquetaires du Roy (Muszkieterowie Króla)
by Piotrek , prawie 7 lat temu

Tym razem nowsza gra, a jest nią kooperacyjna pozycja spod płaszcza i szpady, czyli Muszkieterowie Króla, zapraszam do oglądania,recenzowania i subskrybowania:)

http://www.game-troll.pl/product.php?id_product=1032

Zaloguj się aby dodać komentarz

Videorecenzja - Memoir 44
by Piotrek , prawie 7 lat temu

Dziś gra trochę starsza, ale świetnie wydana i niesamowicie grywalna, zapraszam do oglądania:)

Memoir 44

Komentarze

Img_0072_tiny Andrzej :

Świetnie, na recenzje takich gier czekałem!


Aaaaa_tiny berni :

Gra fajna, pomysł ciekawy, wykonanie super. Ale ta wszechobecna losowość ;( Po pierwsze przy dociąganiu kart, po drugie przy rzutach kośćmi. Dodatkowo scenariusze są bardzo niezbalansowane, więc żeby wyłonić rzeczywistego zwycięzcę trzeba rozgrywać każdy dwukrotnie zamieniając się stronami (przynajmniej czas gry na to pozwala). Pomijam już absurdalną cenę za festiwal kostek. Gdyby była tańsza, to bym się może skusił.


186485_100001181040537_5675992_q_tiny Piotrek :

A tak, festiwal kostek może zepsuć najbardziej ułożony plan, ale są i tacy co się przed tym bronią:) Najbliższy odcinek już niedługo tym razem będzie to nowa gra MUSZKIETEROWIE, a potem znów coś starszego:) Bardzo dziękuję za pozytywne reakcje:)


Zaloguj się aby dodać komentarz

Bison
by nico , prawie 7 lat temu
Powiązane gry: Bison

Bison to chyba mało znana gra, a może zwyczajnie nielubiana? Nie wiem, ale mi bardzo przypadła do gustu. Jest tu w bardzo przyjemny sposób sprzedana strategia, za którą z reguły nie przepadam.

Gdyby ktoś szukał fajnej, krótkiej i przyjemnej a jednocześnie wymagającej wysiłku intelektualnego gry, to zachęcam do kupna :)

 

Komentarze

Aaaaa_tiny berni :

I teraz żałuję, że wziąłem Il Principe zamiast Bison. Ehh..


Zaloguj się aby dodać komentarz

Game Troll TV - Videorecenzja gry YGGDRASIL
by Piotrek , prawie 7 lat temu

Ciekawa gra, która niedawno miała swoją premierę, czyli Yggdrasil doczekała się videorecenzji:) W tej kooperacyjnej przyjdzie nam bronić tytułowego Yggdrasil w rozpoczętym właśnie Ragnaroku! Do dzieła!

Videorecenzja Yggdrasil

Zapraszam:)

Zaloguj się aby dodać komentarz

SmallWorld - videorecenzja
by Piotrek , około 7 lat temu

Tym razem coś starszego, ale grywalność tej gry jest nieziemska:)

 

http://www.game-troll.pl/product.php?id_product=941

 

Zapraszam do oglądania i subskrybowania mojego kanału na Youtubie!:)

Komentarze

Aaaaa_tiny berni :

Jeżeli ta gra polega na kładzeniu żetonów/przepychaniu się po planszy do momentu, aż wyczerpią się dostępne rasy, to co w niej wspaniałego? :>


186485_100001181040537_5675992_q_tiny Piotrek :

Hmm...w sumie warcaby też, a jaka grywalność:) A poważnie, można grać nawet jedną rasą do końca, choć to nie wychodzi na dobre. Cały pic polega na tym, aby dobrze rozeznać sytuacje na planszy, porzucić cywilizację, i skorzystać z nowej dającej potrzebne w aktualnej chwili możliwości, psując szyki przeciwnikowi:) Niedługo recenzja Yggdrasil:)


Zaloguj się aby dodać komentarz

Veto! Konfrontacja - Videorecenzja
by Piotrek , około 7 lat temu

Dla wszystkich lubiących klimat Polski szlacheckiej, recenzja Veto - Konfrontacji:)

http://www.youtube.com/user/GameTrollTV?feature=mhum

Zapraszam do oglądania i subskrybowania kanału:)

Zaloguj się aby dodać komentarz

WARHAMMER the Movie
by Raphus , około 7 lat temu

Znany portal filmowy IMDB umieścił ostatnio na swych stronach informację o tym, że studio New Line Cinema zakupiło prawa do stworzenia filmu z akcją osadzoną w popularnym świecie Warhammer Fantasy. Łącznie z tą informacją podano, że podpisano również umowę z Guillermo del Torro, który ma zająć się reżyserią obrazu. Podczas realizacji z twórcami filmu mają ściśle współpracować Games Workshop oraz, uwaga, Fantasy Flight Games. Potwierdzają to informacje umieszczone na stronach zarówno GW jak i FFG. Nie jest jeszcze dokładnie znany scenariusz, chociaż pogłoski mówią o planach dotyczących epickiej bitwy pomiędzy Siłami Porządku, a Siłami Zniszczenia. Film miałby trafić do kin w drugiej połowie 2012 roku.

Komentarze

Img_0072_tiny Andrzej :

Super! Film oparty na planszówce!


002_tiny Raphus :

Planszówce, bitewniaku, karciance, rpg. Coś na co czekam od dawna.


Tornado_warning_tiny Trip :

To dowcip kwietniowy czy serio, serio?


002_tiny Raphus :

W złożeniu miał to być prima aprilisowy żart, ALE NIKT GO NIE ZAUWAŻYŁ, bo wszyscy jakoś tego dnia szerokim łukiem mijali Planszę24 ;)))


Zaloguj się aby dodać komentarz

Primus inter pares
by Raphus , około 7 lat temu
Powiązane gry: Tribune

Dlaczego "Tribune"? A to dlatego, że postanowiłem dla odmiany spóbować czegoś co nie jest ani kooperacyjnym ratowaniem świata, ani uszczuplaniem populacji potworów wszelakich. W związku z tym veni, vidi, vici - do sklepu przybyłem, "Tribune" zobaczyłem i zakupiłem oraz zwyciężyłem, a właściwie to przegrałem pierwszą rozgrywkę. Ale po kolei.

Nuda veritas (Naga prawda)

Pudełko, jak przystało na standardy, do których przyzwyczaił nas FFG, jest duże, solidne i ozdobione klimatyczną grafiką. Jeden rzut oka na nie i wiemy, że mamy do czynienia z grą traktującą o polityce starożytnego Rzymu. Ale bez obaw, gra, w przeciwieństwie do owej polityki, nie jest tak skomplikowana i nie pozbawia graczy życia ;) W pudełku znajdujemy porządnie wykonana planszę, z polami na karty pomysłowo wkomponowanymi w wizerunki klasycznych budowli oraz oczywiście resztę elementów, czyli masę kart, żetonów i pionki. Wszystko to wykonane jest bardzo ładnie z przejrzystymi i łatwymi do odczytania symbolami. Dodatkowo pudło wyposażone jest w wytłoczkę przydatną przy utrzymaniu komponentów posegregowanych i w należytym porządku. Cieszy również fakt, że niektóre żetony są w większej ilości niż niezbędne jest do prowadzenia rozgrywki, ma się w ten sposób zawsze jakieś zapasowe w przypadku zgubienia. Ale nie wszystko jest tak różowe, czy raczej purpurowe niczym szaty cesarza. Karty mają niestandardową wielkość i praktycznie nie ma dostepnych na rynku koszulek, które by do nich pasowały. Karty rodzin natomiast są trochę zbyt cienkie i giętkie, jak na ich wielkość, choć nie jest to specjalnie problemem. Kolejną rzeczą jest znacznik rydwanu, który po złożeniu jest troszkę za duży. Sądzę, że z powodzeniem można go było zastąpić czymś mniejszym, na przykład wykonanym z jednego kawałka drewna znacznikiem w odpowiednim kształcie. Więcej grzechów nie zauważyłem, choć pewnie i tak się za bardzo czepiam tych zauważonych ;) Uzupełnieniem całości jest oczywiście instrukcja, która została napisana zrozumiale i z przykładami. Dystrybutor w Polsce dorzuca również instrukcję po polsku. No dobra, a jak wygląda rozgrywka?

Quidquid agis, prudenter agas et respice finem (Cokolwiek czynisz, czyń roztropnie i wypatruj końca)

W grze wcielamy się w potężne rody starożytnego Rzymu dążące do zdobycia bogactw, chwały i władzy. Warunki jakie musimy spełnić by wygrać opisane zostały na kartach wwrunków zwycięstw, które możemy losować lub dobierać sobie w zależności od liczby graczy i planowanej długości rozgrywki. Karty podają kilka warunków, lecz zazwyczaj musimy spełnić tylko niektóre z nich by wygrać i to od nas zależy które. W końcowym rozliczeniu chodzi więc o to, kto szybciej zgromadzi niezbędną ilość denarów, legionów, laurowych wieńców, przekonanych do swego rodu frakcji czy zdobędzie urząd trybuna lub zostanie zauważony przez bogów (a raczej przez ich ziemskich pracowników). W przypadku remisu rozgrywkę rozpatruje się używając podanej punktacji. Każda runda podzielona jest na fazy. W fazie pierwszej na planszy rozkładane sa karty frakcji, które są w zasadzie sercem i siłą napędową gry. Karty dotyczą takich frakcji jak gladiatorzy, legaci, pretorianie, plebejusze, patrycjusze, westalki i senatorowie. Karty układa się według odmiennych zasad na każdym polu symbolizującym jakiś znaczący budynek w Rzymie. W kolejnej fazie gracze, ustawiają przy wybranych budynkach piony swoich podwładnych, czy też zwolenników, by zdobyć karty znajdujące się na ich polach. Mogą ustawiać również piony na specjalnych polach frakcji u góry planszy, by próbować przejąć nad nimi kontrole w późniejszej fazie. W fazie trzeciej gracze starają się pozyskać karty. Czasami muszą za nie zapłacić, czasami licytować się z innymi graczami, a czasami wykonać inną czynność wynikającą z zasad. Tak, żeby było ciekawiej ;) Następnie starają się przejąć kontrolę nad frakcjami, gdzie ustawili pionki zwolenników. Jeśli frakcja jest pod kontrolą innego gracza, to muszą wystawić lepszy zestaw kart od tego, który kontroluje frakcję. Podobnie się dzieje kiedy dwóch graczy stara się przejąć tę samą frakcję. Tylko jeden wygrywa. Każde udane przejęcie przynosi graczowi konkretne korzyści, zwykle odmienne dla każdej frakcji. Są to np. pieniądze, liście laurowe czy możliwość nasłania skrytobójcy by osłabić zestaw kart kontrolujący frakcję. Po tym nastepuje czerpanie profitów z kontroli frakcji w danej rundzie, podobnie jak w przypadku przejęcia zwykle charakterystyczne dla każdej frakcji. Na sam koniec licytuje się rydwan, z pomocą którego można w kolejnej rundzie zabezpieczyć kontrolowaną frakcję przed przejęciem. A potem juz tylko sprzątnięcie pozostałych kart, przekazanie znacznika pierwszego gracza kolejnemu graczowi i można zaczynać nastepna rundę.

Beati, qui non viderunt et crediderunt (Błogosławieni, którzy nie widzieli a uwierzyli)

Początkowo reguły mogą wydawać się dość skomplikowane, lecz po pierwszej grze wszystko staje się na tyle jasne by grać bez ciągłego zaglądania do zasad. Nie mam doświadczenia z tego typu grami lecz musze przyznać, że grało mi się naprawdę przyjemnie. Na razie grałem tylko z jedną osoba, lecz podejrzewam, że przy wiekszej ilości graczy tytuł ten rozwija skrzydła. Możliwość interakcji poprzez licytacje czy wzajemne "podbieranie" sobie frakcji wzbudza wiele emocji i wymaga od nas planowania posunieć, a czasami i blefu czy pokerowej miny. Gra nie wstrząsnęła mną jako coś bardzo odkrywczego, obyło się bez "łaaał", ale szczerze muszę przyznać, że mnie osobiście się podoba i przez najbliższy czas będę testował jej grywalność. Dodatkowym atutem jest temat jaki użyto w tej grze, przynajmniej dla mnie. Starożytność ma to coś magicznego i fajnie jest wyobrażać sobie w czasie gry, że wysyłamy agentów do ludu, by przekonać go, że warto wybrać naszą skromną osobę na trybuna czy namówić pretorian by wsparli nas w działaniach.

Finis

Zaloguj się aby dodać komentarz

Mansion of Madness - Videorecenzja!:)
by Piotrek , około 7 lat temu

Mroczny i straszny odcinek, oczekiwanej prze wielu gry Mansion of Madness wreszcie jest!!! :D Zapraszam do oglądania :D


Mansion of Madness - Videorecenzja

 

Zapraszam do oglądania i subskrybcji kanału:)

Komentarze

Img_0072_tiny Andrzej :

Mroczny klimat...


Aaaaa_tiny berni :

Bardzo dobra recenzja.
Pozwoliła mi dojść do wniosku, że ameritrashe to jednak nie jest rodzaj gier dla mnie. Rzuć kostką, sprawdź warunki, spróbuj wykonać akcję, rzuć kostką... Wolę jednak mechaniki euro.


Img_0072_tiny Andrzej :

Ja mam bardzo podobnie. Nie podeszła mi żadna gra ameritrash. Nie jestem pewien, czy to z powodu losowości, czy z czegoś innego.


186485_100001181040537_5675992_q_tiny Piotrek :

Ja mam trochę inaczej, jeśli gra będzie miała odpowiednio interesującą mnie tematykę,a przy klimatach Arkham to jest TA tematyka to jak Fantasy Flight wyda nawet Chińczyk w Arkham to i tak wezmę:) Swoją drogą co to byłby za Chińczyk jakby oni wydali!:)


Aaaaa_tiny berni :

Może pionki w 3D ;p


Img_0072_tiny Andrzej :

Czy są gry ameritrash, które nie są losowe?


186485_100001181040537_5675992_q_tiny Piotrek :

Hmm...trochę tych gier znam, ale sobie nieprzypominań:) A tak przy okazji, może publika Planszy 24, życzy sobie videorecenzji jakieś gry?:)


Aaaaa_tiny berni :

Nie mam wprawdzie wytypowanego tytułu do recenzji, ale nakreślę tematykę, która od dłuższego czasu gdzieś krąży w mojej głowie i czasem powraca. Może jakaś gra w kosmosie? Tylko nie RftG, ani Battlestar G... Może Galaxy Trucker z dodatkiem, albo Alien Frontiers, albo nie wiem... No i może bardziej euro niż trash ;]


Img_0072_tiny Andrzej :

Tez jestem bardziej za euro niz trash. Natomiast ciagnie mnie ostatnio w kierunku tematow wojennych, moze jakies porownanie gier wojennych, ktore beda przystepne dla eurograczy?


Img_0072_tiny Andrzej :

BTW, Galaxy Trucker ma dodatki? nie wiedzialem.


Img_0072_tiny Andrzej :

Piotrek: Po tym jak zrobiłeś Kolejkę, myślę że doskonale zrobisz recenzję Twilight Struggle i przy okazji zachęcisz polskich graczy do tej gry :)


Aaaaa_tiny berni :

Galaxy Trucker Bonus Cards
Galaxy Trucker Compatibility Pack
Galaxy Trucker: Rough Road Ahead
Galaxy Trucker: The Big Expansion
:D


186485_100001181040537_5675992_q_tiny Piotrek :

Hmm...czemu nie, od pewnego czasu kręcą mi się po głowie porównania gier:) Twilight Struggle, o tak to jest ciekawa propozycja. najbliższa videorecenzja będzie traktować o karciance Veto, następna, któraś z podanych przez Was tytułów:)


Zaloguj się aby dodać komentarz

Legend of the Five Rings - pierwsze wrażenia
by tobi1728 , około 7 lat temu
Powiązane gry: Legend of the Five Rings (L5R)

 

Legend of the Five Rings jest kolekcjonerską grą karcianą, która cieszy się ogromną popularnością, świadczy o tym fakt, że gra w nią naprawdę szerokie grono ludzi; to, że niedawno obchodziła 15-lecie swojego istnienia oraz to, że ciągle wychodzą nowe edycje gry.

 

Gra ma niesamowity klimat feudalnej Japonii, klanów walczących ze sobą samurajów, które różnią się od siebie w ogromnej mierze, bezpańskich Roninów.

Nie mogę powiedzieć wiele więcej ponieważ nie zdążyłem zagłębić się jeszcze w tajniki gry, ale to co widziałem zdecydowanie zrobiło na mnie wrażenie. To co mogę powiedzieć o kwestii estetycznej gry - jest po prostu piękna. Karty są bardzo czytelne, świetnie zaprojektowane, grafiki są po prostu śliczne. 

Jeżeli tylko macie okazję zbliżyć się do tej gry - polecam szczerze!!!

 

tobi

Komentarze

Aaaaa_tiny berni :

Brrr.. aż wstrząsnęły mną dreszcze ;) Od czasów MtG unikam karcianek kolekcjonerskich jak ognia. To jest studnia bez dna jeśli chodzi o uszczuplenie funduszy. Masz tym lepsze karty, fajniejsze decki im więcej zapłacisz. A przez 15 lat można naprawdę wydać dużo.


Zaloguj się aby dodać komentarz

Nightfall
by tobi1728 , około 7 lat temu
Powiązane gry: Nightfall

Nightfall to gra, która nie została jeszcze wydana, a mimo to miałem okazję przyjrzeć jej się z bliska (znajomy wygrał przedpremierową edycję). Jest to gra karciana dla >2 osób w klimacie Horrory tj. wampiry, wilkołaki, umarlaki. Gra zapowiada się świetnie, niestety nie miałem więcej czasu, żeby dokładnie ją przestudiować :( To co mogę o niej powiedzieć to to , że gra jest bardzo szybka, nie czeka się, nie obmyśla strategii, zagrywa po prostu karty w "chain" czyli tworzymy kombosy. Gra przypadła mi do gustu i mam nadzieje, że niedługo poznam wszystkie zasady i rozegram pierwszą prawdziwą partię :)

Komentarze

Img_0072_tiny Andrzej :

Brzmi ciekawie - jest tak szybka jak np. Zombiaki?


Angel-and-devil-homer_tiny tobi1728 :

Nie, rozgrywka trwa znacznie dłużej, jest szybka w tym sensie, że nie ma czasu na strategie, ale jest to gra, która na pewno wymaga myślenia. Jeśli dam radę postaram się napisać coś więcej w przyszłym tygodniu, wrzucę jakieś zdjęcia.


Zaloguj się aby dodać komentarz

Videorecenzja gry KOLEJKA
by Piotrek , około 7 lat temu

Zapraszam wszystkich do objrzenia recenzji gry pt. "Kolejka", jak również do subskrybcji mojego kanału:)

KOLEJKA

:)

Komentarze

Img_0072_tiny Andrzej :

Fajna recenzja :)


Aaaaa_tiny berni :

Gdzieś Ty się podziewał? ;]


Img_0072_tiny Andrzej :

Ja? Czy autor recenzji? :)


Aaaaa_tiny berni :

Ty ;] Nagle zniknąłeś.


Img_0072_tiny Andrzej :

Praca, praca :) W tym praca nad P24. Już niedługo coś co mam nadzieję ułatwi komunikację na P24 - idea zbliżona do mikroblogowania jak twitter/blip/flaker.


186485_100001181040537_5675992_q_tiny Piotrek :

Miło, że się odnaleźliście i że recenzja Wam się podoba...przy okazji:)


Img_0072_tiny Andrzej :

Piotrek: recencja swietna, widac ze duzo pracy w to wlozyles, klimatyczna :)

Sama gra tez mi sie bardzo podoba. Negatywna interakcja w czystej postaci :) Wyprobowalem juz kilka razy w 4-5 osob i bylo sporo zabawy :)


Aaaaa_tiny berni :

Zgadzam się z Andrzejem, właśnie obejrzałem video i z całym przekonaniem stwierdzam, że recenzja naprawdę bardzo dobra. Świetna oprawa muzyczna :) W dodatku dobrze się Ciebie słucha, co jest niestety ciągle rzadkością u wielu polskich recenzentów ;-)

Co do samej gry, to chyba jednak jest trochę za długa żeby mogła być przerywnikiem czy zwieńczeniem wieczoru, chyba, że czyjeś wieczory gier są naprawdę długie. Za to odkryłem, że jest to idealna gra do wprowadzania nowych graczy w świat planszówek. Chyba nawet sprawdza się lepiej od Catanu :)


Img_0072_tiny Andrzej :

berni:

Jako wprowadzenie do planszówek Kolejka jest na pewno świetna!

U nas ostatnio popularny jest zestaw Kolejka + coś dłuższego na wieczór. Dwa razy to była Agricola, a raz 51 Stan. Kolejka na rozkręcenie się, a później główne danie.


186485_100001181040537_5675992_q_tiny Piotrek :

Bardzo dziękuję za miłe słowa:) następna recenzja to Mansion of Madness, postaram się jak najszybciej, ale jak najbardziej profesjonalnie ją przygotować, bo oczekiwania są duże:)


Zaloguj się aby dodać komentarz

Tucizna
by Slavek , około 7 lat temu
Powiązane gry: Trucizna

W pracowni alchemika bulgocą na ogniu trzy kociołki z eliksirami. Gracze kolejno wrzucają karty eliksirów do wybranych kociołków uważając przy tym, aby ich zawartość nie wykipiała. Jeśli gracz sprawi, że suma wartości wszystkich kart znajdujących się w kociołku przekroczy 13, musi zabrać karty z kociołka. Otrzymane karty są na koniec gry źródłem punktów ujemnych. Jednak zdobywając większość kart danego koloru, gracz może zapewnić sobie odporność na jego działanie.
Dodatkowo w grze występuje osiem kart trucizny, które mogą popsuć nie tylko zawartość kociołka, ale także końcowy wynik gracza. Zatem należy zręcznie zagrywać swoje karty, tak aby na koniec gry posiadać jak najmniej punktów ujemnych.

Zaloguj się aby dodać komentarz

Warhammer: Inwazja
by tobi1728 , około 7 lat temu

Jako, że dostałem pewien zastrzyk gotówki, postanowiłem zaopatrzyć się w nowe gry. Jako, że najczęściej gram tylko z moją dziewczyną chciałem grę 2-osobową i traf padł na Warhammer: Inwazja. W sklepie ("Pegaz" w Bydgoszczy - bardzo polecam!) zostałem jeszcze naciągnięty troszkę przez Agę, troszkę przez miłego sprzedającego, dodatkowo na Veto: Konfrontacje, grę karcianą w realiach XVII wiecznej Polski z wątkami historycznymi, postaciami literackimi. Cała gra bardzo ładnie oprawiona, wydana przez Kuźnię, ciekawa grafika, ładne żetony i zasady...

no właśnie - zasady. Próbowaliśmy z Agą zrozumieć mechanikę tej gry i zrozumieliśmy jakieś 20%. Z Warhammerem poszło mi dużo lepiej, kiedy wpadł sąsiad i razem krok po kroku przestudiowaliśmy całą instrukcję, Agnieszka za to wzięła się za "Veto". Co z tego wynikło? Dowiem się pewnie jutro, kiedy wróci, jednak nawet jeśli będziemy musieli na razie odstawić "Veto" na półkę, na pewno spędzimy mnóstwo czasu przy Warhammerze, którego szczerze polecam. 

Gra jest prześlicznie wydane, duże plansze stolic na świetnym kartonie, oprawione bajeczną grafiką. Podoba mi się fakt, że poza cechami wspólnymi, karty wszystkich frakcji są wykonane w innym stylu, ale typowym dla danej rasy. Dziś już usypiam na siedząco, ale jutro na pewno jeszcze wrócę do świata Wojennego Młota :)

Zaloguj się aby dodać komentarz

Program Partnerski - Game Troll
by Piotrek , około 7 lat temu

Game Troll ukończył pracę nad Programem Partnerskim i zaczynając od serwisu Plansza 24 informować zaczynamy co następuję:)

5% od każdego sprzedanego produktu dla tego kto się do tego przyczyni, a potwierdzenie w panelu administracyjnym każdego współpracującego się znajdzie. Proste i łatwe, więcej na stronie temu poświęconej:

PROGRAM PARTNERSKI - GAME TROLL

 

ZAPRASZAMY DO WSPÓŁPRACY!!!

Zaloguj się aby dodać komentarz

Plany wydawnicze G3
by tobi1728 , około 7 lat temu

Wydawnictwo G3 ogłosiło swój plan wydawniczy na 2011 rok. Na nasz rynek tracić mają:

W marcu:

  • Rozszerzenie do gry Sabotażysta, które prócz nowych tuneli i kart specjalnych wprowadza również nowe role graczy.
  • Rekiny biznesu, w której gracze uczestnicząc w aukcjach starają się dorobić jak największego majątku.
  • Linie Lotnicze Europa, kolejna gra dla przedsiębiorców. Tym razem inwestować będziemy w linie lotnicze.


Na przełomie maja i czerwca:

  • Czarne historie 3, kolejna porcja niesamowitych historii do odgadnięcia.


Na przełomie sierpnia i września:

  • Z drogi śledzie, pociąg jedzie, szalony wyścig lokomotyw.
  • Czarne historie 4, dla tych, którzy skończyli już zestaw nr 3.

 

Zaloguj się aby dodać komentarz

Spotkanie Fanów Gier Planszowych Rzuć Kostką 5-6 lutego Warszawa
by Piotrek , około 7 lat temu

To się działo na Białostockiej 4 w lutym w Warszawie...

 

Videorelacja

 

Zapraszam na kolejną edycję w marcu!!!

Zaloguj się aby dodać komentarz

Spotkanie Fanów Gier Planszowych Rzuć Kostką 5-6 lutego Warszawa
by Piotrek , około 7 lat temu

A to się działo na Białostockiej 4 w lutym w Warszawie...

 

Zaloguj się aby dodać komentarz

Gra planszowa Kolejka
by Andrzej , około 7 lat temu
Powiązane gry: Kolejka

Wygląda na to, że Kolejka staje się masowym hitem. Poniżej fragment Polsatowych Wiadomości (!)

Komentarze

Img_0072_tiny Andrzej :

Koniecznie muszę to kupić. Może w Brzegu ktoś będzie miał?


Img_0072_tiny Andrzej :

Zagrałem w Brzegu, świetna gra z kategorii rodzinnych. Będzie dobra do zarażania grami planszowymi :)

Już zamówiłem na spodlady.com


Me_tiny pawel :

W mniejszej obsadzie gra się raczej średnio, ale dla 4-5 osób ilość interakcji sprawia dużo frajdy.


KrzyCh :

Genialna gra dla tych, którzy takie kolejki z czasu PRL-u pamiętają. Wracają wspomnienia, gdy nagle brakło towaru przed nosem... Polecam.


Zaloguj się aby dodać komentarz

Pogrom wieczorny
by tobi1728 , około 7 lat temu

Po zobaczeniu kilkunastu planszówek, które przywieźli Andrzej i Gosia bałem się, że wraz z moją Agnieszką nie damy rady "starym wyjadaczom". I pomimo słów Andrzeja "Nie ma szans, żeby pokonały nas nooby", Wygrałem we "Wsiąść do Pociągu" a Aga w Neuroshimę na iPadzie z parą zapalonych planszówkowiczów. 

Przy "Zombiakach" jak zwykle w większości decydowała losowość, ale wynik jest powiedzmy wyrównany. Grą, która jednak zachwyciła mnie najbardziej są "Czarne historie". Nie sądziłem, że tak prosty system gry może dawać tyle frajdy i śmiechu.

Ciekawe co przyniesie dzisiejszy wieczór :)

Komentarze

Angel-and-devil-homer_tiny tobi1728 :

Wczorajszy wieczór owocował w zboże, drewno i owieczki, czyli pierwsza w życiu partia w "Agricolę" z Andrzejem. Gra na początku wydawała mi się bardzo skomplikowana, jednak po chwili wszystkie zasady stały się dość jasne, niestety dobra passa się skończyła, przegrałem i zostałem umieszczony na 3 miejscu graczy (było nas trzech :( )

Podsumowując - gra bardzo przyjemna, cieszę się, że udało nam się w nią zagrać, żałuję tylko, że czasu było zbyt mało, żeby spróbować jeszcze "Galaxy Trucker" i "Pret a porter".


Zaloguj się aby dodać komentarz

Finito - gra Twoich końcówek
by ghandal , około 7 lat temu
Powiązane gry: Finito

Finito to wciągająca gra stworzona przez, nieistniejącą już firmę, "Big Fun" z Legnicy.

Gra dla 4-8 graczy w wieku powyżej 12 lat. w Finito wykorzystujemy swoją kreatywność, spryt, wyobraźnię ale i poczucie humoru w rywalizacji z przeciwnikami. Otrzymując pierwszą część (słowo, cytat lub obrazek) Twoim zadaniem jest dopisanie jak najbardziej prawdopodobnej końcówki (definicji w przypadku słowa, dokończenia cytatu lub odpowiedniego podpisu pod obrazkiem).

Zestaw zawiera 300 kart - 150 kart z obrazkami oraz po 75 kart ze słowami i cytatami (po 6 na każdej karcie).

Gra składa się z trzech rund. W pierwszej rundzie definiujemy słowa, w drugiej dokańczamy cytaty, następnie dopisujemy teksty do obrazków. Lider (osoba rozpoczynająca grę - przy zmianie kategorii zmieniamy lidera) ciągnie kartę z odpowiedniego pliku. W przypadku słów i cytatów rzuca kostką (karty z tych kategorii zawierają po 6 przykładów) oraz odczytuje słowo/cytat lub pokazuje wybrany obrazek uczestnikom.

Każdy z graczy zapisuje na kartce swoją propozycje końcówki, w tym samym czasie lider znajduje w zeszycie prawidłową odpowiedź i również zapisuje ją na kartce. Następnie lider zbiera wszystkie odpowiedzi, miesza je oraz czyta w losowej kolejności.

Następuje faza głosowania - każdy z graczy obstawia poprawną - jego zdaniem - odpowiedź używając żetonów (za 1, 2 lub 3 punkty). Uczestnik nie może głosować na swoją odpowiedź. Po głosowaniu, lider wskazuje poprawną odpowiedź. Wszyscy gracze, którzy obstawili poprawną odpowiedź mogą zabrać żetony z planszy oraz otrzymują dodatkowo równowartość liczby żetonów, którymi głosowali. Dodatkowo, jeśli inna osoba zagłosowała na Twoją odpowiedź, jej żetony, które obstawiła, stają się Twoją własnością.

Gra kończy się w momencie, w którym któryś z graczy zdobędzie 20 punktów lub miną 3 rundy. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, żeby grać dłużej :-)

Komentarze

hohohupi :

Dla zainteresowanych i bardziej nowoczesnych graczy polecam klon wersji, czyli grę Finigo (gra jest w wersji polskiej i angielskiej):

https://itunes.apple.com/pl/app/finigo/id647235800


Zaloguj się aby dodać komentarz

51 stan - tragiczna instrukcja
by Andrzej , około 7 lat temu
Powiązane gry: 51. stan

Rozłożyliśmy dzisiaj 51 stan w celu rozegrania pierwszej partii. Nauczeni doświadczeniem wiemy, że pierwsza gra idzie na straty z powodu nauki zasad.

Tym razem jednak było gorzej niż planowałem.

Jestem przyzwyczajony do tego, że czasem instrukcje wymagają trochę cierpliwości, ale dzisiaj się poddałem. Domyślam się, że pisanie instrukcji nie jest łatwą sztuką, więc nie będę nikogo krytykował. Spodziewałem się jednak łatwiejszej przeprawy.

Z tego co czytam na sieci gra nie jest aż tak trudna, do tego często chwalona, więc samej gry nie przekreślam, zrobimy kolejne podejście.

Też mieliście takie problemy z instrukcją?

Komentarze

Aaaaa_tiny berni :

Oj tak, problemy były. Właściwie dopiero po trzeciej grze wszystko zaczęło się układać w logiczną całość. Pomogła w tym gra z kolegą, który również kupił 51.Stan. Niezależne studiowanie instrukcji pozwoliło ustalić "prawdę obowiązującą" i teraz gramy już dobrze, a przynajmniej taką mam nadzieję. Resztę wątpliwości wyjaśniałem na forum wydawnictwa.


nico :

Ja również miałam wielkie kłopoty ze zrozumieniem zasad. Czysty obłęd. Już nawet chciałam grę sprzedać, ale jakoś w końcu poszło i teraz to jedna z moich ulubionych gier. Warto być wytrwałym!


Img_0072_tiny Andrzej :

W Brzegu zagrałem z osobami, które już grę znały i od razu załapałem o co chodzi :) Fajna gra, jeszcze nie znam jej możliwości w pełni, ale widzę potencjał. Słyszałem, że ma dojść dodatek umożliwiający większą interakcję.

Ze zbliżonych tematów - widziałem Neuroshima Tactics. Chyba to będzie pierwsza tego typu gra, która sobie kupię :)


Img_0072_tiny Andrzej :

Własnie dostałem brakujące żetony do 51 Stanu :)


Aaaaa_tiny berni :

Ja także dostałem, zdecydowanie poprawiły komfort rozgrywki, choć pewnie przy 4 osobach i tak będą braki. Mogliby zastosować żetony "5x", "4x" jak w Agricoli ;-)

W najnowszym ŚGP (przyszły tydzień) ma być dodatkowa karta do gry.


Img_0072_tiny Andrzej :

Mam nadzieję upolować ten ŚGP :)

Co do 51 stanu to warto było być cierpliwym, jeśli chodzi o instrukcję.
Berni, grałeś już w tą pasjansową wersję 51?


Aaaaa_tiny berni :

Nie grałem, jakoś nie miałem do tego serca ;-) Jak już mam grać w coś samotnie, to jakoś zawsze pada na Agricolę ;p Teraz do tego doszedł Hawr. Ale pewnego dnia... :D


Zaloguj się aby dodać komentarz

zJava - minikonwent w Warszawie
by Andrzej , około 7 lat temu

Miło jest nam poinformować, iż serwis Plansza24 obejmuje patronat nad warszawskim minikonwentem zjava.

Szczegóły o tym wydarzeniu można znależć w sekcji Wydarzenia.

Wkrótce więcej szczegółów.

Zaloguj się aby dodać komentarz

Pret a Porter - pierwsze wrażenia
by Andrzej , ponad 7 lat temu

W weekend udało nam się zagrać w Pret a Porter aż 4 razy! Najpierw dwie rozgrywki z Gosią, czyli w dwie osoby, a w sobotę zaprosiliśmy przyjaciół i zagraliśmy 2 razy w wersję 4-osobową.

Bardzo lubię gry, które symulują prowadzenie przedsiębiorstw (np. Wysokie Napięcie, czy Zostań Menadżerem). Od kiedy przeczytałem pierwsze opinie o Pret a Porter na forum gry-planszowe, wiedziałem, że prędzej czy później sprawimy sobie tą grę. Tematyka mnie osobiście nie odstraszała, a plus był taki, że nawet przyciągnęła Gosię :)

Pierwsza rozgrywka w dwie osoby zajęła nam trochę czasu, ale to normalna sprawa, gdyż musieliśmy dobrze poznać zasady. Gra nas tak wciągnęła, że od razu zagraliśmy następną partyjkę.

Rozgrywki 4-osobowe tylko potwierdziły moje wstępne zachwyty:

  • gra daje wiele dróg do rozwijania swojej firmy, tutaj widzę to jako polepszenie w stosunku do np. Zostań Menadżerem, gdzie tych możliwości jest jednak mniej.
  • tematyka, wbrew pozorom, jest bardzo wkręcająca, również facetów :)
  • całkiem niezła symulacja rynku, konkurencji, ekonomii itp. wiadomo, że nie jest to precyzyjna symulacja, w końcu to tylko gra, ale wg mnie bardzo wiernie oddaje rzeczywistość
  • instrukcja jest przejrzysta, a jedyną rzecz, której nie byliśmy pewni wyjaśnil nam błyskawicznie sam autor na forum.
  • mechanika worker placement sprawdza się tutaj świetnie, a w wersji na 4 osoby dochodzi możliwość blokowania innych.
  • samo wykonanie bardzo poprawne. wiem, że Portal nie miał ostatnio dobrej opinii w tym temacie, ale tutaj nie mogę się do niczego przyczepić. Czytelna plansza, jasny podział na karty.
  • czas gry jest ok - w wersji dwusobowej druga rozgrywka zajęła nam poniżej 2 godzin. Wersje 4 osobowe zajęły dużo dłużej (4 godziny?), ale mieliśmy też sporo przerw.
  • gra na pewno ma walor edukacyjny, uczy odpowiedzialności za pewne dezycje - zatrudnienie pracownika to decyzja praktycznie na całą grę, podobnie ma się sprawa z budynkami. Obie te rzeczy wpływają potem na koszta miesięczne.
  • umiejętnośc dopasowania się do potrzeb rynku jest bardzo istotna, należy obserwować w jakich miastach szykują się najbliższe wystawy i jakie czynniki są tam brane pod uwagę.
Póki co daję tej grze bardzo silne 9/10 z duża szansą na 10/10, jak już lepiej poznam jakie kombosy z kart można stosować.
Zdecydowanie polecam!

Komentarze

Aaaaa_tiny berni :

Brzmi fajnie, ale bez wcześniejszego wypróbowania raczej bym się nie skusił na kupno. Jednak tematyka w dalszym ciągu mnie odstrasza :) I ostatnio nie mam najlepszego zdania o Portalu - z 5 gier tego wydawnictwa, które posiadam chyba tylko Zombiaki 2 były wydane bez zastrzeżeń. W dalszym ciągu bardzo lubię Neuroshimę i 51. Stan ;-)


Img_0072_tiny Andrzej :

51 Stan mamy ciągle nierozpakowane, na razie Pret a Porter króluje :)

Jeśli wybierasz się na festiwal do Brzegu, to mogę zaoferować tłumaczenie zasad i rozgrywkę :)


Aaaaa_tiny berni :

Zastanawiam się nad przybyciem. W końcu tu tylko lub aż 44 km ;-)


P1000209_tiny gruszka :

Potwierdzam, ryzykowna tematyka nie przeszkadza w dobrej zabawie przy tej grze. Może nawet dodaje jej pewnego uroku. Facet który na codzień modą się nie interesuję wcale może odlaeżć przyjemność w tworzeniu kolekcji ciuszków :). Nie do końca jest ważne co się tworzy w swoim wirtulnym przedsiębiorstwie. Liczy się twarda rywalizacja, która jest możliwa i bardzo w tej grze ciekawa. Polecam.


Zaloguj się aby dodać komentarz

Spotkanie Fanów Gier Planszowych Rzuć Kostką 5-6 lutego Warszawa
by Piotrek , ponad 7 lat temu

To już piąte spotkanie, tym razem będziemy obchodzić okrągły rok naszej inicjatywy:) Prawie rok temu grupka fanów naszego "sportu" zebrała się przy ul. Białostockiej 4 w Warszawie i zaprosiła do siebie podobnych maniaków:) Na pierwsze spotkanie przyszło 47 osób, którzy stanowią dziś żelazną gwardie bywalców. Na ostatniej grudniowej kostce było już nas ok. 150 więc impreza kwitnie i to dzięki Wam!:) Więc ogłaszamy co następuję:

[b]Termin:[/b] 5-6 lutego 2011 r. (od 10:00 do 21 (sobota) i 20 (niedziela))
[b]Miejsce:[/b] Białostocka 4 (budynek 3 Społecznego Liceum)
[b]Wejście:[/b] BEZPŁATNE
Na Miejscu (również bezpłatnie) - herbata, ciastka, i różne rzeczy do chrupania:)
[b]Wypożyczalnia[/b] (lista gier poniżej) - bezpłatna
[b]Nasza strona [/b]- [URL=http://rzuckostka.blogspot.com/]Rzuć Kostką[/URL]
[b]Facebook[/b] - [URL=http://www.facebook.com/event.php?eid=114609908602345]Rzuć Kostką na FB[/URL]

Agricola
Neuroshima Hex
Neuroshima Babel 13
Neuroshima Duel
Airships
Horror w Arkham
Horror w Arkham: Klątwa Czarnego Faraona
Aton
Cywilizacja poprzez Wieki
Civilization: The Boardgame
Fury of Dracula
Kung Fu
Kamień Gromu
Super Farmer
Talisman
Osadnicy z Catanu
Piraci
Pret a Porter
Stronghold
Podróż do wnętrza Ziemi
Race for the Galaxy
Wolsung
Wilki i Owce
Twilight Imperium
51 State
Filary Ziemi
Space Hulk: Anioł Śmierci
Awanturnicy
Szogun
Warhammer Inwazja
Zombiaki 1 i 2
Small World
Blokus
Architekton
2012 The Day of Fallout
Dungeoneer: Powrót Króla Nieumarłych
Piraci: Córka Gubernatora
Wings of War

Jak zwykle loteria gdzie za los za 1 zł (max. 5) można wygrać grę. tym razem będzie to gra:

Wikingowie
51. State

Gry ufundowane przez sklep www.game-troll.pl

Zapraszamy:)

Zaloguj się aby dodać komentarz

Videorecenzja Sid Meier Civilization
by Piotrek , ponad 7 lat temu

Nowy rok, nowe recenzje i mogę obiecać, że teraz będzie ich więce i ukazywać się będą duużo częściej, oczywiście bardzo podatni jesteśmy na sugestie tego co chcecie zobaczyć:) Na początek 2011 r. przygotowaliśmy dawno wyczekiwana grę - Civilization!:)

Game Troll TV - Sid Meier - Civilization

 

Zaloguj się aby dodać komentarz

Jesteśmy na Facebooku :)
by Andrzej , ponad 7 lat temu

Od dzisiaj można nas "lajknąć" na Facebooku :)

Chcemy wykorzystać tą platformę do lepszego informowania naszej społeczności o ciekawostkach z świata gier planszowych, recenzjach popularnych gier i o wszystkim co istotne dla planszoholików :)

Plansza24 na Facebooku

Zaloguj się aby dodać komentarz

Brzeski festiwal gier planszowych
by Andrzej , ponad 7 lat temu

Jest już znany termin III brzeskiego festiwalu gier planszowych. Odbędzię się on 12-13 lutego (weekend).

My z Gosią raczej na pewno będziemy, bliżej nas już nie może być ;) Byliśmy rok temu i było bardzo sympatycznie. Kto z Was będzie?

Komentarze

002_tiny Raphus :

Mnie raczej nie będzie ;)


Aaaaa_tiny berni :

Byłoby super, gdyby przedstawiono listę gier. Niestety oficjalna strona festiwalu jakby umarła. Taki tam spokój, a przecież wydarzenie za pasem.


Img_0072_tiny Andrzej :

Mogę tylko powiedzieć, że rok temu gier było mnóstwo, na oko to na pewno ponad 100.


Aaaaa_tiny berni :

A w który dzień lepiej być? Sobotę czy niedzielę? W dwa raczej się nie uda ;-)


Img_0072_tiny Andrzej :

Myślę, że w sobotę może to potrwać trochę dłużej, do późnego wieczora.


Zaloguj się aby dodać komentarz

2011
by nthx , ponad 7 lat temu

Wszystkiego dobrego w Nowym Roku 2011, aby przyniósł 2012 planszowek i oby było zdrowko i przyjaciele do grania!!! :-) T.

Komentarze

002_tiny Raphus :

I wzajemnie. Wszystkiego najlepszego w roku 2011 wszystkim miłośnikom starożytnej sztuki gier planszowych ;)


Img_0072_tiny Andrzej :

Wszystkiego Najlepszego w Nowym Roku! :)


Zaloguj się aby dodać komentarz

Warhammer: Invasion Core Set - minirecenzja
by Raphus , ponad 7 lat temu
Powiązane gry: Warhammer: Inwazja (Invasion) LCG Zestaw podstawowy

Święta, święta i po świętach, ale przynajmniej coś po nich przyjemnego pozostało (poza znacznie wyższymi wartościami wskazywanymi przez łazienkową wagę). Po uprzednim poinstruowaniu Św. Mikołaja co do oczekiwań, pod choinką znalazłem pięknie zapakowane pudło zawierające Warhammer: Invasion Core Set. Mikołaj się spisał i obyło się dąsów i płaczu przy rozpakowywaniu prezentów ;)

Pierwsze starcia (jak i kolejne) rozegrałem z moją lepszą połową. Ona Karsnoludy, ja Orkowie. Potem ona Imperium, ja Chaos. Na początku oczywiście standardowe przegryzanie sie przez zasady oraz trawienie ich w powolnym tempie. Kiedy się z tym uporaliśmy zaczęliśmy grać. Sądziłem, że jako były gracz w Magic:The Gathering będę miał przewagę, ale szybko okazało się, że wręcz przeciwnie. Emilia nie była skażona nawykami wyniesionymi z innych gier karcianych, ta jest jej pierwszą, więc nie miała problemów z podążaniem za zasadami. Ja natomiast musiałem się powstrzymywać przed tapowaniem jednostek przy ataku czy użyciu umiejętności, nie atakowałem jednostką w turze, w której została wystawiona albo zapominałem deklarowania strefy ataku. "Gatheringowcy" zapewnie wiedzą z czego to wynika ;) W końcu sie przywyczaiłem i szczerze moge powiedzieć (napisać?), że gra cholernie mi się podoba. Pomijam fakt, że uwielbiam klimaty Warhammera. Mechanika gry pozwala na ciekawe zagrania i wymaga kombinowania jak podejść przeciwnika. Obecnośc 3 stref w stolicy wymaga od nas decyzji gdzie najlepiej położyć daną kartę, czy zależy nam w danej chwili na surowcach, ilości dociąganych kart, silnym ataku czy obronie stref. Źle zarządzamy stolicą i nagle znajdujemy się w sytuacji gdy tylko dokładamy kolejne rozwinięcia podnoszące ilośc punktów życia strefy, by zapobiec spaleniu jej przez ciagle atakującego przeciwnika. Co tu dużo mówić (pisać?) - gra bardzo ciekawa, pasjonująca, będąca czymś pośrednim pomiędzy karcianka kolekcjonerską, a gra planszową. Szczerze polecam i już myślę o dodatku "Szturm na Uthuan", który zamierzam dokupić na początek.

Komentarze

Img_0072_tiny Andrzej :

Fajny prezent :)

To ja poproszę o wytłumaczenie zasad podczas najbliższego spotkania. W końcu pierwsze miejsce w rankingu, wypada poznać.


002_tiny Raphus :

Jak widzę gra spodobała się Tobie skoro dodałeś ją do "Chcę mieć" :)


Img_0072_tiny Andrzej :

Spodobała się :) Dzięki za wytłumaczenie zasad!

Na razie dałem jej wstępna ocenę 8. Widzę w tej grze duży potencjał, ale troche nie potrafię się wczuć w świat gry jeszcze...

Wydaje się być świetna na 2 osoby, to główny powód dlaczego ją chcę :)


Zaloguj się aby dodać komentarz

Podołali
by gruszka , ponad 7 lat temu
Powiązane gry: Twilight Struggle: Deluxe Edition

p { margin-bottom: 0.21cm; }

Po kilku spotkaniach w ts nasz wynik wynosił 100% zwycięstw dla Rosjan. Nadszedł jednak ten dzień w którym niemożliwe stało się możliwym, Amerykanie zwyciężyli.

Najwyższy czas, bo traciłem już nadzieje że tra jest wyrównana. Tym razem rozgrywki nie rozstrzygnęła dominacja w europie. Po kilku operacjach sytuacja się tam ustabilizowała, a później jeszcze "zabetonowała". Front przeniósł się na pozostałe kontynenty nie pozostawiając żadnego z rejonów bez spięć.
Ameryce udało się krok po kroku umacniać pozycję na poszczególnych kontynentach dając przewagę podczas akcji liczenia. Dobry układ kart nie był tu bez znaczenia. Na ich zwycięstwo miała też wpływ niezbyt szczęśliwa ręka Rosjan do kości. Stracili oni np. kilka kolejek poprzez złe rzuty.
Podsumowując, dobrze że amerykanie wygrali. Nie mam jeszcze pewności, czy gra jest wyrównana. To jest naprawdę świetna gra :).


Zaloguj się aby dodać komentarz

Kamień Gromu - mini recenzja
by nthx , ponad 7 lat temu
Powiązane gry: Kamień Gromu (Thunderstone)

Nie ukrywam, że długo czekałem na tę grę. Już od dawna czytałem pochlebne opinie, że jest "klonem" Dominiona, a Dominion ma wielu fanów oraz ta tematyka fantasy: ładne grafiki, walka z potworami, bohaterowie.. to musi być ciekawe!

Więc jest już dostępna wersja polska, w ktorą można zagrać z rodzinką.

Grałem 3 partie we 2 osoby razem z małżonką. O dziwo, małżonce gra się spodobała. Hmm.. grając pierwszy raz podejrzewałem, że po prostu "poświęca" się za to, że już miesiąc w nic nie graliśmy - a jedynia sama gra ciągle w Carcassonne na ipodzie, ale... jak powiedziała, że gra jej się podoba i zagraliśmy kolejne 2 partie to już wymiękłem :-)

 

Frajda z grania jest!

Nie zanudzając, powiem, że po trzech partiach bardzo chcę grać dalej. Pierwszy raz spotkałem się tutaj z mechaniką budowania talii poprzez rozszerzanie jej o coraz lepsze karty. Jest to fajne i pewnie jest wiele miejsc, gdzie można "optymalizować" swoje strategie: wejść do lochu, czy zostać w wiosce i kupić extra przedmioty, zaklęcia, żarcie, podnieść poziom wojowników.

Zaczynamy z 12 kartami i w każdej turze wybieramy przypadkowo 6 i z nimi decydujemy co zrobić. W trakcie gry zabijamy potwory i dorzucamy je do talii (bo dają złoto, lub dodatkowy atak na przyszłość), lub idziemy do wioski liczymy ile mamy złota w kartach i za kupujemy co możemy najlepszego.
Ilość kart na ręce rośnie nam z 12 do około 30-50 na koniec gry.

W wiosce możemy również levelować bohaterów do 3 poziomu. Wyższy poziom = więcej ataków, lepsze cechy (przykład: złodziej może ograbić przeciwników, krasnolud może zebrać łupy, jest silniejszy i ma więcej ataku). Mag da więcej ataku magicznego na 3 poziomie.
Samo levelowanie jest jednak bardzo lekkie. Po prostu "bierzemy" lepszego bohatera za punkty doświadczenia i tyle - 5 sekund.

 

No właśnie: dynamika tur - gra się tak szybko, że zanim ja złożę karty, aby wybrać nowe do następnej tury, to Moniczka już zdąży ubić potwora, rozłożyć nowe karty i chce zabijać kolejnego i się dziwi, że teraz jest moja tura, a nie jej ;)

Naprawdę jest szybko. Karty są proste i lekkie w użyciu - najwidoczniej na tyle czytelne, że naprawdę od razu wiadomo czy jest sens bicia, czy lepiej iść do "sklepiku".

 

Klimat drużyny atakującej potwory jest zachowany. Mechanika gry i tło lochu, wyprawy bochaterów z latarniami i mieczami na potwory jest wg mnie fajnie połączony, ale lekko. Mamy trochę strategii, trochę zakupów, trochę decyzji, trochę magii, jest walka z potworami słabymi i silnymi. To dobrze, bo gra powinna spodobać się szerszemu gronu odbiorców.

 

Loch to tak naprawdę 3 potwory stojące "za sobą", i im dalej stoi tym jest ciemniej i trudniej go zabić. Więc ilość światła, którą niesie drużyna ma również znaczenie. Światło dają nam latarnie, kamienie świetliste, czy zaklęcia.

Zabijemy potwora, to bierzemy go jako łup, a z "lochu" wypada kolejny potwór .. itak ze 30 razy, aż znajdziemy legendarny Kamień Gromu ;-)
Są smoki, zjawy, jakieś śluzy, nieumarli.. do wyboru do koloru.

 

Jeśli chodzi o interakcję między graczami, to jest to gra kooperacyjna, ale gdzie wygra ten, który zabije więcej potworów. Czyli ten z lepszą strategią budowania lepszej, własnej talli. Niektórzy bohaterowie kradną karty przeciwnikom. Można wygonić potwora spowrotem do lochu, aby przeciwnik go nie ubił. Można podebrać bohatera z wioski.. Nie jest to jednak bezpośrednia rywalizacja jak w Warhammer Invasion, ale i nie "sielanka" jak 51 stan ;) Może bardziej poziom Race for the galaxy :>

 

Każda rozgrywka jest inna, bo wykorzustujemy jedynie część kart: losujemy 3 z 10 rodzaje potworów (w sumie 30 do ubicia), 4 (z 15) rodzajów bohaterów ~50 oraz 12 rodzajów przedmiotów do kupna w wiosce - ponad 100 sztuk..

 

Tyle o grze. Kupić i grac :) Ja polecam. Sesja trwa około godziny. Można skrócić lub wydłużyć. I jest opcja gry solo przeciwko potworom.

Pudło i wykonanie jest ok. Gra jest z tych cięższych, 500 kart trochę waży. Instrukcja jest OK, aczkolwiek wymagała drugiego i trzeciego przeczytania w celu wyjaśnienia kwestii niezwyczajnych.
Kart jest aż 500! Widziałem lepszej jakości, ale te dają radę.
Grafiki na kartach są miłe, kolorowe. Jest na nich kilka cyferek w różnych miejscach oznaczających siłę, poziom, punkty zwycięstwa, światło, atak... jeśli Moniczka się połapała, to nie jest źle z ich czytelnością :-)

Gra się szybko rozkłada i składa (to nie jest Agricola, pomimo wielu kart), a to dzięki fajnym kartom-przegródkom rozdzielającymi poszczególne rodzaje kart. Połączenie tych przegródek i rozgrywki losowej naprawdę pozwala w 2 min wylosowac karty na stół i w 3 min je złożyć do pudła.

 

Więc do boju!

Tomek

 

Zaloguj się aby dodać komentarz

Gra niepodobna do niczego
by Andrzej , ponad 7 lat temu
Powiązane gry: Galaxy Trucker

Pograliśmy już kilka razy w Galaxy Trucker i muszę przyznać, że jestem mile zaskoczony.

Nie jest to zbyt ciężka gra, ale daje dużo frajdy. Mimo, że jest losowa, to jednak losowość jest do poskromienia i najlepszy gracz i tak będzie wygrywał. Mam tylko wrażenie, że w tej grze nie o to chodzi :) Zwycięstwo i zliczanie "kasy" jest gdzieś na dalszym planie, a cała frajda to budowanie statków oraz potem oglądanie jak nasze statki rozpadaja się i do celu dolatuję się już np. 30% całości ;)

Gra jest niepodobna do jakiejkolwiek innej gry w jaką grałem. Budowanie statku odbywa się real-time równolegle! Miły odpoczynek od tur i czekania :)

Na razie grę oceniam na 8. W dwójkę jest zabawa, ale jak graliśmy w trójkę to było znacznie lepiej. Gra zajmuje dużo przestrzeni i tworzy na stole twórczy bałagan :) Nie mogę się doczekać kolejnych rozgrywek :)

Komentarze

Logo1_tiny planszoholik.pl :

Gra nietypowa, bez móżdżenia i ze sporą dawką śmiechu. Raczej tylko na lajtowe imprezy, przy piwku gra się wyśmienicie. Obserwowanie jak meteoryt rozwala jedyną kabinę statku - bezcenne :)


Zaloguj się aby dodać komentarz

Wysłać kobietę po planszówkę
by Andrzej , ponad 7 lat temu
Powiązane gry: Galaxy Trucker

Nie ma to jak się dobrze dogadywać :) Uzgodniliśmy z Gosią, że kupimy sobie nową planszówkę 2-osobową. Głównie dlatego, że Gosi niestety nie podchodzi tematyka Twilight Struggle.

Pogadaliśmy o kilku tytułach i dałem do zrozumienia, że najbardziej mnie by ucieszyło Race for the Galaxy.

Gosia wraca z zakupów i co? Kupiła Galaxy Trucker i zadowolona jak nie wiem. Pytam co to ten Galaxy Trucker i wtedy sie zorientowała... :) Nazwa podobna, ale jednak to nie to samo.

Dobrze, że chociaż w promocji było :)

No dobra, kto zna Galaxy Trucker i coś nam o tej grze opowie? :)

 

Komentarze

002_tiny Raphus :

No to możecie zrobić rajd galaktyczną ciężarówką ;) A tak na serio to z tego co widzę na BGG to nie jest źle - 7 i pół w ocenie, kilka nagród. Myślę, że będziecie się nieźle bawić i oczywiście czekam na relację z rozgrywki.


Img_0175_tiny Gosia :

Nie do końca tak to wyglądało :) Sama miałam wybrać grę spośród kilku, wśród których była Race for the Galaxy.. Kiedy zobaczyłam w sklepie grę Galaxy Trucker przypomniało mi się, że miało być galaxy w nazwie, wiec to chyba to, poza tym zgadzała sie liczba graczy i czas rozgrywki. Nie mialam watpliwosci, że to ta gra, o której mówił Andrzej... i oczywiście była w promocji - 50%. Poza tym mówiłam Andrzejowi, że najlepsze zakupy są zawsze przypadkowe :)


Borderlands-scr030_tiny nthx :

Gosia! Usmialem sie do bólu :-D Dobre!
Powiem Ci tak, sam bym chetnie w te gierke zagral, bo mam na nia ochote. Wydaje sie ciekawa, zwlaszcza ten element z uklaadniem stateczku na czas... Super prezent - a jaka niespodzianka :) Mina Andrzeja bezcenna ;)


Zaloguj się aby dodać komentarz

Piraci - Córka Gubernatora - videorecenzja w Game Troll TV
by Piotrek , ponad 7 lat temu

image

 

Kolejny odcinek Game Troll TV! Tym razem przygodowo ekonomiczna gra Piraci Córka Gubernatora. Ciekawa gra gdzie wcielamy się w kapitana jednego z pirackich okrętów, naszym celem jest odnalezienie porwanej córki gubernatora, fróg do zwycięstwa jest wiele, a każda partia inna:)

Zaloguj się aby dodać komentarz

I znowu Rosjanie!
by gruszka , ponad 7 lat temu
Powiązane gry: Twilight Struggle: Deluxe Edition

p { margin-bottom: 0.21cm; }

Kolejna rozgrywka w TS znowu nie przyniosła Ameryce upragnionego zwycięstwa. Co prawda bili się długo, bo upadek nastąpił dopiero w trzecim etapie (późnej wojnie), ale nie zmienia to faktu przegranej. Przebieg gry był w porównaniu do poprzednich rozgrywek dosyć nietypowy. Amerykanie w pierwszych etapach o dziwo prowadzili w punktacji, jednakże Rosjanie bardzo sprawnie rozmieszczali swoje wpływy na praktycznie wszystkich kontynentach zapewniając sobie w razie liczenia przewagę, którą bardzo ciężko było zniwelować. Szczególnie gładko przyszło im zdobycie dominacji w europie. Stało się to częściowo poprzez nieuważną grę Ameryki, która desperacko chciała uzyskać przewagę chodziarz na jednym kontynencie (Ameryce Północnej). Nie bez wpływu były również niepowodzenia w tymże zdobywaniu (okrutna seria okrutnie słabych rzutów kośćmi ). Szczerze mówiąc Amerykanie zapomnieli o możliwości zwycięstwa poprzez zdobycie dominacji w Europie . Na szczęście przypomnieli sobie zanim nastąpiło liczenie tego kontynentu. Udało im się jeszcze odbić Polskę, po czym mieli nadzieje, że uda im się powalczyć o punkty w innych rejonach. Niestety Pakt Warszawski oczyścił ojczyznę z Jankesów i gra dla nich zakończyła się błyskawicznie, bo w kolejnym ruchu.

Podsumowując: bardzo dobra gra Rosjan (Andrzej), błędy Ameryki (ja), ale również odrobina pecha (mojego :) )przyniosły zwycięstwo tym pierwszym. Przy naszym trzecim podejściu gra zaczyna się wyrównywać (bój toczył się niemal do końca zimnej wojny), choć jako Ameryka miałem wrażenie że tych wydarzeń Rosyjskich jest więcej i jakby lepsze były (ocena na pewno subiektywna) .

Dodatkowo zastanawiam się co jest rekompensatą dla Ameryki za to że Rosjanie jadą zawsze pierwsi.


Komentarze

Borderlands-scr030_tiny nthx :

Nie znam tej gry, ale skoro piszesz, ze sa kosci to jak sie ma TS do Riska?
zastrzegam, ze Riska znam jedynie z ipoda, ale chyba EA wiernie oddalo te planszowke. W tymze Risku straaaszne mnostwo jest losowki - cienkie to jest. wlasciwie ta gra glownie na szczesciu/nieszczesciu bazuje..

T.


Img_0072_tiny Andrzej :

Fakt, kości nadają pewien element losowości grze, ale nie można tego porównywać do Risk, przynajmniej na ile kojarzę tę grę.

Kości są tylko elementem dodatkowym. Robisz coup w jakimś słabym kraju za pomocą silnej karty to kości tylko decydują o ile spada wpływ przeciwnika, bo prawie zawsze spada. Jeśli robisz coup (przewrót?) w silnym, strategicznym kraju, to ... cóż, trzeba liczyć na szczeście.

Ciekawe jest to, że w przewrotach i zmianach sojuszy im wyższa wartość kostki tym lepiej, to w wyścigach o kosmos już im mniejsza wartość tym lepiej. Nie można więc narzekać, że "ciągle wypada mi jedynka" :)

Myślę, że ta losowość trochę odzwierciedla tematykę. Niewątpliwie Amerykanie mieli swoje wpływy np. w Polsce, ale wymagałoby to dużo szczęścia i wiele prób i wzmacniania sił, żeby taką Polskę w końcu kontrolować.


Koper :

U nas narazie w rozgrywkach jest 1:1. Pierwsza gre przegralismy grajac USA druga zas wygralismy. W pierwszych etapach gry wazne jest aby nie dac odskoczyc rosji. Pierwsza gre przegralismy, poniewaz staralismy sie nie przegrac przez PZ - wydaje mi sie , ze im wczesna jest wojna tym wieksza przewage wyrabiaja sobie ruscy. Pozniej juz jest lepiej dla USA. Oczywiscie jesli ruscy wykorzystaja swoja przewage na poczatku gry to pozniej tylko punktuja wykorzystujac slaba sytuacje USA z poczatku gry . W pierwszej grze skupilismy sie na europie tracac nieco w ameryce poludniowej i azji dodatkowo rosja uzyskala przewage punktowa. Wykozystujac karte kulimacji napiec w ameryce poludniowej znacznik PZ przesunal sie na numer 19 po stronie rosji - tutaj wlasciwie nie bylismy w stanie nic zrobic. Dzialo sie to w 7 turze. W drugiej grze ponownie rosja objela przewage. po pierwszych 3 turach miala 17 PZ i myslelismy , ze nastapi powtorka z rozrywki. Zaczelismy odrabiac straty przede wszystkim na torze PZ dbajac przy tym aby nie oddac kontrole w europie zachodniej. W 7 turze znacznik PZ byl juz na 6 punktach po stronie USA. W 8 turze dostalismy 2 bardzo wazne karty. Jedna pozwolila nam przesunac znacznik DEFCON na 2 przez co nie mozna bylo robic przewrotow w poszczegolnych panstwach , druga zas pozwolila nam na robienie przewrotow bez wplywu na defcon. Mielismy niemal cala ture na robienie przewrotow bez wplywu na defcon w ameryce poludniowej co sprawilo , ze odzyskalismy tam kontrole i przejelismy kontrole takze w ameryce srodkowej. Wygralismy gre na koniec ostatniej tury podliczajac tury za kontrole i z wyjatkiem azji wszedzie mielismy kontrole a w afryce pozwolilismy sobie zagrac karte kulminacji napiec. Wygralismy USA w efekcie.


Zaloguj się aby dodać komentarz

FAQ
by Andrzej , ponad 7 lat temu

1. Dlaczego Plansza24 skoro jest BGG?

Jest kilka powodów:
  • Nie wszyscy sobie radzą z angielskim
  • Na BGG 90% gier to gry, których nie ma na polskim rynku
  • BGG jest dosyć skomplikowane dla nowych osób

Zaraziłem już sporo osób grami planszowymi i kiedy polecałem im BGG dostawałem odpowiedź, że się tam gubią. Jednym z celów jest zbudowanie bazy gier dostępnych na polskim rynku. Wtedy można początkującym osobom podesłać linki do strony danej gry na P24.

Nawet jeśli jesteś już doświadczonym graczem, który udziela się na BGG, wystarczy że poświęcisz 10 minut i ocenisz gry, które posiadasz/lubisz i w ten sposób dołożysz swoją cegiełkę, żeby pomóc mniej doświadczonym graczom.

 

2. Dlaczego Plansza24 skoro jest forum gry planszowe?

P24 może dopełniać forum gry planszowe. Forum umożliwia dyskusje, ale nie ułatwia strukturyzowania informacji dotyczących jednego tematu.

3. Dlaczego Plansza24 skoro jest (wstaw ulubiony serwis)?

A dlaczego nie? :) A na serio - wszystkie te serwisy propagują gry planszowe i taki sam cel ma P24. Każdy serwis robi to na swój sposób - planszoholik.pl świetnie opisuje swoje spotkania znajomych, Wookie ma talent do tworzenia filmów video. Wiele sklepów internetowych umieszcza ciekawe recenzje itp. P24 ma na celu propagowanie gier planszowych poprzez zbudowanie ficzerów społecznościowych i połaczenie tego z bazą danych gier planszowych oraz z rankingiem gier planszowych.

4. Czy będzie synchronizacja z BGG?

Synchronizacja z bgg jest juz zaimplementowana w 70%, okolo 200 gier na plansza24 ma juz "klucz obcy" do id w bgg i poprzez api planuje zrobic taki ekran, gdzie w kazdej chwili mozna przerzucic oceny z bgg do p24, to task wysoko na liscie i juz widac koniec na horyzoncie.

5. Czy strona będzie komercyjna?

Nie planuje zadnych platnosci od zwyklych graczy, chyba ze kiedys dojda jakies ekstra funkcjonalności, ktorych bedzie mozna uzywac za abonament. to co jest teraz raczej na pewno wszystko bedzie darmowe do uzywania. wiec w tym sensie bedzie niekomercyjna.

Strona bedzie w pewnym sensie komercyjna. Pojawią sie kiedyś reklamy. Bardzo mozliwe ze pojawi sie cos na ksztalt tego co w bgg, ze ludzie/sklepy moga wystawiac swoje gry na wymiane/sprzedaż.

6. Czy będą grupy?

Grupy jak najbardziej! juz zaczalem pod spodem dlubac w tym kierunku, bo jak sie spotykamy z przyjaciolmi to robimy fotki, ktorych potem nie chcemy miec publicznie dostepnych, wiec beda tylko w ramach grupy widoczne/komentowalne itp.

7. Jakie są plany na przyszłość?

Lepsza grafika, Grupy, panel dla sklepów, własne kolekcje gier, oceny w różnych kategoriach, logowanie się poprzez Facebook Connect.

Komentarze

Aaaaa_tiny berni :

Na jakiej zasadzie liczone są punkty w rankingu?


Img_0072_tiny Andrzej :

Punkty to średnia arytmetyczna z dodanymi modyfikatorami.

Modyfikatory są takie:
0.01 za Lubię grać
0.02 za Posiadam
0.005 za Chcę mieć

Poza tym jest kara za nieposiadanie przynajmniej 5 ocen:

jak się ma tylko 4 oceny to -1
za 3 oceny to -2
za 2 oceny -3
za 1 ocenę -4

W rankingu występują tylko gry, które mają choć jedną ocenę.

Wszelkie sugestie mile widziane :)


Zaloguj się aby dodać komentarz

Twilight Struggle - Rosjanie kontrolują Europę
by Andrzej , ponad 7 lat temu
Powiązane gry: Twilight Struggle: Deluxe Edition

Twilight Struggle zdominowało nasze wspólne granie z Gruszką. Gra jest niesamowita. W tym momencie wyrasta u mnie na najlepszą grę dwuosobową. Do tej pory rozegraliśmy tylko 3 gry do końca. Przy czym "do końca" oznacza, że skończyło się to zwycięstwem czyjejś ze stron :) 

W tej grze można wygrać poprzez zdobycie przewagi 20pkt lub kontrolowanie Europy podczas liczenia punktów w Europie.

Jak na razie, potwierdza się to co wyczytałem na BGG - jak gra dwóch nowicjuszy to częściej wygrywają Sowieci. Tak jest i u nas.

Ostatnia, wczorajsza gra zajęła nam 6 godzin, z wieloma przerwami. Ja grałem Sowietami, a Tomek USA. Po pierwszej wojnie sytuacja wyglądała na korzyść USA. W drugiej wojnie Rosjanie uzyskali lekką przewagę po punktowaniach w południowej Azji i południowej Ameryce. USA za to miały lepsze punkty w centralnej Ameryce okupione jednak ogromnym odpuszczeniem kontoli w Europie, gdzie wcześniej była względna równowaga.

Kiedy rozpoczęła się ostatnia wojna Amerykanie zdobyli Polskę co przynajmniej chroniło ich przed porażką przez kontrolę (Polska jest krajem strategicznym). Sowietom pomogło jednak założenie (późne!) Paktu Warszawskiego, który oznacza wygonienie USA z Europy Wschodniej. Polska momentalnie przeszła pod kontrolę Sowietów. To już był gwóźdź do trumny, bo za chwilę nastąpiło liczenie Europy i zwycięstwo poprzez kontrolowanie Europy - wszystkie kraje strategiczne.

Gra jest świetna. Każde zagrane wydarzenie powoduje znaczące zmiany na mapie świata. Każda próba przewrotu czy zmiana sojuszy powoduje ogromne emocje. Obaj z Tomkiem jesteśmy zachwyceni i dajemy grze pełne 10. Mamy świadomość, że jeszcze nie znamy wszytkich kombinacji kart, ale to daje nam jeszcze większego podekscytowania możliwościa kolejnych rozgrywek.

Zaloguj się aby dodać komentarz

Statystyki rankingu gier planszowych
by Andrzej , ponad 7 lat temu

Od dzisiaj można na stronie rankingu gier planszowych zobaczyć statystyki rankingu:

 

Kilka osób o to pytało, więc wrzuciłem tutaj, zamiast uaktualniać wątek na forum.

Są jeszcze jakieś inne rzeczy, które dobrze jest wyświetlać? Jakieś inne statystyki?

Komentarze

Koper :

dobrze by bylo gdyby mozna bylo wysortowac rankich tylko po sredniej ocenie


Img_0072_tiny Andrzej :

Koper: dzieki za pomysl, sprobuje to zrobic niedlugo!


Zaloguj się aby dodać komentarz

Twilight struggle pierszy kontakt
by gruszka , ponad 7 lat temu
Powiązane gry: Twilight Struggle: Deluxe Edition

Gra przypadła mi do gustu jeszcze przed wykonaniem pierwszego ruchu.  Bardzo ładna grafika, a plansza z całą planetą i żetony  z czołgami sprawiają, że od razu serce bije mi trochę szybciej.

Rozgrywka dzieli się na trzy etapy (wojny), w których występują różne wydarzenia historyczne mające bezpośredni wpływ na sytuację na planszy. Akcje wykonuje się poprzez rzucanie kart z wydarzeniami. Rozróżniamy wydarzenia własne, przeciwnika, oraz wydarzenia nie związane z konkretnym graczem (mogą być zagrane na korzyść każdego z graczy). Poza tym są jeszcze karty liczenia punktów. Te ostatnie służą do zdobywania punktów za sytuację na konkretnym kontynencie. Karty wydarzeń posiadają dodatkowo wartość punktową. Punkty te można zużyć na wykonanie różnych operacji, ale tylko jeśli zagrało się wydarzenie przeciwnika, lub rezygnując z wydarzenia, jeśli jest nasze.

Rozegrałem z Andrzejem (pozdrawiam) dwa pełne mecze, choć skończyły się szybko bo w trakcie pierwszej wojny jeszcze, to i tak trwały około 2 godzin. W obydwu rozgrywkach stosunkowo łatwo wygrali Rosjanie. Wygląda na to że ich sytuacja w pierwszej wojnie jest łatwiejsza i Amerykanie muszą się postarać żeby nie przegrać. Słyszałem, że sytuacje się później wyrównuje,. Rozgrywka oferuje sporo możliwości. Można wzmacniać swoje pozycje, osłabiać przeciwnika przez operacje militarne, zdobywać kosmos, lub koncertować się na wydarzeniach.  Rozgrywka sprawiła mi naprawdę sporo przyjemności. Już nie mogę się doczekać wydarzeń do których nie dotarliśmy

Zaloguj się aby dodać komentarz

Game Troll Tv prezentuje - Fury of Dracula
by Piotrek , ponad 7 lat temu

Miasta spowite mgłą, pogoń, walka z czasem i chodzącym trupem, tak to Fury of Dracula w videorecenzji sklepu internetowego Game-Troll.pl

Game Troll TV - Fury of Dracula

Zaloguj się aby dodać komentarz

Runebound
by Gosia , ponad 7 lat temu

Po weekendzie planszówkowym nie mieliśmy dosyć i rozłożyliśmy Runebounda. Grało się przyjemnie, kilka razy po godzince. W sumie gra leżała na stole prawie 2 tygodnie. Niestety trzeba było oczyścić stół i schowałam grę na półkę. A oto zdjęcie ostatecznej sytuacji na planszy :)

image

Komentarze

Img_0072_tiny Andrzej :

Gra ma swój klimat, ale jest za długa...


Zaloguj się aby dodać komentarz

Idealny weekend z grami planszowymi
by Andrzej , ponad 7 lat temu

Przez ostatnie tygodnie nie miałem zbyt wiele okazji pograć w planszówki. Kiedy tylko okazało się, że mamy wolny weekend wypełniłem go w pełni planami rozgrywek.

Rzeczywistość okazała się lepsza niż plany :) Piątek, sobota i niedziela były pełne gier.

Piątek

Odwiedził nas Gruszka na dwuosobową wojnę w Twilight Struggle. Szykowaliśmy się na długą rozgrywkę, lecz przegrałem (Amerykanami) już po 1.5 godziny... Trzeba przyznać, że Tomek dobrze wykorzystał moję błedy w Europie i na Bliskim Wschodzie. Gratulacje :)

Zostało nam trochę czasu, więc w trójkę z Gosią zagraliśmy jeszcze w Neuroshimę Hex. Tutaj ponownie nie pograłem długo. Moja armia Posterunku poległa przeciwko Borgo i Smart'om jeszcze zanim skończyły się żetony.

Sobota

Odwiedzili nas znajomi, których niedawno udało się zarazić planszoholizmem (dzięki Wsiąść do pociągu). Chcieli poznać jakieś inne gry. Na początek wyciągnęliśmy Agricolę w wersji familijnej. Rozgrywka odbyła się całkiem sprawnie.

Następna gra w kolejce to Osadnicy z Catanu. Pierwsza rozgrywka tak się spodobała, że zagraliśmy od razu drugą :) Fajna interakcja.

Zagraliśmy jeszcze w jedną zagadkę Czarne Historie, a wieczór zakończyliśmy kilkoma partiami w szachy :)

Niedziela

Spotkaliśmy się w naszym tradycyjnym gronie planszówkowym. Było nas pięcioro. Początkowo planowaliśmy, że zagramy w Struggle of Empires lub Elektrownie (Wysokie Napięcie), ale po krótkiej debacie wyciągnęliśmy na początek Zostań Menadżerem. Dawno nie grałem w tą grę i kompletnie nie mogłem się odnaleźć. Wygrał zasłużenie Gruszka :)

Następna gra to nasza ulubiona Agricola. Mimo, że moi współgracze bardzo się starali nie udało im się mnie pokonać :) Wygrałem wynikiem 41pkt.

Ostatnia rozgrywka to Neuroshima Hex w 4 osoby. Wygrał Gruszka.

 

Lubie takie weekendy. 7 tytułów, mnóstwo rozgrywek, wymagający współgracze. Na dodatek dostałem na dłuższe wypożyczenie dwie gry: Runebound i Tannhauser. Recenzje wkrótce :)

Komentarze

Logo1_tiny planszoholik.pl :

Z tym Runeboundem to fakt :) ale Tannhausera bym skosztował!


Img_0072_tiny Andrzej :

Z Tannhauserem to mamy ten problem, że kilka osób przymierzało się do instrukcji i nadal nikt nic nie rozumie :)

A też w końcu chętnie bym w to zagrał :)


Zaloguj się aby dodać komentarz

W planszówkowym ciągu
by Andrzej , ponad 7 lat temu

Właśnie miałem spisać wrażenia z minionego weekendu, kiedy to zagrałem w sumie 7 różnych gier (!!), a tu Gosia zaczyna rozkładać Runebound.

Artykuł poczeka, siadamy do gry :)

Komentarze

Borderlands-scr030_tiny nthx :

runebound...? toz to jakas straszna nuuuuda..
chyba faktycznie na glodzie jestescie ;)


Zaloguj się aby dodać komentarz

Plansza24: Zsynchronizowaliśmy już prawie 200 gier z BGG
by Andrzej , ponad 7 lat temu

Udało mi się napisać skrypt, który synchronizuje nasze gry na P24 z grami na BGG. Synchronizuje to na razie mocno powiedziane, po prostu pamiętane są identyfikatory z BGG. 

Główna funkcjonalność jaką mam w głowie to umożliwić osobom z kontami na BGG aby mogli automatycznie przekopiować swoje oceny z BGG na P24. 

Może ktoś ma jeszcze jakieś inne pomysły jak to wykorzystać?

Komentarze

002_tiny Raphus :

Fajny pomysł :)


Zaloguj się aby dodać komentarz

Videorelacja ze Spotkania Fanów Gier Planszowych "Rzuć Kostką"
by Piotrek , ponad 7 lat temu

Spotaknie odbyło się w jednym z warszawskich liceów, przy ul. Białostockiej 4 w dniach 23-24 października 2010 r. Juz teraz zapraszamy do odwiedzenia nas przy następnej edyzji, która odbędzie się już 27-28 listopada 2010 r.:) A teraz zapraszam do oglądania:)

 

Videorelacja ze SPOTKANIA FANÓW GIER PLANSZOWYCH - RZUC KOSTKĄ :)

Komentarze

Borderlands-scr030_tiny nthx :

Oj! I sie na video nie zalapalem :>
Fajna imprezka. Naprawde dziekuje osobom organizujacym za caly wklad pracy, aby cos takiego sie odbywalo!
:)
T.


Zaloguj się aby dodać komentarz

Zmiany, zmiany :)
by Andrzej , ponad 7 lat temu

 

Dzięki Waszym głosom i uwagom postanowiliśmy polepszyć działanie serwisu. W najbliższym czasie nasz serwis czeka sporo pozytywnych zmian :)

  • W ciągu kilka dni przenosimy się na nowy serwer, będzie to dedykowany serwer o ogromnej mocy obliczeniowej. Na pewno zauważycie znaczące przyspieszenie działania serwisu :)
  • Wysokiej klasy grafik własnie opracowuje nową szatę graficzną serwisu, będzie piękniej
  • Jeden z naszych użytkowników podpowiedział świetny pomysł na logo. Wyżej wymieniony grafik pięknie to zrealizował i wraz z nową szatą graficzną pojawi się miło kojarzące się logo :)
  • Dojdą nowe funkcjonalności, w szczególności panel sklepu. Na razie szczegółów nie zdradzę, ale zainteresowany sklepy planszówkowe są proszone o kontakt poprzez pocztę wewnętrzną.
Przypominam o aktualnych funkcjonalnościach - można głosować na gry, co powoduje tworzeniem się rankingu. Można dodawać recenzje, co automatycznie tworzy bloga planszówkowego. Można dodawać fotki do gier, linki do gier.
Czekamy na Wasze pomysły - co możemy jeszcze dorobić w serwisie?

 

Zaloguj się aby dodać komentarz

Zimna wojna - to jednak Sowieci wygrali
by Andrzej , ponad 7 lat temu
Powiązane gry: Twilight Struggle: Deluxe Edition

Żeby było jasne - to nie jest artykuł o żadnej teorii spiskowej, tylko opis rozgrywki w grę Twilight Struggle :)

Usiedliśmy wczoraj z Gruszką (Tomkiem) do partyjki Twilight Struggle. Gra długo czekała na to, abyśmy w końcu ją spróbowali. Krótkie przypomnienie zasad i rozpoczęliśmy. Gruszka to oczywiście Sowieci, ja grałem Amerykanami.

Nastawiałem się na długofalową strategię zrównoważonego budowania wpływów amerykańskich. W praktyce okazało się to fatalnym planem. Rosjanie rozpoczęli agresywnie zdobywając szybko (przy amerykańskich błędach) dominację w Europie. Wyobraźcie sobie alternatywną historię, gdzie Sowieci okupują Zachodnie Niemcy, Francję, Włochy i Hiszpanię już w latach 1950-1955. Tak, to właśnie się stało. Do pełnej kontroli brakowało im tylko pełnej okupacji Polski.

Wiedziałem, że we wczesnej fazie wojny (Early War) jest duże ryzyko, że Europa może spowodować szybkie zakończenie rozgrywki. Postanowiłem walczyć o Francję z takim skutkiem, że przynajmniej udało się pozbawić Rosjan kontroli nad tym krajem, co trochę odsunęlo w czasie ryzyko porażki.

W czasie kiedy odbijałem Francję, Sowieci zdobyli swoje przyczółki na Bliskim Wschodzie (Izrael, Egipt, Irak). Amerykanom jedyne co się udało to utrzymać dominację w Azji.

Nastąpiło nieuniknione liczenie punktów w Europie. Pełna dominacja Sowietów przesunęła wynik na 18 (wcześniej było liczenie na Bliskim Wschodzie). Brakowało tylko 2 pkt i koniec gry! Amerykanie szybko odpowiedzieli liczeniem punktów w Azji. Udało się zmniejszyć przewagę do 11 pkt.

Dotrwaliśmy do 3 tury, przed która wtasowane były ponownie karty liczenia Europy, Azji i Bliskiego Wschodu. Tutaj Amerykanie stracili czujność, zamiast zagrywać liczenie Azji, gdzie nadal mieli dominację, zagrali na lekkie osłabienie Wschodniej Europy. Niestety, kontratak był brutalny, liczenie punktów w Europie i koniec gry z powodu przekroczenia 20 pkt!

Rozgrywka zajęła nam około 1.5 godziny. Tomek popisał się wysoką skutecznością i zrozumieniem sytuacji (Europa!). No cóż, muszę grać uważniej, następnym razem to Amerykanie wygrają! :)

Komentarze

P1000209_tiny gruszka :

:). Zależy kto będzie Ameryką kierował :).


Zaloguj się aby dodać komentarz

Dynamiczny blefik żółwikami
by nthx , ponad 7 lat temu
Powiązane gry: Pędzące Żółwie

Gra dla 2 graczy: bardzo dynamiczna, kolejne ruchy nastepuja po 2 sekundach.

Gra blefu! Nie wiesz kto jest kim i mozesz przesuwac zolwiki przeciwnika nie majac o tym pojecia.

Zbierasz karty ruchu, aby swoim zolwiem poruszyc sie jak najblizej salaty, ale tych kart nie jest w talii az tyle, aby 3 ruchami wygrac. Zwykle "wystrzelenie" do przodu zolwiem w stylu "oby szybciej", konczylo sie tym, ze jedynie zdradzalem kim jestem, a i tak nie dotarlem do mety.

Gra napewno ciekawa i sporo daje frajdy.

Obawiam sie jedynie, czy nie jest nazbyt losowa. Mamy 5 kart na rece, z ktorych mozemy korzystac. Mozna kilka kart sobie magazynowac, ale w ten sposob pozostalymi kartami mozemy pomagac przeciwnikowi. Ciezko stwierdzic, czy gra jest losowa, czy ja jeszcze nie znalazlem "tej jedynej" strategii na wygrywanie. Trzeba wiecej zagrac.

Jedno moge powiedziec: jest frajda, jest rywalizacja, jest blef i fajna zabawa.

 

T.

Zaloguj się aby dodać komentarz

Staadt na Zun Tzu
by Barbarzyciel , ponad 7 lat temu

image

 

Czy kiedykolwiek marzyliscie, aby zostać wójtem? Bez wyborów i całej tej demokratycznej zabawy? Po prostu z łaski Księcia?

Gra Staadt daje taką możliwość. dwóch do czterech graczy wciela się w role zasadźców średniowiecznego miasta na prawie niemieckim. Na początku XIII wieku cały dolny Śląsk został zalany przez osadników z Europy Zachodniej. Trudno znaleźć rok, w którym nie powstałoby jakieś miasto.

Zadanie graczy jest proste - w ciagu czterech lat (od 1213 do 1217 roku) muszą rozbudować swoją dzielnicę i wprowadzić do niej mieszkańców. Proste? Pozostali zasadźcy nam tego zadania nie ułatwią. Tym bardziej, że gracze mają możliwość negatywnej interakcji i podbierania zasobów. W ciągu czterech lat urbanizacji nowe miasto będzie też narażone na serię niefortunnych wydarzeń, których egzekutorami będą - bo jakżeby inaczej sami gracze.

Game box do Zun Tzu i instrukcja są dostępne na:

http://www.oldskull.eu/

 

Zapraszam również do komentowania i zadawania pytań.

Gra jest w stadium późnej bety, dlatego chętnie pomogę graczom, a i partii  Staadta nie odmówię.

Komentarze

Img_0072_tiny Andrzej :

Chętnie z Gosią pomożemy przy testowaniu gry :)


Barbarzyciel :

Dzięki.

Zapraszam na Politechnikę :)


Img_0072_tiny Andrzej :

Niestety, wszystkie środowe wieczory zajęte do końca semestru zimowego :(


Zaloguj się aby dodać komentarz

Master of Economy - prezentacja z Essen
by Andrzej , ponad 7 lat temu
Powiązane gry: Master of Economy

Zaloguj się aby dodać komentarz

51 stan - ale krótko!
by nthx , ponad 7 lat temu
Powiązane gry: 51. stan

Grałem z żona juz 2.5 raza. Pierwsze pół, bo uczylismy sie instrukcji.

Pierwszy raz byl remis 30-30. Ale sie okazalo, ze musimy liczyc karty na reku i ja wykorzystalem wszystkie co do joty, a żonce zostalo z siedem no i wygrała :(

 

A wczoraj.. wczoraj to byla szybka torpeda.. Gra sie skonczyla tak szybko, ze nawet nie zauwazylem kiedy ;) Prawie przed chwila sie zaczeła... chyba ze 40 minut to trwalo

Ledwo co moj lider zdobył 5 punktów za 5 umow i juz go miałem ubijac na nowego. Ledwo co sobie przylaczylem nowe karty "3" na wymiane 2 cegielek na 2 punkty.. Ledwo co magazyn 3 zasobow na 2 punkty wykorzystalem w calosci ...

... i żona nagle oznajmia: "mam 30"

Chyba z 5 rozdan jedynie było, moze 6 .. maksymalnie. A własnie się rozpędzałem. Z pewnoscia mialbym wygrana w kieszeni w kolejnej rundzie. Mialem sporo (6-7) robotnikow i kilka nowych kart na 2->2 punkty. Byloby niezle.

Po policzeniu kart i punktow okazalo sie, ze mam rowniez 30. A w zwiazku, z tym, ze nie wiedzialem, ze to ostatnia runda, to małżonka zezwolila zmienic mi jedna decyzje: zamiast  podbijac (punkty w kolejnej rundzie), przylaczylem jedna lokacje (+1 pkt w tej rundzie) i wygrałem 31-30 :) A co! :)

 

3 wnioski:

To jest naprawde "szybka" i dynamiczna gra, jak sie juz poznalo zasady po pierwszej rozgrywce.

Gralismy 2 razy i znow wychodzi ~30-30.
* Albo nie umiemy wykorzystac kart i lecimy tym co jest, a karty sa tak zbalansowane, ze zawsze w 6 rundzie dostaje sie te 30 punktow, chyba, ze gracz naprawde nie chce wygrac
* Albo tak dobrze gramy i wyciskami ile mozemy z tych kart ;)

Zona ze mna gra w to i sie jej podoba :) Nowy York jej sie spodobal ;)

T.

 

Zaloguj się aby dodać komentarz

Claustrophobia w przedsprzedaży
by nataniel , ponad 7 lat temu

W REBEL.pl pojawiła się przedsprzedaż Claustrophobii - nowej gry tego wydawnictwa. Tylko do 1. listopada obowiązuje promocyjna cena 139,95!

 

[Edit by Andrzej: dodałem linka]

http://www.rebel.pl/product.php/1,1523/19635/Claustrophobia-edycja-polska.html

Komentarze

Img_0072_tiny Andrzej :

nataniel: Witamy na Plansza24 i dzięki za info o promocji :)

Pozwoliłem sobie przeedytować artykuł i dorzucić link do Waszej strony z promocją, można śmiało dołączać linki, żeby ludziom było wygodniej.


Zaloguj się aby dodać komentarz

Jak wybrać grę planszową
by Andrzej , ponad 7 lat temu

Kiedy budowałem ranking gier planszowych na tej stronie jedną z moich motywacji było to, żeby ludzie w miare nowi w świecie gier planszowych mogli wybrać jaką grę planszową wybrać jako następną. Ludzie często sugerują sie rankingami, więc myślę, że jakiś sens to miało :)

Dzisiaj natrafiłem na inną koncepcję:

http://www.findanewgame.com/

Serwis ten pozwala na oznaczanie jakie gry się lubi, jakie się ignoruje a jakie nienawidzi za pomocą dosyć prostego interfejsu, a następnie podsuwa jakie gry się komuś mogą podobać. Na mnie zadziałało to nieźle, algorytm podsuwał gry, które lubię. 

Jestem ciekawy Waszych wrażeń, zastanawiam się czy zaimplementować coś takiego ale opartego na grach istniejących na polskim rynku.

Zaloguj się aby dodać komentarz

Kolejna videorecenzja, a w niej zaproszenie na Kostkę:)
by Piotrek , ponad 7 lat temu

Witam wszystkich, kolejna videorecenzja na Game-Troll.pl a w niej zaproszenie na Rzuć Kostką, które odbędzie się 23-24 października w godzinach 9-21 przez dwa dni:)

Podróż do wnętrza Ziemi

 

poniżej profil do FB, mam prośbę, podsyłajcie zaproszenia znajomym, im nas więcej tym ciekawiej:)

Facebook - zaproszenie

(wymaga logowania na FB)

Zaloguj się aby dodać komentarz

Videorecenzja 51 State
by Piotrek , ponad 7 lat temu

Witam wszystkich:)

Od pewnego czasu jestem recenzentem sklepu internetowego game-troll.pl i mam przyjemność poinformować społeczność planszowkową o videorecenzji tej gry:) Jest to juz moja szosta recenzja i złapalem już chyba styl w którym chciałbym przekazywać informacje o najnowszych grach:) Zachęcam wszystkich do oglądania i komentowania tej recenzji jak i innych z podcastu Game Troll TV :)

 

http://www.game-troll.pl/product.php?id_product=776

 

 

Komentarze

Borderlands-scr030_tiny nthx :

Rozumiem, ze na najblizszym "Rzuc Kostka" rowniez i w to mozna bedzie zagrac :-) ?


186485_100001181040537_5675992_q_tiny Piotrek :

Oczywiście, że tak:) A jak się komuś spodoba to nawet i nabyć:)


Img_0072_tiny Andrzej :

Fajna recenzja :)

Przyznaję, że zasad nadal do końca nie rozumiem, ale już jestem bliższy zrozumienia. Faktycznie, ten tor punktacji na pudełku nie prezentuje się najlepiej...


Img_0072_tiny Andrzej :

nthx: Rzuc Kostka, to to na czym bylismy wtedy razem w Wawie? To Piotrek nam tłumaczył Neuro? :)


Borderlands-scr030_tiny nthx :

Tak :-)


Img_0072_tiny Andrzej :

Piotrek: Oficjalnie dziękuję, za nauczenie nas zasad Neuroshimy Hex w Warszawie na Rzuć Kostką :) Nieźle nas wciągnąłeś ;)


186485_100001181040537_5675992_q_tiny Piotrek :

Nie ma problemu;) Na najbliższej Kostce 23-24 października mam masę innych gier do pokazania:)


Zaloguj się aby dodać komentarz

51 stan - pasjansik
by nthx , ponad 7 lat temu

Dzis jedynie pasjansik z samym sobą. Oto 3 fotki:

image

 

image

 

image

 

Kilka uwag juz o samej grze:

* na poczatku moze się wydawać, ze ma się mało zasobów. Mozna zamienic 2 robotnikow na cokolwiek

* jak najszybciej przylaczac/podbijac/umawiac sie z czymkolwiek produkcyjnym

* zwiekszanie ilosci robotnikow z 3 wyzej wydaje sie rowniez konieczne, aby jak najwiecej ich wykorzystywac

* szybko brakuje miejsca na wiecej niz 3 umowy/podboje, wiec te 4 karty z dodatkowymi miejscami sa bardzo pożądane

* karty z magazynami są super, bo niewykorzystane materiały można tam przechowac i nawet dostac punkty

* wysylanie robotnikow do przeciwnika jest wielkim elementem strategii od polowy gry (gdy ma sie robotnikow i otwarte fabryki). Wiec i elementem strategii bedzie rowniez pasowanie swojej tury, aby zamknac fabryki. Ale z drugiej strony jak zostawimy otwarte, to dostaniemy robotnika... ciekawe..

 

Kilka uwag o instrukcji: kilka specyficznych sytuacji zostaje dla mnie niejasne:

* czy mozna przesuwac umowy miedzy bazą, a tymi kartami rozszerzającymi umowy. Chyba nie.

* czy mozna 2 robotnikow wymieniac na zasób wielokrotnie. Chyba tak.

* czy majac 3 umowy mozna podpisac czwartą, z tą lokacją rozszerzającą ilosc umow.. choc logiczne wydaje się, że "nie" - najpierw chyba wywalic istniejacą umowę

 

A, i niespostrzezenie punktacja doszla do 44-30 ;) A kart uzytych zostało okolo 2/3 na "2" graczy

 

T.

 

Zaloguj się aby dodać komentarz

Grajdołek i historia gier planszowych
by Andrzej , ponad 7 lat temu

Zaloguj się aby dodać komentarz

Pierwsze granie
by nthx , ponad 7 lat temu
Powiązane gry: 51. stan

Napisze krotko co najbardziej zapamietalem z sesji karcianej w "51 stan"

 

Jedna partia do polowy z zona
Druga partia z 2 chlopakami w 2/3 ukonczona (okolo 2 godziny)

W obu partiach sporo czasu zajelo wyjasnianie i rozumienie regul rzadzacych gra (a raczej jej swiatem). Ale po 2 partiach chyba juz wszystko jasne.

W skrocie: jestes frakcja, jedną z czterech i masz lepsze lub gorsze mozliwosci uzycia kart: podboju lokacji (kolor czerwony karty), podpisania z nimi umowy (kolor niebieski) lub przylaczenia ich do swojej bazy (srodek karty). Kazdy typ "komunikacji" (o ile mozna tak nazwac "atak Mutkami/Punkami" ;) ) daje inne zasoby, zalety.

W grze nie magazynujemy zadnych zasobow! Mamy paliwko, zlomek, budulec oraz pistoleciki. Mozna je produkowac w przylaczonych lokacjach, lub dostawac z umow lub zabierac podbitym lokacjom. Ale po kazdej turze (jedno "kółko" po graczach) WSZYSTKIE JE TRACIMY. Sa po prostu bardzo ulotne.

Zmienia to i kierunkuje strategie gry. Bo o ile zatakujemy lokacje, to dostaniemy faktycznie np. 4 paliwa, ale co nam z tego, jesli w tej rundzie ich nie wykorzystamy.

Gra ma nieco wspolnego mechanika z Race for the Galaxy. Karty wybieramy sposrod 5 widocznych na stole (uzupelnianych pozniej o kolejne) lub przypadkowe ze stosu kart. Nastepnie nastepuje produkcja, a na koniec wykonujemy rozne akcje na kartach reki, lub tych wlasnych na stole.

Wiec najpierw karty ze stosu do reki ("wypatrujemy"). I ten krok wypatrywania jest baaardzo dlugi i wazny, bo nalezy sie dosyc precyzyjnie zastanowic jakich kart uzyjemy, co nam wyprodukuja, co inne beda mogly skonsumowac na tak pożądane punkty zwycięstwa.

Jak juz mamy karty na rece, to patrzymy na zwiazane z kazdą numerki: 1, 2 lub 3. Sa to odleglosci do tych lokacji od naszej bazy. W tym swiecie oznacza to, ze do najdalszych lokacji jest "niby" najtrudniej dojsc, ale za to wszystkie 3 "trojki", sa najmocniejszymi kartami.
Aby w jakis sposob nawiazac kontakt z karta w odleglosci 3?.. musimy miec mozliwosc takiego kontaku, czyli jezykiem swiata: dobudowania autostrady (3) lub podjechania pociagiem czy wybudowania tunelu (3)..itp. Jesli mamy tylko 2 "dwojki", to kontaktu nie nawiazemy. Wiec trzeba kombinowac, aby zwiekszysc swoje mozliwosci. Co mozemy zrobic? Na przyklad mozemy podkrasc przeciwnikowi taki kawalek "pociagu", albo "podlaczyc sie do jego konwoju" zwiekszajac swoj zasieg :-) Dobre!

A jak juz nawiazemy kontakt, to karte z reki kladziemy na stol i korzystamy z niej pobierajac jednorazowo bonus, albo okresowo mniejszy bonus, albo wysylajac robotnikow.

Ale! Z karty mozna maksymalnie 3 razy uzyskac punkty zwyciestwa. Autor gry wyjasnia, ze nie chcial, aby ktos "przyczepil sie" do jakiegos super zestawu jednej-dwoch kart i z niej "ciagnął" wygraną. Wiec troche punktow zdobedziemy, ale ciagle trzeba szukac nowych mozliwosci.

Na stole u kazdego z graczy karty obok bazy rosną w ilosc. Nam wyroslo okolo 10 kart przy bazie. Niektore produkowaly zasoby, niektore je konsumowaly na punkty zwyciestwa, a niektore (jak "Szkoła") dostarczaly swieze mieso robotnicze ;)

Kazda baza moze miec dodatkowo jedną osobę "lidera", ktory to ma zwiazany ze sobą jakis warunek i za spelnienie jego otrzymuje się punkty zwycięstwa.

 

Po 2 partiach moge powiedziec, ze w swiatek tej gry sie wciagnalem. Obie przegralem :( W obu zabraklo zetonow w szczegolnych sytuacjach. W obu gralismy otwartymi kartami (tych z reki nie zakrywalismy przed przeciwnikiem). W obu nie uzywalismy beznadziejnego toru punktow zwyciestwa wydrukowanego na spodzie pudelka. A pudelka uzywalismy do przechowywania zetonow.

Troche "upierdliwe" jest rowniez to, ze po kazdej rundzie nalezy "resetowac" zasoby. Czyli wywalamy wlasnie wszystko co zgromadzilismy i znow zetony nalezy nalozyc od nowa na wlasne karty. Mowie o samym fakcie robienia tego, a nie zasadzie. Bo jako regula gry jest spoko.

 

Pozdrawiam - Tomek

 

 

Komentarze

Img_0072_tiny Andrzej :

Dzięki za fajną recenzję.

Czy wg Ciebie gra jest grywalna na dwie osoby?


Img_0175_tiny Gosia :

Jak wpadniemy do Was to koniecznie musisz pokazac nam tą grę, bo lubimy takie klimaty..


Borderlands-scr030_tiny nthx :

Grywalna jest wg mnie i w dwie i w trzy i pewnie we 4. Im wiecej osob, tym dluzej gra bedzie trwala. Im wiecej osob, tym wiecej mozna "podkrasc" z fabryk i wiecej mozliwosci normalnego "zlodziejstwa" (sa 2 takie karty)

Ja mialem i bym mial frajde grajac we 2 i 3 :)
A Wy to chyba niedlugo bedziecie ja posiadali, wiec to niedlugo bardziej Wy mi ja pokazecie od innej strony :>


Zaloguj się aby dodać komentarz

Bez słów: "51 Stan"
by nthx , ponad 7 lat temu

 

image

image

image

image

image

 

Zaloguj się aby dodać komentarz

Bez słów: "51 Stan"
by nthx , ponad 7 lat temu

 

image

image

image

image

image

 

Komentarze

Img_0072_tiny Andrzej :

O ja... Kupiłeś?


P1000209_tiny gruszka :

co to za gierka? Napisz coś..


Zaloguj się aby dodać komentarz

Carcassonne zdalnie na iPodach iphonach
by nthx , ponad 7 lat temu

A ono jak natura msci sie na tych, ktorzy sobie za duzo pouzywaja wesolych drinkow :)

Przeciwnik myslal, ze wygra, ale to bylo jedynie zludzenie. Pozamiatalem go tak, ze nie wiedzial, z ktorej strony go trafilo :-)))

A dodam tylko, ze to mistrz szachowy.

No! Trzeba wreszcie zaczac odzyskiwac ranking. Pilnuj sie Andrzej :>

 

image

 

 

Komentarze

Img_0072_tiny Andrzej :

Nie przypominam sobie takiej rozgrywki ;)


Zaloguj się aby dodać komentarz

Witamy nowych użytkowników!
by Andrzej , ponad 7 lat temu

W przeciągu kilku dni zarejestrowało się ponad 20 użytkowników, co na tą chwilę daje w sumie 41 planszówkowiczów z profilami na Plansza24.pl

Większość z Was oddała już swoje głosy na ulubione oraz posiadane gry - dziękuję za poświęcony czas! Mam nadzieję, że ranking gier planszowych Wam się spodobał i namówicie znajomych do oceniania :)

Macie już założone konta, więc możecie korzystać również z innych dobrodziejstw tego serwisu. Pozwólcie, że pokrótce przedstawię "co już można":

Jak zauważyliście, każda gra ma swoją stronę. Do gry każdy może dorzucić zdjęcia z komentarzem. Moderatorzy mogą ustawiać główne zdjęcia gry. Można też napisać komentarz do gry lub napisać recenzję/artykuł.

Każda gra ma podpięte forum dyskusyjne, które jest na razie dosyć ubogie, ale powinno pozwalać na dyskusję, czy zadawanie pytań.

Poza tym, możecie również dodawać tzw. raporty z gier. Funkcjonalność ta ma służyć zapisywaniu swoich rozgrywek, nie trzeba się tutaj rozpisywać, wystarczy, że wpiszecie w jaką grę graliście, kiedy i z kim. Dzięki temu będziecie mogli przejrzec w co inni grywają, ale też samemu prowadzić "dzienniczek planszoholika".

Zakładka Forum w menu prowadzi do strony gdzie wyświetlają się wszystkie dyskusje dotyczaće gier. Tutaj można też założyc nowy temat, który niekoniecznie dotyczy jakiejś gry. To wlaśnie tam zapraszam w cely zgłoszenia błedu lub sugestii nowych funkcjonalności.

Serwis jest w ciągłym rozwoju, zdaję sobie sprawę, że ma jeszcze trochę braków. Póki co, naświetlę pewne kierunki rozwoju, jakie mamy na najbliższe dni/tygodnie:

Integracja z BGG jest już w trakcie realizacji, każdy może ustawić swój bgg login w edycji profilu, a moderatorzy ustawiają już do gier identyfikatory z BGG. Jak synchronizacja się zakończy będziemy umożliwiać synchronizację swoich ocen z ocenami na BGG.

Grupy - chcemy pozwolić, aby użytkownicy mogli dobierać się w grupy, mieli swoje forum, mieli swój ranking itp. Przy okazji umożliwi to nowym osobom zorientowanie się, gdzie w ich okolicy można się spotkać.

Linki przy grach - pojawią się lada moment. Każdy będzie mógł zgłosić link do recenzji czy ciekawych informacji dotyczącej danej gry.

Notyfikacje - możliwość ustawienia, aby dostawać notyfikację na emaila, kiedy ktoś doda komentarz do naszego artykułu/zdjęcia czy tematu.

Targowisko - chciałbym, aby przy każdej grze użytkownik mógł ustawić "Kupię" lub "Sprzedam", co w połączeniu z systemem prywatnymi wiadomościami oraz systemem automatycznych kojarzeń powinno ułatwić handel używanymi grami.

Wiele osób narzeka na surową grafikę - postaramy się coś z tym zrobić niedługo.

Mam nadzieję, że takie pomysły Wam się spodobają, ale też czekam na Wasz odzew - co jeszcze możemy tutaj zrobić?

Zaloguj się aby dodać komentarz

Dungeon & Dragons: Castle Ravenloft - Pierwsze Starcie.
by Raphus , ponad 7 lat temu
Powiązane gry: Dungeons & Dragons: Castle Ravenloft Board Game

No i w moje łapska wpadła kolejna gra kooperacyjna. Nie wiem jak to się dzieje, ale głownie takie kupuję. Tym razem jest to "Dungeon & Dragons: Castle Ravenloft" - gra planszowa osadzona w świecie znanym z gier RPG. Dla mnie to prawdziwa podróż sentymentalna. Aaaach, te czasy kiedy człowiek nie musiał się martwić o nic, bo wikt i opierunek dostarczali rodziciele, więc mógł spokojnie spędzać czas turlając kości z przyjaciółmi i wesoło wyrzynać hordy goblinów i prowadzić dyskusje ze smokami.

No ale do rzeczy.

Pudło z grą naprawdę robi wrażenie. Długość i szerokość podobna do pudełka Arkham Horror, ale wysokość pudła dwa razy większa. Po otwarciu pokrywy znalazłem leżące na wierzchu dwie książeczki: zasady i scenariusze. Pod spodem znajdowały się wytłoczki z żetonami i modułami do tworzenia planszy leżace na przegródkach, w których znalazłem resztę elementów czyli karty, figurki oraz kość dwudziestościenną. Po podniesieniu przegródek okazało się, że znajdują się tam kolejne wytłoczki. Na początek przyjrzałem się figurkom. Pięknie wykonane i szczegółowe. Moją uwagę zwróciła największa spośród nich figurka drakolicza Gravestorma. Robi wrażenie. Sądzę, że będzie się ładnie prezentowała jako ozdoba pólki z grami. Może kiedyś odważę się ją pomalować;) Reszta figurek również świetna. W zestawie znajdują się figurki potworów, zwierząt, bohaterów oraz głównych złoczyńców takich jak wampir Hrabia Strahd, wyjąca wiedźma czy właśnie drakolicz Gravestorm. Po figurkach przyszła kolej na karty. Jest ich całkiem sporo i dzielą się na kilka talii: skarbów, potworów, spotkań i umiejętności Boahterów. Dodatkowo dostajemy jeszcze kilka kart ze ściągą kolejności faz rozgrywki jako pomoc dla początkujących graczy. Mała rzecz, a przydatna. Grafika na kartach jest prosta, ograniczająca się głównie do tekstu. Brakowało mi trochę klimatycznych obrazków na kartach, ale może dzięki temu karty są bardziej przejrzyste i czytelne. Oceńcie sami. Zawiodłem się trochę na materiale, z którego karty są wykonane. Wydają mi się trochę zbyt cienkie, a przez to podatne na odkształcenia. Za to w pełni zadowoliły mnie moduły i wytłoczki. Są grube i raczej trudne do zniszczenia. I też jest ich dużo. Kiedy przystąpiłem do wyciągania poszczególnych elementów z wytłoczek miałem wrażenie, że to się nie skończy. Miłym zaskoczeniem były dla mnie karty Bohaterów i głównych złoczyńców, które znalazłem właśnie w wytłoczkach. Wydrukowane na grubej tekturze o tej samej grubości co żetony i moduły sprawiają wrażenie pancernych. Przemyślane przegródki wewnątrz pudła pozwalają trzymać to wszystko posegregowane i w należytym porządku, przez co rozkładanie i składanie gry staje się wiele mniej pracochłonne.  I to chyba na tyle jeśli chodzi o elementy gry.

Po kompletnym rozpakowaniu i dokładnej inspekcji wszystkich elementów zabrałem się za czytanie instrukcji. I tutaj chłopaki z Wizards of the Coast się nie popisali. Instruksja sprawia wrażenie napisanej "na szybko", pozbawiona jest przykładów jak rozgrywać poszczególne fazy i generalnie uboga w treść. Po jej przeczytaniu musiałem zasiąść przed komputerem i poszukać w internecie odpowiedzi na wiele trapiących mnie pytań. Co prawda mechanika gry nie jest przesadnie skomplikowana, ale wiele rzeczy nawet po przeczytaniu instrukcji pozostaje niejasna. Czekam na jakieś oficjane uzupełnienie lub nowszą wersję.

Co do zasad, to są całkiem proste. Każdy z graczy wybiera sobie Bohatera, który będzie przemierzał labirynty pod zamkiem oraz umiejętności, które będzie wykorzystywał. Do wyboru mamy takie postacie jak krasnoludzki kleryk, ludzki strażnik czy drakoński wojownik. Każdy z nich może wybrać dostępne, przypisane do klasy i rasy, umiejętności. Umiejętności te w zależności od rodzaju można użyć tylko raz (chyba, że w trakcie przygody pojawi się mozliwość kolejnego wykorzystania) albo co turę. Wcześniej należy dokonać jeszcze wyboru scenariusza z dostarczonej książeczki i odpowiednio przygotować początkowe elementy planszy. Każdy scenariusz wprowadza dodatkowo własne zasady, które w ciekawy sposób urozmaicają rozgrywkę.  Kiedy już wszystko mamy ustawione możemy rozpocząć rozgrywkę.

W najkrótszym ujęciu rozgrywka polega na przemierzaniu mrocznych tunali i unikaniu śmierci. Każdy z graczy w swojej turze ma trzy fazy: Fazę Bohatera, Fazę Eksploracji i Fazę Złoczyńców. W pierwszej fazie Bohater może wykonywać ruch i atakować, w drugiej dokładać kolejne moduły planszy i losować potwory, które pojawiają się w tunelach, a w trzeciej ciągnąć karty spotkań i otrzymywać łomot od wcześniej wylosowanych potworów. Potwory w tej fazie atakują według zasad dokładnie opisanych na ich karcie. Mechanika walki jest prosta i nie wymaga szczególnych umiejętności matematycznych ani taktycznych. Po prostu do rzutu kością dodaje sie premię ataku wykorzystywanej umiejętności. Jeśli suma jest wyższa niż klasa pancerza przeciwnika zadaje się ilość obrażeń opisanych na karcie owej umiejętności. Proste i dające dużo radości. Do tego wszystkiego dostajemy jeszcze wspomniane karty spotkań zawieracące ataki z zaskopczenia, mordercze pułapki czy wpływ otoczenia na bohaterów (na przykład chmary nietoperzy utrudniające strzelanie).

Podsumowując - gra nie jest skomplikowana, ale daje poczucie rozrywki na wysokim poziomie. Choć nie wymaga stosowania zaawansowanych strategii trzeba czasami ruszyć głową, żeby wykorzystując dostępne Bohaterowi elementy usunąć z drogi jakąś przeszkodę, czy to w postaci potwora czy pułapki.Odnoszę wrażenie, że wraz z innymi scenariuszami pojawią się poważniejsze wywania i trzeba będzie się nieźle napocić by wygrać. Po jednej rozgrywce nie jestem na razie w stanie więcej napisać. Wraz z moją lubą rozegraliśmy dopiero jeden scenariusz, który niestety przegraliśmy (potem zorientowałem się, że graliśmy na trudniejszym poziomie, przydzielając Bohaterom tylko jedno Leczenie zamiast przepisowych dwóch). Podejrzewam również, że sam Hrabia Strahd maczał swoje paluchy w rozgrywce, bo jak inaczej można tłumaczyć fakt, że na ataki swojego Bohatera wyrzucałem same piątki i szóstki, a na ataki potworów próbujących złoić mi skóre same liczby w przedziale od 15 do 20, i to całkiem sporo było tych dwudziestek.

Po kolejnych przygodach z "D&D: Castle Ravenloft" obiecuję napisać coś więcej.

Zaloguj się aby dodać komentarz

Ranking gier planszowych
by Andrzej , ponad 7 lat temu

Mam zaszczyt poinformować, że dzisiaj udało mi się zbudować mechanizm pozwalający na tworzenie rankingu gier planszowych :)

W tej chwili ranking gier znajduje się na głównej stronie, a głosowanie odbywa się na stronach poszczególnych gier.

Póki co zasada działania jest bardzo prosta, głównym czynnikiem decydującym o pozycji gry w rankingu jest średnia ocen. Jest to chwilowe rozwiązanie, aby móc od czegoś zacząć. Kiedy ocen uzbiera się trochę więcej będzie można wprowadzić większe znaczenie dla liczby ocen danej gry.

Ponieważ zbieramy już informacje o tym ile razy gra jest posiadana, ile razy jest "polubiana" oraz ile razy ktoś oznaczył grę jako "Chcę posiadać" możemy do rankingu brać również te czynniki pod uwagę. Ale jak dokładnie?

Chodzi mi nawet po głowie coś takiego, aby poza oficjalnym rankingiem Plansza24, każdy użytkownik mógł sam nadać "wagi" poszczególnym czynnikom, co umożliwi powstawanie lepszych rankingów skierowanych do różnych grup graczy. Czy ktoś byłby tym zainteresowany?

Zdaję sobie sprawę, że wymóg logowania jest pewną barierą tutaj, ale nie za bardzo widzę jak lepiej się zabezpieczyć przed unikalnością oddanych głosów.

Mimo tej bariery logowania, uprzejmie proszę o rejestrowanie się i wzięcie udziału w ocenianiu gier - taki ranking ma sens tylko wtedy jeśli liczba oddanych głosów będzie odpowiednio wysoka. Z góry wszystkim dziękuje! Rejestracja zajmuje nie więcej niż minutę czasu.

Proszę również o podesłanie informacji o tworzonym rankingu znajomym, którzy interesują się grami planszowymi. Zdaję sobie sprawę, że serwis Plansza24.pl jest daleki od ideału, ale im więcej osób się zaangażuje, tym łatwiej będzie mi szło wprowadzanie nowych usprawnień oraz ulepszeń.

Z planszówkowym pozdrowieniem,

Andrzej,

programista Plansza24.pl

Zaloguj się aby dodać komentarz

kilka słow o..
by gruszka , ponad 7 lat temu
Powiązane gry: Dungeoneer: Grobowiec Króla Nieumarłych

Rozegrałem ostatnio trzy meczyki w grę dungeoneer. Jest to gra przygodowa, w której poruszamy się po labiryncie, który jest tworzony przez wszystkich graczy poprzez dokładanie kolejnych komnat i przejść. Poruszając się po pomieszczeniach otrzymujemy punkty chwały, za które może dobierać artefakty, oraz punkty grozy, które mogą  wykożystywać nasi przeciwnicy atakując nas różnymi umarlakami i demonami. Wygrywa ten kto jako pierwszy wykona trzy misje, lub jako jedyny przeżyje. Gra ma całkiem przyjemny klimat. Jest dosyć luźną pozycją, choć zdażyło mi się spięcie, bo jakby nie było jest całkiem sporo interakcji. Gra się dosyć przyjemnie i niezbyt długo. Dla mnie jest może troszeczkę zbyt losowa, ale trudno się spodziewać strategii po przygodówce. Dla odmiany jednak całkiem miło mi się grało. Gdybym miał wystawić ocenę, to bardzo dobra ocena: 3+, ale miłośnicy gatunku pewnie wystawią więcej.

 

Komentarze

Img_0072_tiny Andrzej :

Skoro już poznałeś zasady, to ja się wpraszam na giercowanie :) A nie jest to taki Runebound za bardzo?


P1000209_tiny gruszka :

No może i troszkę jest, ale nie do końca. Zdecydowanie więcej interakcji jest no i mniej monotonna się wydaję. Co do giercowania, serdecznie zapraszam, choć wolał bym na przykład strugglesów :).


Zaloguj się aby dodać komentarz

Raport z prac nad serwisem #3
by Andrzej , ponad 7 lat temu

  • Dodano ustawianie głównego zdjęcia dla gry - na razie może to robić tylko administrator
  • Od teraz mozliwosc ustawiania url dla obrazka jest tylko dla moderatorow - kwestie bezpieczenstwa oraz praw autorskich
  • Dodano opis dla każdej gry - moderatorzy mogą to zmieniać
  • Avatary są wyświetlane w dziale Gracze
  • Dodano mozliwosc komentowania gier
  • Przekierowanie do strony gry po dodaniu gier do ktorego zbioru (zgloszone przez rahti i theadam)
  • Zaczątki forum dyskusyjnego, dla kazdej gry mozna zalozyc temat do dyskusji

 

 

 

Zaloguj się aby dodać komentarz

Raport z prac nad serwisem #2
by Andrzej , ponad 7 lat temu

Dzisiaj kolejne usprawnienia w serwisie:

  • Większe pole na wpisywanie komentarza (zgłoszone przez nthx)
  • Zachowanie formatowania komentarzy (bugfix)
  • Dodanie motto i "o sobie" do profilu (zgłoszone przez Raphusa)
  • Wyświetlanie avatara na stronie głównej i przy komentarzach (pomysł theadam i Raphusa)
  • Wyświetlanie autora przy artykule (pierwszy zgłosił to chyba theadam)
  • Wrzucanie zdjęć do gier za pomocą adresu URL (z dysku już wcześniej można było)
Mam nadzieję, że ta lista poprawek ułatwi korzystanie z serwisu. Jak widać, staram się realizować to o co prosicie, więc ponawiam prośbę o śmiałe proponowanie pomysłów.
Z większych tematów zastanawiam się jak zrealizować dokładnie takie funkcjonalności:
  • Forum - tutaj chciałbym zrobić podobnie jak na BGG, że każda gra będzie miała swoje forum, ale też chciałbym zrobić wspólne forum dla serwisu.
  • Grupy - temat rzeka, macie jakieś pomysły? Chciałbym aby grupy odzwierciedlały zarówno nieformalne spotkania przyjaciół, którzy w takich (zamkniętych) grupach mogliby sobie ... no właśnie co? Dyskutować, wymieniać fotki? Czatować? Poza tym oczywiście jakieś grupy otwarte w stylu "miłośnicy gier postapokaliptycznych". Czekam na Wasze pomysły.
  • Custom collections - jak to przetłumaczyć na język polski? Chodzi o samodzielne tworzenie kolekcji gier w stylu "Gry dla dwojga, które lubię". tutaj podobnie mogą to być kolekcje prywatne lub kolekcje otwarte, gdzie każdy może dorzucić swoje typy.
Będę naprawdę wdzięczny za Wasze uwagi!

Zaloguj się aby dodać komentarz

Carcassonne na iphone'a
by Gosia , ponad 7 lat temu

Gra Carcassonne jest wydana także na iphone'a. Niedawno, kiedy wyjechaliśmy na urlop, a nie zabieraliśmy ze sobą żadnych gier planszowych, to Carcassonne w telefonie było super zabawą. Gra wygląda bardzo podobnie do wersji planszowej.

Dodatkowo podświetlane są miejsca, w których można umieścic kafelki (żetony), poza tym miejsca, które nie będą już mogły być uzupełnione są zaznaczone krzyżykiem. Gracz może również podejrzeć pozostałe do gry żetony. 

Zabawa jest przednia, można grać także z komputerem i ustawić jego poziom gry, albo przez internet zaprosić kogoś znajomego, wtedy istnieje także możliwość prowadzenia czatu na bieżąco.. :)

Polecam wszystkim fanon Carcassonne i posiadaczom iphone'a :)

 

Komentarze

Borderlands-scr030_tiny nthx :

Musze przyznac, ze moja Monia wciagnela sie w to bardzo. Gra z najtrudniejszymy przeciwnikami 1vs1 (Witch i Warlock/evil) i uczy sie "podbierania" miast. Gra non-stop... chyba juz z 50 razy (lo matko!)

Nawet widze w jej oczach jakies szalenstwo jak jej zabieram ipoda :-/

I jak gralismy z rodzinka, to oczywiscie juz nas ogrywa :)


Zaloguj się aby dodać komentarz

Raport z prac nad serwisem #1
by Andrzej , ponad 7 lat temu

Spróbuję lepiej dokumentować bieżące prace nad serwisem plansza24.pl.

Dzisiaj dorobiłem drobne usprawnienia:

  • Wrzucanie avatara - wchodzi się przez swój profil i klika się w link na dole "Edycja profilu".
  • Usuwanie gier ze zbiorów Lubię/Posiadam/Chcę mieć. 
Za pomysły dziękuje Raphusowi :)
Wpisujcie w komentarzach nad jakimi rzeczami powinienem popracować w dalszej kolejności.

Komentarze

Borderlands-scr030_tiny nthx :

* te [x] do usuwania gier nie tu powinny byc (w liscie gier). dopiero jak wejdziesz w gre slowo "posiadam" powinno na linka "juz nie posiadam" sie zamienic. tam nie ma potrzeby i nawet zaburza to funckjonalnosc "listy gier"


Borderlands-scr030_tiny nthx :

* pola tekstowe _wszystkie_ do wpisywania komentarzy musza byc spore. FF nie ma tej funkcji do zwiekszania ich rozmiaru. Wiec to pole jest ledwo uzyteczne z na-stale-ograniczona-szerokoscia 40 znakow i wysokoscia 4. :(


Img_0072_tiny Andrzej :

@nthx

Powiększyłem pole do komentarza, dzięki za uwagę!
Sposób usuwania gier z kolekcji chyba też zrobię, tak jak sugerujesz.


002_tiny Raphus :

Proponuję również w profilu użytkownika dodać pole na motto. Avatar + motto = +10 do szpanu ;)


Img_0072_tiny Andrzej :

W międzyczasie avatary wyświetlają się na stronie głównej i przy komentarzach :)


Img_0072_tiny Andrzej :

I dodatkowo w profilu można ustawić "o sobie" oraz wpisać "motto".


Zaloguj się aby dodać komentarz

W co ostatnio grywamy
by Andrzej , ponad 7 lat temu

Minęły już prawie 2 tygodnie od moich ostatnich relacji z gier i cisza. Co nie oznacza, że nie graliśmy :) Dzięki Tomkowi mamy już (w końcu!) Nueroshima Hex. I to ta gra zdominowała nasze ostatnie grywanie.

Już jak spotkaliśmy się z Tomkiem to zagraliśmy najpierw w 4 osoby w wersję drużynową, gdzie strasznie z Gosią polegliśmy przeciwko Tomkowi i Monice. Później zagraliśmy we dwóch z Tomkiem, gdzie dzięki udanej końcówce w pięknym stylu wygrałem :) A Tomek kilka minut przed końcem już skromnie stwierdzał, że "za każdym razem on wygrywa" :)

Po powrocie do domu nie wyciągaliśmy żadnej innej gry - Neuroshima zdecydowanie zdominowała nasze granie. Jest świetna na 2 osoby, bardzo szybka do rozłożenia, gra się też w miare szybko - w dwie osoby około 40-50 minut, a i tak sporo myślimy.

Oboje lubimy postapokaliptyczny klimat (w wolnych chwilach grywamy w Fallout 3 na PS3), więc szybko odnaleźliśmy się w świecie Neuroshimy.

W międzyczasie, również dzięki Tomkowi, poznaliśmy grę Carcassone. Spodobało się :) Nadal nie mamy swojego egzemplarza, ale ściągnąłem wersję na iPhone, która działa naprawdę nieźle i kilka razy tak zagraliśmy. Co do iPhone to z niecierpliwością czekam na Neuroshimę na ten telefon :)

A dzisiaj szykuje się spotkanie z Gruszką i Agnieszką i oczywiście planszówki :) Gruszka już zamawiał Neuroshimę. Jedyny żal, to że nadal nie zagrałem pełnej rozgrywki w Twilight Struggle, a bardzo bym chciał. Może jednak dzisiaj się uda :)

Zaloguj się aby dodać komentarz

Dywersyfikacja źródeł energii w Szwecji
by Andrzej , ponad 7 lat temu
Powiązane gry: Wysokie Napięcie (Power Grid)

Wiem, że tytuł wydaje się być mało planszówkowy, ale natrafiłem na ciekawy artykuł Wyborczej, który wydaje mi się dobrym wprowadzeniem w świat gry planszowej Wysokie Napięcie. Dlatego podpinam pod tą grę, może komuś się przyda.

Anatomia szwedzkiego cudu. Jak zamienić śmieci w energię

Zaloguj się aby dodać komentarz

Blogi planszówkowe
by Andrzej , ponad 7 lat temu

Pojawiła się ciekawa inicjatywa agregatora blogów planszówkowych. Można ją zobaczyć pod tym adresem:

Blogi planszówkowe

Jeśli dobrze rozumiem na tej stronie będą się pojawiały zawsze najnowsze wpisy z wszystkich agregowanych serwisów/blogów. Ktoś uprzejmie już dodał również serwis Plansza24.pl za co dziękuję :)

Zaloguj się aby dodać komentarz

Gry planszowe - stoły dotykowe
by Andrzej , ponad 7 lat temu

Zaloguj się aby dodać komentarz

Prośba o testowanie raportów z gier.
by Andrzej , ponad 7 lat temu

Witam wszystkich,

Dodaliśmy dzisiaj pierwszą wersję wstawiania raportów z gier. Plan jest taki, aby ułatwić opisywanie rozegranych gier. 

Chciałbym Was prosić o pomoc w testowaniu tej funkcjonalności.

Aby było jasne, przetestowanie tej funkjconalności wymaga zarejestrowania się. Rejestracja powinna być bardzo szybka i standardowa.

Następnie należy kliknąc na link "Dodaj nowy raport z gry", który znajduje się po prawej stronie.

Po rejestracji i zalogowaniu się przyda się jeśli dodasz grę do Posiadanych/Ulubionych lub Chcę Mieć. Wymagane to jest aby ta gra pojawiła się w liście rozwijanej przy raporcie z gry. Formularz raportu z gry umożliwia dodawanie współgraczy za pomocą checkbox'ów, o ile oni mają konto. Zdaję sobie sprawę, że nie jest to optymalne rozwiązanie i postaramy się szybko wprowadzić opcję dopisywania innych osób. Na razie użyj w tym celu pola Opis.

Po dodaniu raportu pojawi się on na stronie głównej. Dorobimy również opcję wyświetlania tego w osobnej stronie oraz możliwości komentowania.

Będziemy wdzięczni za wszelkie uwagi oraz komentarze - zostawiajcie je pod tym artykułem.

 

Pozdrawiam,

Andrzej

Zaloguj się aby dodać komentarz

Nowy sposób dodawania artykułów
by Andrzej , ponad 7 lat temu

Do tej pory w naszym serwisie wymagaliśmy, aby każdy wpis/artykuł był przypisywany do konkretnej gry planszowej. Od dzisiaj można już tworzyć nowe artykuły bez przypisywania ich do gier, co mam nadzieję, ułatwi dodawanie nowych artykułów.

Po prawej stronie w menu pojawił się link "Dodaj nowy artykuł"

Zachęcam do pisania :)

Zaloguj się aby dodać komentarz

Luźne notatki wyjaśniające zasady
by Andrzej , ponad 7 lat temu
Powiązane gry: Twilight Struggle: Deluxe Edition

 

Kilka przeklejonych notatek z artykułow i forów dyskusyjnych. Proszę wybaczyć, że nie zapisałem sobie źródeł tych cytatów.

 

Swoje karty zagrywasz w swoich akcjach ALBO jako punkty i wtedy karta leci do discarda ALBO jako wydarzenie i wtedy karta leci do discarda albo jest usuwana z gry w zaleznosci od karty (mowi o tym gwiazdka). 

 

Karty przeciwnika zagrywasz TYLKO jako punkty, a wydarzenia automatycznie sie uruchamiaja, przy czym zagrywajacy karte decyduje co sie dzieje najpierw - punkty, czy wydarzenie. Do tego karta jest usuwana albo do discarda albo z gry w zależności od gwiazdki. 

 

Jeśli zagrywasz kartę z wydarzeniem przeciwnika, to jeśli nie zagrasz jej razem z UN Intervention, nie wyślesz w kosmos, albo nie zagrasz wraz z inną zmusząjącą do tego kartą (np kartę 3 lub 4 z Blokadą) to wydarzenie ma miejsce. Natomiast kartę ze swoim wydarzeniem lub wydarzeniem neutralnym musisz zagrać jako Event (czyli rezygnując z opsów) żeby wydarzenie miało miejsce.

 

Faza Headline zmusza gracza do wprowadzenia jakiegoś wydarzenia w życie. W ten sposób np. nie zagrasz wszystkich kart z ręki w danym etapie jako OPs, ale przynajmniej jedno wydarzenie zajdzie...

 

Gdy zagrywasz karte ze swoim (lub neutralnym) wydarzeniem) nie musisz zagrac tego zdarzenia - *zamiast* tego mozesz wziac punkty operacyjne.

 

Kostkami rzuca sie tylko w kiku momentach: wyscig w kosmosie, przewroty, niektore zdarzenia na kartach. Ale przede wszystkim musisz planowac co sie bardziej oplaca, kiedy i jak. Jak rozegrac posiadane karty, w ktorym regionie, gdzie i kiedy wykonac przewroty, jak rozegrac wyscig w kosmisie, gdzie poszerzac wplywy (uwzgledniajac jakie karty punktacji moze miec przeciwnik - to moga wskazac tez jego posuniecia). Jest tez wskaznik DEFCON oraz obowiazkowe akcje militarne - czynnikow do rozwazenia i decyzji do podjecia jest sporo, wiec absolutnie nie jest to tylko rzucanie kostkami. Kluczowa jest decyzja co do sposobu uzycia posiadanych kart.

 

Headline Phase to po prostu 2 wydarzenia: jedno rozgrywasz ty, drugie przeciwnik (przewaznie wybiera sie wydarzenia storny ktora sie gra). Jest to niejako obowiazkowe zwiekszenie ilosci zdarzen w grze - tak abysmy nie widzieli w skrajnej sytuacji tylko wykorzystywania kart jako punkty operacyjne i do wyscigu w kosmos.

Zaloguj się aby dodać komentarz

Twilight Struggle - recenzja po pierwszej wojnie
by Andrzej , ponad 7 lat temu
Powiązane gry: Twilight Struggle: Deluxe Edition

Udało nam się znaleźć chwilę aby dograć pierwszą wojnę do końca. Rozegraliśmy również pierwszą turę drugiej wojny. Cała pierwsza wojna to w sumie 3 tury, a w każdej turze jest 6 rund (w drugiej wojnie 7). W kaźdej rundzie gracze zagrywają po jednej karcie. Oznacza to, że zagraliśmy już w sumie 50 różnych kart.

Zasad uczymy się na bieżąco. Nadal nie jestem pewien, czy wszystko dobrze robimy. Wydaje mi się, że źle policzyliśmy punkty podczas punktowania Europy i Azji. Liczyliśmy tylko zajęcie strategicznych państw, a nie liczyliśmy w ogóle faktu prezencji, dominacji czy kontroli.

Karty są świetne. Nie jestem specjalistą od zimnej wojny, ale niektóre brzmią bardzo realnie. Np. karta "Jan Paweł 2" oznacza utratę 2 rosyjskich wpływów w Polsce, a Amerykanie zyskują 1. Karta "Fidel Castro" to oczywiście zdobycie kontroli nad Kubą przez Rosjan.

Zrobiliśmy kilka kolejnych przewrotów oraz zmian sojuszy. Amerykanie zabezpieczyli się przed rewoltami w Europie za pomocą paktu NATO. Rosjanie wypłynęli trochę militarnie za pomocą doktryny Breżniewa.

Amerykanie zrobili też pierwszy krok w kierunku podbojów kosmicznych.

Europa jest pod wyraźnym wpływem Rosjan, którzy kontrolują już Włochy oraz weszli już do Francji. Azja jest też silnym polem konfliktów podzielonym mniej więcej po równo. Amerykanie panują nad Japonią a Rosja nad obiema Koreami.

Afryka to po burzliwych bojach kolejny komunistyczny kontynent :)

Ameryka Południowa raczej amerykańska, ale komuchy już są w Chile.

Ameryka Centralna podzielona, Kuba oczywiście rosyjska, ale Panama silnie amerykańska.

Bliski Wschód to wciąż przyczólek amerykański. Silny Izrael.

Ciekawe wydarzenie miało miejsce we Wschodniej Europie, która była cala komunistyczna. Amerykanie nagle przeprowadzili akcję pt. Independent Red i zdobyli całe Węgry. Nie podobało się to Breżniewowi, więc szybko Węgry odbito, ale zadra pozostała (to wtedy w rewanżu Ruscy weszli do Francji) :)

Kolejne relacje już wkrótce :)

Komentarze

Koper :

Jestem niesamowicie nakrecony na ta gre. Jedyny moj problem jest taki , ze gra jest tylko 2 osobowa. Znacie moze cos podobnego w co mozna by bylo pograc w 4 osoby ?

Wiem , ze ten temat jakby z automatu przesadza o ilosci graczy ale byc moze da sie to jakos obejsc ?

A moze jest jakis podobny tytul dla wiekszej ilosci graczy ?


Koper :

Zastanawiam sie nad rozgrywka zespolowa np. po 2 na "strone" myslicie , ze bedzie to dobry pomysl czy zepsuje klimat gry ?


Img_0072_tiny Andrzej :

Ciekawy pomysl z proba gry w wiecej osob.

Zastanawiam sie, jak wtedy moznaby sie dogadywac w ramach jednej druzyny, tak zeby przeciwnicy nie slyszeli. Masz jakis pomysl?


002_tiny Raphus :

Zawsze możecie pisać sobie na karteczkach, albo wysyłać SMSy ;)


Koper :

Mam kilka pomyslow. Najbardziej pasujaca do klimatu gry modyfikacja polegalaby na tym, ze grajac w parach zasady gry nie uleglyby zmianie, para by miala do dyspozycji taka sama ilosc kart co w grze dwuosobowej. Caly smaczek polegalby na tym, ze druzyna musialaby wyrobic sobie umiejetnosc komunikacji werbalnej w taki sposob zeby druzyna przeciwna nie wiedziala o co chodzi i nie mogla przewidziec taktyki wrogow. W czasach zimnej wojny szczegolnie przechwytywanie informacji bylo bardzo waznym aspektem tutaj mielibysmy bardzo ciekawa symulacje tego aspektu dla obu druzyn. Istnialaby bardziej wyrafinowana mozliwosc blefowania ,wprowadzania przeciwnikow w blad co bylo i chyba jest nadal na porzadku dziennym. Mocarstwa przescigiwaly sie w kodowaniu informacji scisle tajnych. Krotko mowiac druzyny stawalyby sie mocarstwami w dzianiu w pelnym tego slowa znaczeniu, a od umiejetnosci kodowania informacji i umiejetnosci ich przechwytywania druzyny przeciwnej zalezaloby czy mamy doczynienia z ich przeciekiem czy nie. Co o tym myslicie zwiekszyloby to klimat gry przy jednoczesnym zaangazowaniu wiekszej liczby osob ?


Koper :

Modyfikacja powyzszej modyfikacji, ktora pasuje mi do klimtu gry jest taka,ze oczywiscie glowne zasady gry sie nie zmieniaja ale teraz pula dostepnych kart w mocartwie bylaby podzielona po polowie na jednego gracza. Jesli przyszlaby kolej zagrywania kart w kazdej z tur zagrywanie kart w mocarstwie polegaloby na tym, ze bylyby zagrywane na zmiane raz przez jedna osobe w kolejnej turze przez druga. Caly proceder polegalby na tym, ze gracz ktory zagrywalby karte wczesniej bylby zmuszony skonsultowac ten ruch ze swoim kompanem, ktory moglby zaproponowac zagranie, ktorejs ze swoich kart, ktora aktualnie moglaby byc korzystniejsza w danym czasie. W tym momencie musialaby nastapic wymiana jeden do jednego wewnatrz mocarstwa nastepnie zagranie pozyskanej karty przez gracza. Symulowaloby to dodatkowo planowanie operacji.


Koper :

Z tym zagrywamiem kart to nie wiem czy sie jasno wyrazilem chodzi o zagrywanie kart na krzyz. Nie zmieniloby to glownych zasad gry. Narzuciloby tylko pewien porzadek, ktory wymuszalby komunikacje pomiedzy partnerami i wspolprace z tury na ture.


Img_0072_tiny Andrzej :

Bardzo ciekawe pomysły, które faktycznie mogą pasować do klimatu gry.


Koper :

Gralismy juz 2 razy w 4 osoby w zimna wojne i moge polecic ten system gry z czystym sumieniem. Gra w ogole nie traci na klimacie gry. W naszych rozgrywkach narazie jest 1:1 czyli raz wygrala rosja raz wygraly stany. fajna gra.


Zaloguj się aby dodać komentarz

Twilight Struggle - recenzja po pierwszej turze ;)
by Andrzej , ponad 7 lat temu
Powiązane gry: Twilight Struggle: Deluxe Edition

Po 2.5 godzinach gry i czytania instrukcji przebrnęliśmy przez pierwszą turę. Tur jest 10, co oznacza, że rozegraliśmy 1/10 rozgrywki :) 

Taka recenzja po 1 turze, to żadna recenzja, ale postanowiłem zapisywać uwagi z gry na bieżąco. Być może komuś się to kiedyś przyda.

Ogólne wrażenia mam póki co bardzo pozytywne. Podczas pierwszej tury zagraliśmy 6 rund akcji, więc zobaczyliśmy jakich akcji można się spodziewać. Jak to zwykle bywa przy pierwszych rozgrywkach, na pewno coś źle zrozumieliśmy z zasad. Na razie nie korzystaliśmy jeszcze z Space Race track. Bardzo wcześnie przesunął nam sie wskaźnik Defcon, co oznaczało, że nie możemy robić przewrotów ani zmian sojuszy w Europie i Azji. Trochę to zmieniło rozgrywkę, ale przerzuciliśmy front działan lekko na Bliski Wschód, gdzie w Iranie doszło aż do dwóch przewrotów!

Jeszcze nie mamy dobrego wyczucia kart oraz zasad, przez co każda runda ciągnie nam się dosyć długo.

Gra wygląda na ogromną. Front jest w tylu miejscach już na początku, a potrafię sobie wyobrazić co się będzie działo później. Trudno mi uwierzyć, żeby ta gra była bardziej zaawansowana od Struggle of Empires, ale na razie taka mi się wydaje.

Podeślę kolejne wrażenia, jak rozegramy kolejne rundy, zaspamuje trochę ten serwis :)

Zaloguj się aby dodać komentarz

Twilight Struggle - jak doszło do kupna
by Andrzej , ponad 7 lat temu
Powiązane gry: Twilight Struggle: Deluxe Edition

Zastanawialiśmy się ostatnio nad jakąś "cięższą" grą dla dwóch osób. Nie mogliśmy się zdecydować co wybrać. Mamy już w kolekcji fajne, zaawansowane gry, jak np. Struggle of Empires, ale nie spisują się one zbyt dobrze na 2 osoby.

Po wstępnej selekcji pojawiły się nastepujące typy, które powinny trafić w nasze gusta:

Cywilizacja nadal mnie kusi, ale ostatecznie odpadło. Chyba trochę bałem się małej interakcji.
Tide of Iron jednak zbyt drogi (w Bardzie za 309zł!). Cena nie jest problemem, jeśli jest się pewnym, że gra wypali, a tutaj nie byłem w pełni przekonany. Obawiałem się też czy Gosia będzie chciała grać w taką typową wojenkę.
O Conflict of Heroes za mało jednak poczytałem. 
Neuroshima Hex jest teraz ciężka do zdobycia. Kupię jak pojawi się nowe wydanie.
Stronghold nadal kusi. Póki co jednak musi zaczekać.
Wybór padł na Twilight Struggle :) Kilka razy dopytywałem się w Bard'zie, ale nie zdołali się w to zaopatrzyć. Po przeczytaniu kilku pozytywnych opinii na planszoholiku o sklepie planszak.pl zdecydowałem ich zapytać. Cały proces przebiegł szybciej niż myślałem. Przed 13.00 zapytałem o grę, a już o 15.15 ją odbierałem w dogodnej dla mnie lokacji. Sklep warty polecenia!
Mam nadzieję, że Twilight Struggle okaże się świetną grą. Niedługo wrzucę wstępną recenzję po pierwszych rozgrywkach.

Zaloguj się aby dodać komentarz

Agricola - komiks
by Andrzej , ponad 7 lat temu
Powiązane gry: Agricola

agricola

Komentarze

Img_0072_tiny Andrzej :

Wzięte z http://xkcd.com/778/.


Zaloguj się aby dodać komentarz

Planszówki na kompa
by Raphus , ponad 7 lat temu
Powiązane gry: Conflict of Heroes: Awakening the Bear! Russia 1941-1942

Przy okazji czytania różnego rodzaju recenzji i artykułów na temat "Conflict of Heroes" natrafiłem na taki oto ciekawy programik: http://www.zuntzu.com

Jest to narzędzie pozwalające na granie w planszówki przez internet. Wystarczy zainstalować programik, sciagnąć plik gry, często dostępny na stronie producenta wersji kartonowej, uruchomić go w tym programiku i voila!

Możliwości programu jeszcze nie znam. Właśnie go testuje z "Conflict of Heroes", ale zapowiada się miodnie. Zresztą, spróbujcie sami. Tytułów jest mnóstwo i nic nie kosztują ;)

Komentarze

Img_0072_tiny Andrzej :

Wygląda na to, że wymagany jest Windows :(


Zaloguj się aby dodać komentarz

Karta szczepień obowiązkowa.
by Raphus , prawie 8 lat temu
Powiązane gry: Pandemic

W Afryce szaleje cholera. Światowa Organizacja Zdrowia ogłasza alarm pandemiczny. W zachodniej Azji nasila się zachorowalność na SARS, a z Europy dochodzą niepokojące wieści o zwiększającej się liczbie zarażonych wąglikiem. Amerykańskie Centrum Zwalczania i Zapobiegania Chorób w Atlancie wysyła do akcji swoich najlepszych specjalistów. Od ich działań zależą teraz losy świata.

 

Pozwoliłem sobie na małą dramatyzację, aby oddać choć w części klimat gry „Pandemic”, która niedawno trafiła pod moją strzechę. Od jakiegoś czasu szukałem gry kooperacyjnej, która w przeciwieństwie do np. „Arkham Horror” do rozgrywki nie wymagałaby całego dnia i stołu wielkości pokładu lotniskowca. Mój wybór padł właśnie na „Pandemic”. Grę zakupiłem od razu z dodatkiem o złowieszczo brzmiącym tytule „Na krawędzi” („On the Brink”) i wcale nie chodzi o film ze słynnym aktorem o spojrzeniu znudzonego basseta. Ale o samym dodatku innym razem. Chciałem się podzielić swoimi wrażeniami z mojej pierwszej rozgrywki w podstawkę. A właściwie z dwóch.

 

Obie gry rozegrałem z moją dziewczyną, którą temat chorób zakaźnych żywo zainteresował ;) Grę ustawiliśmy na poziom trudności Gra Wprowadzająca. Do gry wykorzystaliśmy kilka elementów z dodatku: poprawioną kartę Eksperta Operacyjnego*, mniejsze pionki, a także szalki Petriego na znaczniki chorób i dla klimatu.

 

Pierwsza gra toczyła się z początku dość wolno, bo choć zasady są proste to często do nich zaglądaliśmy, by upewnić się co do poprawności niektórych działań. W końcu połapaliśmy się o co dokładnie chodzi i zajęliśmy się ratowaniem świata. Po około godzinie gry stanęliśmy na skraju przepaści i szykowaliśmy się do ostatecznego i zwycięskiego skoku. Mieliśmy odkryte 3 szczepionki, znacznik Wybuchów Epidemii stał na polu 6, ja (Medyk) właśnie zakończyłem fazę akcji, w której przekazałem Emilii (Dyspozytor) stojącej na polu ze Stacją Badawczą, piątą kartę potrzebną do odkrycia czwartej szczepionki, rozegrałem fazę dobrania kart (dwóch ostatnich, które zostały na stosie) i pociągnąłem 3 karty infekcji. Już pierwsza z nich spowodowała piekło. Kolejny znacznik czerwonej choroby gdzieś we wschodniej Azji (już nie pamiętam dokładnie gdzie) spowodował epidemię, a ta spowodowała kolejną i kolejną, znacznik Wybuchów Epidemii przesunął się dwa pola do przodu i wylądował na wyszczerzonej w szyderczym uśmiechu czaszce. Przegraliśmy.

 

Do drugiej gry podeszliśmy już w zupełnie inny sposób. Wspólnie omawialiśmy kolejne posunięcia, planowaliśmy naprzód, szykowaliśmy się na najgorsze. Czasami etap planowania zajmował więcej czasu niż samych ruchów i ciągnięcia kart. Emocji było przy tym co niemiara. Nie raz ciągnąc Kartę Gracza powtarzaliśmy mantrę w rodzaju „Żółta, żółta, żółta, ...”. I w końcu udało się. Ekspert Operacyjny (ja) i Medyk (Emilia) uratowali świat. Zaraza została pokonana.

 

imageimage

 

 

Cóż mogę powiedzieć po dwóch partiach w „Pandemic”? Chcę więcej! Gra potrafi dostarczyć silnych emocji, a jednocześnie ma proste i przejrzyste zasadny. Nadaje się idealnie do grania ze znajomymi czy szybkie rozgrywki, gdy nie ma się zbyt wiele czasu a coś ciągnie człowieka do planszy ;) Ale gra ma też kilka, choć niewielkich, wad. Przede wszystkim wykonanie. Pionki graczy są za duże. W miastach z kilkoma znacznikami chorób i Stacją Badawczą pionek gracza stoi praktycznie już w innym mieście. Na szczęście w dodatku znajdziemy małe pionki idealnie pasujące do formatu planszy. Poza tym na znacznikach chorób i pionkach w zakupionej przeze mnie wersji gry znajdował się jakiś dziwny pył czy brud. Nie wnikałem co to było, tym bardziej, że dało się to łatwo usunąć. Poza tym innych większych uchybień nie zauważyłem.

 

W mojej ocenie „Pandemic” jest grą warta uwagi i grzechem by było w nią nie zagrać. Jeśli tylko masz 10 i więcej lat, masz 45-60 minut czasu i posiadasz od 1 do 3 znajomych możesz spokojnie zasiadać do „Pandemica” ;) A jeśli podobają się Tobie filmy typu „Epidemia” to jest to tytuł wręcz obowiązkowy. Apsik!

 

P.S. Coś czuję, że to dopiero początek. Coś groźnego czai się w pudełku z napisem „Pandemic: On the Brink” ;)

 

*Ekspert Operacyjny został poprawiony w dodatku "On the Brink" - uzyskuje dodatkową zdolność: "Raz na turę, w ramach 1 akcji, jeżeli twój pionek znajduje się w Stacji Badawczej, możesz odrzucić kartę dowolnego miasta by przenieść się do innego dowolnego miasta."

Komentarze

Img_0175_tiny Gosia :

Jakiś czas temu graliśmy w Pandemic w cztery osoby, z Moniką, Tomkiem i Andrzejem. Dla mnie i Andrzeja był to pierwszy raz. Gra nam sie spodobala, nawet pomyslelismy o kupnie, ale potem bylismy na festiwalu gier planszowych, poznalismy inne gry i o Pandemicu jakos sie zapomnialo. Ale po przeczytaniu artykułu, przypomnialo mi sie jak fajnie nam sie gralo i znowu mam ochote zagrac i tym razem kupic Pandemic :))
Dzieki


Zaloguj się aby dodać komentarz

Fajna gra
by nthx , prawie 8 lat temu
Powiązane gry: Neuroshima Hex! 2.5

A naskrobie kilka słów... Fajne 2 ostatnie dni mialem "planszowkowe"..

Neuroshima HEX -  wciagnela mnie z 3 powodow:
a) jest ciekawa, szybko sie w nia gra, ma fajne i rozne armie (az 8 do wyboru), po zakonczonej i przegranej partii chce sie zagrac z przeciwnikiem. Oby tylko byl ktos chetny do grania.

b) mysle, rowniez, ze troche zadzialal marketing i cala spolecznosc zwiazana ze swiatem Neuroshimy. Jest mnostwo ludzi, wiele dokumentow w necie o Neuro -- wiec to chyba musi byc fajne :-)

c) kupilem na allegro miesiac temu ostatni egzemplarz sciagany specjalnie z Francji  (a przynajmniej taka mam swiadomosc, ze moj egzemplarz jest wyjatkowy) ;-p

 

Zaluje jedynie, ze nie mam stalego przeciwnika, z ktorym moglbym czesciej "popykac". Zonie sie nie podoba. Andrzej zbyt rzadko zajezdza (ale i za to co jest wielkie dzieki!).

Ale: promuje gre komu i gdzie moge. Piotrkowi sie spodobala nawet. Ale Rafalowi juz wogole nie. A mlodym chlopakom Kubie i Mateuszowi baaardzo sie spodobala. Lukaszowi z pracy chyba tak sobie.
Pewnym ludziom przypada do gustu, innym nie (dla tych zostaje przemile Carcassonne)

Juz sie nie moge doczekac, jak wyczerpie granie podstawowymi armiami i zasiade np do badania jak gra sie NeuDzungla.

Dzisiaj testowalem Vegas i jestem milo zaskoczony jej Agitatorami. Agitatorzy, to jednostki, ktorych jest 3 i przejmuja calkowicie jednostke przeciwnika na wlasna strone. Bronilem bazy, obserwowalem cierpliwie jak przeciwnicy sie wykanczaja (i troche mnie) i czekalem na agitatorow.. a jak dostalem to nagle obrot sytuacji na planszy o 180% na moja korzysc :-) Swietna armia. Bardzo ciekawa.
Dodatkowo w armi jest wiele zetonow ruchu i obrotu. Dzieki nim mozemy obracac baze, ktora rowniez przejmuje przeciwnika - niespodzianka :)

Na dzis tyle. W Pythonowym Neuro komputer juz wie, kiedy ma byc rozegrana bitwa. Nastepny krok: obliczyc kto zadaje komu obrazenia. A potem juz tylko AI... :-)

T.

Zaloguj się aby dodać komentarz

Agricola - moja strategia na zdobywanie 50pkt.
by Andrzej , prawie 8 lat temu
Powiązane gry: Agricola

 

image

Od kiedy zacząłem grywać w Agricolę marzyłem o wynikach w okolicach 50pkt w rozgrywkach z doświadczonymi graczami. Raz udało mi się zdobyć 52pkt., ale było to w rozgrywce 3-osobowej z dwoma zupełnie świeżymi graczami.

Tym razem usiedliśmy do gry w piątkę. 3 osoby mające już za sobą ponad 20 rozgrywek i 2 osoby, które grały już około 4-5 razy. Towarzystwo wyśmienite :)

Gra trwała ponad 3 godziny i udało mi się uzyskać świetny wynik 50 pkt., z którego jestem bardzo dumny. W tym artykule spisałem strategię, jaką najczęściej stosuję, być może inni gracze uznają ja za wartą wypróbowania.

 

image

Foto: Farma za 50 pkt.

Rozpocznę od końca, czyli od przedstawienia punktacji końcowej:

Opis punktacji

Członkowie rodziny - 5 osób to 15 pkt

Zboże i warzywa - 5 zboża i 3 warzywa to w sumie 5pkt

Zwierzęta: 5 owiec, 4 krowy, 4 dziki = 7pkt

Dom: 3 izby kamienne = 6pkt

Pola + pastwiska = 6 pól + 4 pastwiska = 4+4 == 8 punktów

Karty usprawnień:

studnia (4) + piec (2) + usprawienie do pastwisk (2) + garncarnia (2) == 10 pkt

Punkty dodatkowe: stajnie ogrodzone, punkty z kart, 1 + 1 == 2pkt

-2 za niewykorzystane pola farmy. 

Suma: 50 pkt.

 

Strategia

W trakcie gry zmieniają sie cele podejmowanych decyzji. Na początku gry moim celem jest zapewnienie sobie sprawnego systemu do produkcji żywności. Równoległym celem, ktory staram się osiągnąć przed końcem drugiego etapu jest zbudowanie nowej izby oraz powiększenie rodziny. Podczas dalszych etapów eliminuję stopniowo wszystkie braki, dbam o zwierzęta, tworzę nowe pola oraz pastwiska. To gwarantuje mało punktów za braki.Końcówka gry to koncentrowanie sie na maksymalizacji zdobytych punktów.

Zwykle widzi się już wtedy w jaki wynik celujemy. Chciałbym zaznaczyć, że dla mnie podstawowym celem jest oczywiście dobra zabawa, następnie wygrana w tej rozgrywce, a dopiero potem celowanie w rekord punktowy.

Moja strategia podana wyżej jest bardzo zrównoważona, dosyć przewidywalna. Zwykle mój wynik oscyluje wokół 40-45 pkt. Czasem zdarzają się wpadki w postaci np 33pkt, ale też czasem zdarzają się 49 lub jak ostatnio 50pkt. Wyskoki w obie strony najczęściej zdarzają sie, kiedy staram się wykorzystywać karty (pomocnicy i usprawnienia) bardziej intensywnie. 

Karty pomocników oraz małych usprawnieć mają spore znaczenie, ale ważniejsze jest wg mnie:

Obserwuję o co walczą współgracze. Jeśli 4 osoby aktualnie wyraźnie zbierają drewno na izby lub pastwiska, ja w tym czasie zbieram zboże oraz tworzę pola. To chyba najważniejsza moja zasada. Granie w Agricolę to symulowanie rynku, gdzie rządzi popyt i podaż. Jeśli na coś jest duży popyt, to będzie to drogie w kupnie. Agricola jest na tyle zrównoważoną grą, iż każda moda w końcu przechodzi i spokojnie zbiera się wtedy po 8 drzew z jednego pola, zamiast walczyć z wszystkimi o 4.

Obserwuj jak wyżywią się współgracze. Jeśli zapewnisz sobie żywienie rundę przed końcem etapu to w ostatniej rundzie etapu (przed żniwami) możesz nazbierać sporo dobrych akcji/zasobów. Jeśli zdarzyłoby się, że dwie osoby wyraźnie żywią się z pieczenia chleba, a dwie osoby przejadają swoje zwierzątka, to jest spora szansa, że można jednak wyżyć z połowu ryb, czy innych "pasywnych" akcji.

Dopiero wtedy zwracam uwagę, których pomocników zatrudnić i w jakiej kolejności. 

Porady:

Rzadko biorę starter'a, może raz-dwa razy na grę.

Rzadko wyrzucam ostatnią rzecz z danego zasobu, jak już mam owce to mam jakąś do końca rozgrywki.

Prawie zawsze mam na końcu 5 członków rodziny.

Najczęstsza strategią żywienia jest u mnie zboże i pieczenie chleba.

Moja farma jest zwykle bardziej oparta na polach niż pastwiskach.

Rzadko mam więcej niż jedną zabudowaną oborę. Jakoś rzadko mam okazję mieć tyle drzewa by "marnować" je na wiele obór.

Bardzo rzadko zbieram dniówki lub analogiczne pola z żywnością.

Podsumowanie

Na koniec chciałbym jeszcze raz podkreślić - rozgrywka w gry planszowe to głównie zabawa. Uważam, że zdrowa rywalizacja sprzyja dobrej zabawie, ale nie można się zapomnieć. Wszystko zależy od współgraczy.

Przy okazji chciałbym serdecznie pozdrowić moją ekipę stałych współgraczy - dzięki Wam rozwija moja się moja pasja do gier planszowych, a każde spotkanie "przy stole" to świetna zabawa!

 

 

Komentarze

Borderlands-scr030_tiny nthx :

Hehe :)
Co jak co, ale wlasnie jak gralem z Toba Andrzeju w wiele gier, to w tej jedynej wlasnie wygladasz jakby wygrana i optymalizacja produkcji byla najwazniejsza - a potem zabawa :->

No i ten artykul - tylko to potwierdza. ;-)))


wisecracker :

A dlaczego masz na pastwiskach tyle zwierząt? Bez obory na jednym obszarze można mieć tylko 2 sztuki, dopiero stawiając oborę na ogrodzonym obszarze można mieć 4.


wisecracker :

aaa, ok, usprawnienie powiększa pastwiska?


Zaloguj się aby dodać komentarz

Agricola - zasady gry
by Andrzej , prawie 8 lat temu
Powiązane gry: Agricola

Serwis planszolandia udostępnił 34-minutowy filmik, na którym wytłumaczone są zasady gry planszowej Agricola

Agricola nie należy do najłatwiejszych gier, więc polecam ten materiał początkującym graczom. Filmik w sposób łatwiejszy niż czytanie instrukcji objaśnia zasady.

Agricola from Planszolandia on Vimeo.

Zaloguj się aby dodać komentarz

Osadnicy z Catanu - relacja z rozgrywki
by Andrzej , prawie 8 lat temu
Powiązane gry: Osadnicy z Catanu

Dosyć nieoczekiwanie do łask w naszym gronie planszoholików powróciła wczoraj gra planszowa Osadnicy z Catanu. Zastanawialiśmy się jeszcze nad grą Brass, ale przeważyła chęć zagrania w coś lekkiego.

Zagraliśmy w wersję z losowym ustawieniem początkowym. Losowaliśmy zarówno kafle wyspy jak i kafle morza i portów (co drugi) oraz żetony z liczbami. Dało to ciekawy efekt w postaci liczb leżących obok siebie.

Aby zbalansować rozkład domków początkowych, wylosowaliśmy kolejność. Następnie pierwsza osoba stawia domek i drogę, druga, trzecia, czwarta, a następnie ponownie czwarta, trzecia, druga i pierwsza. Dzięki temu nie było problemu, z tym, że ktoś miał lepszą sytuację wyjściową.

image

Wygrała Gosia (niebieskie), która zagwarantowała sobie monopol na dostęp do zboża. Pod koniec gry za każdym razem gdy padała liczba 9, Gosia dostawała 6 zasobów zboża!

Gosia zdobyła 10 pkt. Miała 3 miasta (6pkt), jedną osadę (1pkt), najdłuższą drogę (2pkt.) oraz  jedną kartę z punktem zwycięstwa.

Tradycyjnie już w tej grze dochodziło do tzw. embarga. Kiedy widzimy, że ktoś wychodzi na prowadzenie, staramy się nie handlować z tą osobą. Co ciekawe, w pewnym momencie embargo zadziałało przeciwko nam. Gosia miała na tyle płynny dostęp do wszystkich zasobów, iż oświadczyła, że już nie handluje z nami, bo nie będzie sobie robiła konkurencji :)

Cała rozgrywka zajęła nam okolo dwóch godzin.

Miło było ponownie zagrać w Osadników. Nie jest to gra pozwalająca planować jakieś głębsze strategie, ale pozwala za to na dobrą zabawę z wysokim poziomem interakcji. Moim ulubionym elementem tej gry jest handel i negocjowanie stawek. Handel zwykle wydłuża trochę czas gry, ale pozwala na trening w zakresie negocjacji ;-)

Zaloguj się aby dodać komentarz

Nasza kolekcja gier planszowych
by Andrzej , prawie 8 lat temu
Powiązane gry: Agricola

image

Komentarze

Angel-and-devil-homer_tiny tobi1728 :

Proponuję zmienić zdjęcie na to, zrobione przeze mnie :)


Zaloguj się aby dodać komentarz

Gra dla pary - Neuroshima Hex: Duel
by Gosia , prawie 8 lat temu
Powiązane gry: Neuroshima Hex! Duel

Dlugi czas moj chlopak chcial kupic Neroshime, ale pod warunkiem, ze bede z nim grala, bo to gra dla 2 osob. Raz zagralismy w nia na festiwalu gier planszowych w Brzegu i od tej pory jej temat ucichl, bo mnie jakos specjalnie nie wciagnela. Jednak na festiwalu "Rzuc kostka" w Warszawie zagralismy ponownie, w wersje dla 4 osob. Dostalismy gre od kolegi - Tomka i chcac, nie chcac zaczelam w nia grac. 

Pierwsza rozgrywke musialam poswiecic w wiekszosci na nauke zasad, ale juz przy drugiej zrobilo sie ciekawie. Najbardziej podoba mi sie to, ze gra jest bardzo szybka. Akcja toczy sie blyskawicznie, nie ma przestojow. Do wyboru sa dwie armie, kazda z nich ma inne wlasciwosci. Smart (biali) ma wiecej zetonow atakujacych - zolnierzy, za to Vegas (brazowi) jest bardziej defensywna, ale potrafi namieszac swoimi sposobami w planach przeciwnika. Dodatkowymi elementami komplikujacymi gre sa pola oznaczone na niebiesko, ktore daja dodatkowe mozliwosci ruchow.

Gra wydaje sie prosta, ale to tylko pozory, trzeba przy niej troche pomyslec. Coraz bardziej mi sie podoba. Na pewno jeszcze nie raz zagramy z chlopakiem, zwlaszcza, ze ostatnia wygralam :)

 

Zaloguj się aby dodać komentarz

Carcassonne z dodatkiem "Karczmy i katedry"
by Adam , prawie 8 lat temu
Powiązane gry: Carcassonne

Już od dawien dawna słyszałem o Carcassonne. Widziałem nawet pudełko u kolegi na szfce ;-) Jedni koledzy mówili że fajna, inni - że w sumie fajna, ale bardzo losowa. Ostatnio miałem okazję sam się przekonać. Kolega kupił podstawową wersję Carcassonne a kilka dni później dodatek "Karczmy i katedry". Zagraliśmy kilka razy we 3-4 i stało się... "wkręciłem się na maksa" :-)

Gra ma bardzo proste zasady a mimo to jest bardzo ciekawa i daje dużo możliwości. Dodatkowym (podstawowym?) "smaczkiem" jest możliwość "podkładania świń" (czyt. blokowania przeciwnika). W dużym skrócie można by ją opisać jako kreatywne połączenie puzli i domina. Zadaniem gracza jest układanie z kwadratowych puzli mapy i zajmowanie kolejnych obszarów (miast, łąk, dróg, itp.) swoimi "ludzikami". Przy okazji gry trzeba wykazać się niemałymi umiejętnościami planowania strategicznego, np. trzeba się zastanawiać jak dostawić kolejny element mapy tak żebym przy zakończeniu gry "ja" dostał jak najwięcej punktów i przy okazji (albo głównie ;-) zaskodzić przeciwnikom.

Ostatnio znalazłem komputerową wersję gry tu: JCloisterZone
Gra choć "nie powala grafiką" jest na prawdę świetna i pozwala wybrać różne dodatki i zasady. Komputer gra całkiem dobrze, zwłaszcza na początku kiedy nie nauczymy się jeszcze jego strategii "miażdży". Jest to naprawdę świetny wybór do treningu, zwłaszcza z różną ilością graczy i do krótkiego odpoczynku. Jedna rozgrywka rozegrana z komputerem trwa ok. 10 min. Teoretycznie można grać w 5-tkę, ale w moim przypadku najczęściej kończyło się to błędem (ArrayIndexOutOfBoundException - pozdrawiam przy okazji Java'owców ;-)

Dzięki w grze z komputerem nauczyłem się pewnej bardzo ważnej rzeczy - optymalna strategia gry jest zupełnie inna w zależności od liczby graczy.

Reasumując - zdecydowanie polecam! Gra pozwala na ciekawy pojedynek we dwójkę jak i nawet w sześć osób i nie zabiera wiele czasu (ok. 45-60 minut).

Komentarze

Borderlands-scr030_tiny nthx :

Hej! Jesli juz, to prof miodek mowil, ze gdy sie obce slowo konczy na samogloske, to sie powinno omieniac: Javowców bez apostrofów.

A gierka u mnie rowniez od wczoraj czeka na małżonkę :-)))

Pozdrawiam!


Borderlands-scr030_tiny nthx :

Wracajac do tematu po jakims czasie: Mam te gre! Jest super :)
Po pierwsze: a) bardzo latwe zasady do wytlumaczenia w minute - zwlaszcza, ze plansze buduja wszyscy od "zera"

b) to takie przyjemne "domino" na wieczor ze znajomymi. A kto wygra, to na razie malo wazne :)

PS. Jak dziala ten dodatek z Karczmami? Warto go miec?
Nie chcialbym, aby gra stala sie nagle zbyt skomplikowana

PS2. Czy zle rozumiem zasady, bo mam takie wrazenie, ze na koniec gry za niezbudowane do konca klasztory, drogi dostaje sie niewspolmiernie wiele punktow do frajdy jaka mialy proby ich budowania podczas zasadniczego czasu gry? Przykladowo: "kara" za niezbudowanie klasztoru jest zadna, bo sie nie dostaje tylu punktow ilu kwadracikow sie nie polozylo wokol klasztoru.... podczas gdy miasta licza sie 2x MNIEJ...


Adam :

Dodatek z karczmami jest bardzo prosty i prawie nie komplikuje zasad, ale polecam najpierw zagrać kilka razy bez, bo:
- lepiej nauczycie się podstawowych zasad,
- będziecie mieli więcej frajdy z uczenia się nowych zasad.

Co do zasad - Twój pionek "marnuje się" gdy stoi na drodze lub w klasztorze a mógłby być lepiej wykorzystany. Ale masz rację - o miasta (zamykanie) trzeba bardziej dbać :-)


Zaloguj się aby dodać komentarz

Battlestar Galactica - pierwsze wrażenia
by Adam , prawie 8 lat temu
Powiązane gry: Battlestar Galactica

Ostatnio miałem okazję zagrać w BSG. Namówił mnie kolega, po którym nie spodziewałem się, że planszówki są w kręgu jego zainteresowań ;-) Graliśmy w 6 osób (maksymalna liczba). Wśród nas były dwie osoby "doświadczone", co jak się okazało miało duże znaczenie.

Wśród graczy była jedna osoba nie znająca (wtedy) serialu - byłem nią ja :-)

Oto kilka moich spostrzeżeń:

  • gra w zasadzie jest kooperacyjna, z tym, że nie wiadomo kto z kim kooperuje bo Cyloni mogą być (i zazwyczaj są?) ukryci,
  • gra jest ładnie wydana,
  • gra zawiera dużo różnych elementów (a to różne rodzaje kart, a to różne statki kosmiczne itp.), co na początku było dla mnie trochę przytłaczające,
  • mechanika gry jest dość skomplikowana i bez pomocy "osób doświadczonych" byłoby na prawdę ciężko...
  • w grze występuje bardzo dużo słownych opisów (głównie na kartach) zawierających specyficzne słownictwo z serialu, co czasami sprawiało nam problem bo graliśmy w angielską wersję gry,
  • według mnie gra nie ma jasnego celu i w zasadzie trudno określić kto wygrał a kto przegrał (np. w trakcie gry może okazać się że jesteś Cylonem i tym samym zmieniasz stronę),
  • większość czasu gry spędziliśmy na dyskusjach przy podejmowaniu wspólnych decyzji i oskarżaniu się o bycie Cylonem (słowem - dużo gadania i emocji :-)
  • gra jest dość długa, graliśmy ok. 3,5 h mimo jej przyspieszenia w końcówce ze względu na brak czasu.

Kilka moich wniosków:

  • moim zdaniem nie ma sensu granie w tą grę bez znajomości serialu,
  • gra "trzyma kilmat" - jest ładnie wydana i zasady mocno są związane z serialem,
  • gra budzi duże emocje,
  • wymaga bardzo dużo czasu,
  • zagranie w nią raz to za mało żeby opanować zasady.

Podsumowując - gra mi się niezbyt spodobała i nie byłem w tym osamotniony (m.in. kolega dobrze znający serial na nią ponarzekał), ale zainspirowała mnie do obejrzenia serialu. Moim zdaniem pierwsze półtora sezonu BSG to rewelacja :-) Co do gry - to na pewno ma potencjał (emocje!), ale wymaga sporo wysiłku (czas, nauka zasad). Chciałbym kiedyś zagrać jeszcze raz żeby nabrać bardziej wyraźnej opinii i skonfrontować klimat gry z moją znajomością serialu.

 

Zaloguj się aby dodać komentarz

Pandemic - moja pierwsza gra kooperacyjna
by Gosia , prawie 8 lat temu
Powiązane gry: Pandemic

Przy okzaji wyjazdu do Warszawy i festiwalu "Rzuć kostką" gościliśmy u Moniki i Tomka. Korzystając z okazji i wolnego czasu zagralismy w nową grę Tomka - Pandemic.

W grze wcielamy sie w jedną z postaci, które mają określone zdolności, a naszym zadaniem jest wynalezienie czterech szepionek. Oprócz tego musimy zapanować nad rozprzestrzeniającymi się epidemiami i pandemiami. 

image 

Najbardziej w grze podobała mi się kooperacja, to pierwsza moja tego typu poznana gra. Przyjemnie grało się, kiedy nie trzeba było rywalizować, tylko działać wspólnie. Można było ustalić wspólną strategię i pomagać sobie nawzjaem.

Udało nam się wynaleźć wszystkie szczepionki, ale w ostatniej chwili, bo została nam tylko jedna karta miasta do odkrycia. W trakcie wydawało się, że prosto będzie wygrać, ale kart szybko uybwało i na końcu trzeba było się spieszyć.

Ogólnie Pandemic jest ciekawą i przyjemną grą, polecam zwłaszcza tym, którzy jeszcze nie grali w planszówki kooperacyjne. 

Zaloguj się aby dodać komentarz

Neuroshima Duel - nieoczekiwany prezent
by Andrzej , prawie 8 lat temu
Powiązane gry: Neuroshima Hex! Duel

Dzisiaj, dosyć nieoczekiwanie stałem się posiadaczem Neuroshimy Duel. Tomku, dziękuję Ci za taki świetny prezent :)

Z tą Neuroshimą, to wyszło trochę nieoczekiwanie. Wybraliśmy się na Rzuć Kostką i tam bardzo miły pan z http://www.game-troll.pl/ wytłumaczył nam zasady. Zagraliśmy pierwsza rozgrywkę (wygrałem!) i nas wciągnęło. Graliśmy w wersję podstawową, a tej nie było akurat na stanie (podobno wszyscy czekają na dodruk), więc Tomek zakupił Duel'a.

Po powrocie do domu zagraliśmy sobie ponownie. Tym razem poniosłem klęskę (grałem armią Smart). Zabawa świetna. Wygląda na to, źe mamy kolejną taktyczną grę w kolekcji. Po Zombiakach to kolejna świetna gra w naszych zbiorach :) Miła odmiana po wcześniejszych cięższych tytułach jakie posiadamy. Teraz będzie łatwiej podjąc dezycję o rozgrywce, kiedy jest szansa na skończenie w ciągu pół godziny.

Komentarze

Borderlands-scr030_tiny nthx :

:-) Milo mi
Ale sluchaj - jest lepiej - wlasnie czytam instrukcje oryginalnej Neuroshimy Hex (2.5) - kupiona jako jeden z niewielu ostatnich na Allegro.. z Francji oczywiscie.

Ale fajnie.. Juz chlopakow z pracy namawiam do grania :)
I okazuje sie, ze sztaby rowniez zadaja 1 obrazenia jednostkom stojacym bezposrednio przy nich.

T.


Zaloguj się aby dodać komentarz

Zombiaki II - Pierwsze rozgrywki
by Gosia , prawie 8 lat temu
Powiązane gry: Zombiaki II: Atak na Moskwę

Dużo słyszałam o grze Zombiaki II: Atak na Moskwe, ale jakoś nie było okazji żeby się z nią z zapoznać, kupić lub obejrzeć. Tymczasem mój chłopak kupił ją niespodziewanie i od razu otworzyliśmy ją, żeby wypróbować.

Instrukcja była krótka, a zasady dość proste, więc zaczeliśmy rozgrywkę. Bardzo nam się spodobało, gra jest dynamiczna, sytuacja zmienia sie co chwilę, przez co trudno jest przewidzieć wynik gry. Zamienialiśmy się rolami, raz ja grałam Ludźmi, raz Andrzej. Wyniki były różne, pierwszego wieczoru rozegraliśmy kilka partii. Następnego dnia znowu graliśmy, ale juź bardziej kombinowaliśmy.

Gra Zombiaki II: Atak na Moskwe bardzo nam się spodobała i wciągnęła. Dzięki temu, że są w niej do wyboru dwie role, jest bardzo urozmaicona. Możemy atakować lub bronić się. Klimat gry jest fajny. Rozgrywka przebiega szybko, choć wymaga pomyślenia. Sympatyczna gra karciana, polecam.

 

Komentarze

Borderlands-scr030_tiny nthx :

Jak gralem po raz pierwszy, to oczywiscie zombiakami i wygralem z dwoma graczami-weteranami.

Wczoraj zagralem rowniez 2 razy ze swiezym graczem. Gral on Zombiakami, a ja bronilem sie ludzmi. No i wygral dwukrotnie.

Mam podejrzenia, ze:
a) ludzmi gra sie ciezej
b) sporo zalezy od szczescia

Tak czy inaczej, wole grac Zombiakami :)


Img_0072_tiny Andrzej :

Nie przesadzaj z tymi weteranami :)

Moj poglad jest taki, ze raczej gra jest zrownowazona, nie ma lepszych/gorszych.

Raczej tez nie zgadzam sie co do szczescia, na pewno ma ono znaczenie i mozesz czasem pechowo przegrac rozgrywke, ale jesli weteran (wiecej niz 30 rozgrywek za soba) rozegra mecz do 10 z amatorem (ponizej 5 rozgrywek), to wg mnie wygra jakies 10-2 bez problemu.

Z czasem poznaje sie karty i sporo mozna przewidziec i dobrze rozplanowac. Pomaga tutaj gra w otwarte karty, widzisz co juz doszlo Tobie i przeciwnikowi.

Dla mnie ta gra to bardzo mile zaskoczenie, nie oczekiwalem zbyt wiele, a teraz nie moge sie doczekac okazji na rozgrywke :)


Angel-and-devil-homer_tiny tobi1728 :

Zombiaki 2 - Atak na Moskwę to poza klasycznym Monopolem i chińczykiem pierwsza gra "analogowa", z którą miałem styczność.

Po pierwsze bardzo podoba mi się wykonanie kart i grafiki, jest humorystyczne, czytelne i dobrze dopasowane. Moim zdaniem Zombie mają jednak przewagę, tylko raz udało mi się wygrać grając ludźmi :(

Czy jedynka też daje tyle frajdy?


Zaloguj się aby dodać komentarz

Najlepsza gra do zarażania znajomych - Wsiąść do Pociągu
by Andrzej , prawie 8 lat temu
Powiązane gry: Wsiąść do pociągu: Europa

Często pojawia się pytanie - jaką grą najłatwiej zarazić towarzystwo kilku osób, które grywało wcześniej tylko w gry typu Eurobiznes?

Z moich doświadczeń wynika, że gra taka musi spełniać kilka warunków. Wg mnie wszystkie te warunki spełnia gra Wsiąść do Pociągu, ale na pewno są też inne gry, które będą odpowiednie.

1. Gra szybka do rozłożenia

Pamiętaj, że hasło "gry planszowe" nie jest specjalnie chwytliwe, więc jeśli zależy Ci, aby znajomi się wciągnęli, musisz im to ułatwić. W tym momencie to Tobie zależy bardziej niż im na pokazaniu gry.

Wsiąść do Pociągu rozkłada sie właściwie w minutę. Przykładowo, Agricola ma tutaj duży minus, elementów jest zbyt dużo. Dodatkowym plusem popularnych "pociągów" jest to, iż każdy otrzymuje swój własny zestaw - "o, mam swoje własne wagoniki". Nienajlepiej też tutaj wypadają Osadnicy z Catanu, chwilę trwa rozłożenie.

2. Proste zasady

Zasady Wsiąść do Pociągu jestem w stanie wyłożyc dosłownie w 5-10 minut. To jest olbrzymi atut tej gry. Z reguły kiedy wyciągam planszę ludzie już domyślają się o co chodzi. Wyciągam kilka przykładowych kart tras i ustawiam odpowiednio wagoniki. Pokazuję karty wagoników i wyjaśniam, że to za ich pomocą ustawiamy trasy. Wyjaśniam znaczenie szarych tras i tunelów (to jedyny temat, który stwarza jakieś problemy) i właściwie jesteśmy gotowi do gry.

Zarówno Agricola, jak i Osadnicy to jednak dłuższa sprawa.

3. W miarę krótki czas rozgrywki (max 1.5 godziny)

Przed rozpoczęciem rozgrywki należy uczciwie oznajmić - "Ta gra chwilę nam zajmie - zwykle trwa to od 45 minut do 1.5 godziny, ale gwarantuję, że będzie to dobra zabawa". Musisz wyjaśniać każdą wątpliwość, nawet po kilka razy. Ważne, żeby skoncentrować się tutaj na zabawie. W tym temacie Osadnicy również dobrze się spisują - nie polecam jednak Agricoli.

4. W trakcie gry "mniej więcej" wiadomo kto prowadzi

Pociągi mają tor punktacji, który nie odzwierciedla prawdziwej kolejności idealnie, ale daje pewne pojęcie o zdobytych punktach. Dodatkowo, zwykle wiadomo, kto dobierał ile tras, co może wzmiacniać motywację innych graczy. Agricola w tym temacie jest bardziej "wizualna". W trakcie gry moźna sobie podglądać farmę i mniej więcej ocenić, czy mamy lepszą. Podobnie nieźle działają tutaj Osadnicy.

5. Przeciętny (ale niezerowy) stopień interakcji

Agricola jest dla mnie grą o zbyt niskiej interakcji. Osadnicy z drugiej strony to gra o bogatej interakcji. Wg mnie optymalnym poziomem interakcji cechuje się gra Wsiąść do Pociągu. Z jednej strony można się koncentrować na swoich trasach i przez większość czasu nikt nam nie przeszkadza. Później jednak, zwykle z 2 lub 3 razy w trakcie gry (np 5-osobowej) zdarzy się konflikt, ktoś zajął "nasz odcinek". Daje to zwykle dużo frajdy wszystkim osobom. Wg mnie optymalny poziom.

6. Ładna oprawa graficzna

Praktycznie wszystkie "nowe" gry planszowe cechują się ładną oprawą graficzną. Agricola ma słodkie owieczki i krówki, Osadnicy być może są minimalnie mniej atrakcyjni, ale również ładnie prezentuje sie główna wyspa rozgrywki. Pociągi ze swoją mapą Europy oraz wagonikami również przyciągają wzrok.

Podsumowanie

Biorąc pod uwagę specyficzne towarzystwo - ludzie nie znający dobrych gier planszowych - należy odpowiednio wybrać grę do zarażania. W swojej 2-letniej "karierze" próbowałem zarazić grami około 30-40 osób. Początkowo głównym tytułem byli Osadnicy, następnie próbowałem Agricoli, a od roku monopol w tym temacie ma u mnie gra Wsiąść do Pociągu. 

Osadnicy byli całkiem skuteczni, ale nie było to jakoś bardzo zachęcające.

Agricola to jednak nie był najlepszy pomysł. Kilka osób zaraziłem na tyle, że kupili sobie egzemplarz gry, ale nie słyszę, żeby później grali zbyt często. Ogólnie uważam, że Agricola jest świetną grą, tylko że nie polecam jej jako pierwszego tytułu.

Pociągi to pod tym względem wielki hicior - praktycznie wszyscy zarażeni zainteresowali się grami na tyle, że nie tylko kupili ten tytuł, ale też szybko zaczęli interesować się innymi grami. Dodatkowym plusem tej gry, jest fakt, źe świetnie można się bawić grając w dwie osoby. Cecha, której np Osadnicy nie mają. Jako że często zarażałem pary, to argument ten był bardzo istotny.

Zaloguj się aby dodać komentarz

Już dzisiaj Czarne Historie?
by Andrzej , prawie 8 lat temu
Powiązane gry: Czarne historie

Czarne Historie to nadal mój ulubiony sposób znęcania się nad znajomymi ;)

Niestety, z rozgrywki testowej zapamiętałem tylko 3 historie, więc czas zakupić całość. Wrocławki Bardzie, nie zawiedź mnie, mam nadzieję, że to dzisiaj u Was kupię :)

Komentarze

Img_0072_tiny Andrzej :

Bard nie tylko, ze mnie nie zawiódł, to jeszcze mają wakacyjną promocję na sporo karcianek, więc zakupiłem Czarne Historie za 24zł oraz Zombiaki 2 za 20zł :-)


Aaaaa_tiny berni :

Andrzej, nie chcesz przypadkiem odsprzedać tych Historii? Domyślam się, że jak się przejdzie te 50 opowiadanek, to nie ma czegoś takiego jak replayability. I pewnie jako właściciel talii cały czas prowadziłeś rozgrywkę i nie miałeś okazji pozgadywać.


Img_0072_tiny Andrzej :

Naklad sie juz wyczerpal?

Nie chce sprzedawac, faktycznie przeszlismy juz przez wszystkie historie, ale nasi znajomi nie i czasem jest to dobry fillerek :)


Aaaaa_tiny berni :

No to faktycznie pastwisz się nad znajomymi. Stary wyjadacz, który zna historyjki na pamięć i świeżo schwytani w potrzask.

A którą część warto mieć? ;]


Img_0072_tiny Andrzej :

Pierwsze dwie sa swietne, rowny poziom. Trzeciej jeszcze nie kupilem.


Angel-and-devil-homer_tiny tobi1728 :

Trzecie wyraźnie odstaje od pierwszych dwóch. Jeśli nie masz żadnej to zdecydowanie 1 i 2. Dodatkowo G3 zapowiedziało wydanie kolejnych 3 części na jesień 2011. Będą to czarne historie 4, czarne historie - głupia śmierć (opowiadania na faktach) oraz czarne historie - tajemnice zaświatów (wydarzenia z poza naszego świata, wiedźmy, stwory etc.). Czarne historie 4 będą zapakowane w standardowe pudełeczko, natomiast Głupia śmierć i Tajemnice zaświatów znajdą miejsce w metalowych boxach (jeden w kształcie trumny :P), jednym słowem nic tylko czekać :)


Zaloguj się aby dodać komentarz

Wsiąść do pociągu robi furorę
by Gosia , prawie 8 lat temu
Powiązane gry: Wsiąść do pociągu: Europa

Ostatnio idąc na spotkanie ze znajomymi zabraliśmy ze sobą grę "Wsiąść do pociągu" z cichą nadzieją, że może będą mieli ochotę nauczyć się zasad i zagrać. Nie znali jeszcze żadnych gier planszowych i na początku nie byli zbytnio zainteresowani. Jednak po wstępnym wytłumaczeniu zasad gry byli ciekawi jak wyglada sama rozgrywka.

Podczas pierwszej gry wszyscy byli zachwyceni, wciągnęli się i chcieli zagrać jeszcze raz, bo na początku mieli dużo pytań odnośnie zasad, więc uznaliśmy pierwszą grę za próbną.

Podczas drugiej rozgrywki każdy decydował już samodzielnie i rywalizacja była zacięta. Fajne było też to, że kiedy my graliśmy dzieci naszych znajomych przyszły popatrzeć i siedziały cichutko w skupieniu kibicując rodzicom.

W obydwu grach zajmowaliśmy sobie nawzajem trasy, co wywołwało dużo emocji i trzeba było budować dworce. Znajomi postanowili kupić gre ze wzgledu na to, że będą mogli grać w nią zarówno we dwójkę jak i z dzećmi. 

Okazuje się, że gra "Wsiąść do pociągu" robi furorę wśród naszych znajomych. Wszystkim się podoba i to na tyle, żeby zakupić egzemplarz gry dla siebie. To najlepsza gra, dla osób jeszcze nie znająch gier planszowych i dla początkująch planszówkowiczów. Do tej pory nie było osoby, która stwierdziłaby, że gra go nie wciągnęła. 

Komentarze

Borderlands-scr030_tiny nthx :

Ale zaraz, zaraz... "dzieci siedzialy cichutko". Az ciezko uwierzyc.. Albo je zterroryzowaliscie, albo nie wiem co :)

Od kiedy pamietam, to wszystkie 3 z jakimi mialem doczynienia chcialy bardzo grac. Zwlaszcza moj malenki ;)
Nooo.. moze jedna dziewczynka 10-letnia nie bardzo.. ale moze to taki wiek, ze bardziej ja inne rzeczy interesują ;)

Natomiast faktem jest, ze gra jest przyjemna, latwa do nauczenia, dynamiczna - nie czeka sie na ruch przeciwnika.. Mozna powiedziec, ze non-stop cos sie dzieje :)


Img_0072_tiny Andrzej :

Potwierdzam, dzieci były cichutkie, ale to może dlatego, że dziewczynki :) A gra, oczywiście rewelacja!


Zaloguj się aby dodać komentarz

Gwiezdny Kupiec - kto pamięta?
by Andrzej , prawie 8 lat temu
Powiązane gry: Gwiezdny Kupiec

Kto pamięta Gwiezdnego Kupca?

image

Okazuje się, że nie tak łatwo teraz zdobyć tą grę. Na ostatniej aukcji na Allegro cena doszła do 217zł!

Może jednak jakiś polski wydawca zorganizowałby dodruk polskiego wydania?

 

Komentarze

Img_0072_tiny Andrzej :

Link do tej aukcji


sielim :

no no, faktycznie - jeszcze w wypraskach to rarytas a reedycja - jak by to powiedziec - w trakcie


Img_0072_tiny Andrzej :

sielim: Jak dla mnie to jest wiadomość roku! Jak to możliwe, że tak cicho o tym w światku planszówkowiczów?


002_tiny Raphus :

Rrrany! Przecież ja zostawiłem to u rodziców w domu. Będę musiał to odkopać jak tylko się tam zjawię. Poza brakiem dwóch statków chyba kompletna.


Zaloguj się aby dodać komentarz

Agricola - gra do której się wraca
by Andrzej , prawie 8 lat temu
Powiązane gry: Agricola

Jeśli ktoś zapyta mnie o ulubioną grę odpowiem bez wahania, że jest to Struggle of Empires. Jednak, gdyby ktoś obiektywnie zmierzyl poziom zabawy przy moich rozgrywkach, to musiałbym przyznać, że najczęściej dobrze się bawimy przy Agricoli

Agricola jest bez wątpienia grą, w którą najczęściej grałem. Dawno już skończyły mi się oryginalne karteczki do zapisywania wyników. Mimo iż z jakiegoś dziwnego powodu często powtarzam, że Agricola to już nie to, że już w to nie chcę grać, to jednak jeśli się już skuszę to zabawa jest przednia.

Ta gra ma to coś w sobie, co gwarantuje dobrą zabawę do samego końca - nieprzewidywalność. Podoba mi się szczególnie to, że do ostatniej rundy nie wiadomo kto jest liderem. Często też zdarzało mi się lekceważyć czyjąś farmę, aby potem ku wielkiemu przerażeniu zobaczyć jak szybko staje się ona lepsza od mojej. 

Dosyć istotny jest też fakt, że każda rozgrywka przebiega inaczej - karty usprawnień oraz pomocnicy istotnie wpływają na replayability.

Na koniec podam główną wadę tej gry, która jednak ostatnio zaczynam traktować jako zaletę. Chodzi o poziom interakcji. Kiedy często grywaliśmy w Agricolę wydawało nam się, że z tego powodu gra staje się nudna. Jednak, od kiedy mamy w naszym zbiorze gier takie pozycje jak wspomniany Struggle of Empires, Zostań Menadżerem, czy Wysokie Napięcie to mniejszy poziom interakcji staje się nawet pożądany.

A Ty do jakiej gry najczęściej wracasz?

Zaloguj się aby dodać komentarz

Osadnicy z Catanu - karcianka
by Andrzej , prawie 8 lat temu
Powiązane gry: Osadnicy z Catanu, Gra Karciana

image

Oto zdjęcie z naszej pierwszej rozgrywki w karciankę Osadnicy z Catanu.

Rozgrywka trwała około 2 godziny. Szczerze mówiąc mam trochę mieszane odczucia. Gra była dosyć losowa, ale jednocześnie wyrównana. Pierwsza sesja gry to głównie nauka i oswajanie się, więc cięźko o jakieś powaźniejsze wnioski.

Karcianka ta istnieje tylko w wersji 2-osobowej, więc bardzo ograniczone są moźliwości handlowania. Ogólnie poza zbliżonym klimatem, gra ma niewiele wsólnego z oryginalną wersją gry Osadnicy z Catanu

Celem gry jest zdobycie 12 punktów (naszą pierwszą rozgrywkę ograniczyliśmy do 10). Punkty zdobywa się za osady, miasta oraz budynki. Są też 2 specjalne pionki za najlepszego handlowca (posiadacza "handlowych" kart) oraz za najsilniejszą armię.

Zasady są raczej proste, do nauczenia w 10 minut.

Jak widać na zdjęciu, gra zajmuje dosyć sporo miejsca, co raczej nie jest zaletą. Na szczęście rozkładanie jest dosyć szybkie.

Jako ciekawostkę podam, iź jest to pierwsza w naszej kolekcji gra karciana.

Mam nadzieję, źe uda nam się dzisiaj zagrać jeszcze raz. 

Aha, najwaźniejsze - wygrałem 10-9 :-)

 

 

Komentarze

Img_0175_tiny Gosia :

Zagralismy juz druga gre :) Jak dla mnie dosc wciagajaca, podobalo mi sie tym bardziej, ze wygralam 12-9 :)) Gra troszke przypomina zasadami wersje planszowa Osadnicy z Catanu, jednak jest bardziej rozbudowana i urozmaicona. Nie zaluje zakupu i polecam tym, ktorzy znaja wersje planszowa, trzeba wiecej pomyslec, a poza tym jest to ciekawa odmiana od typowo planszowych gier :) Karty sa ladne, a zasady nie sa trudne do nauczenia. Calkiem przyjemna gra.


Zaloguj się aby dodać komentarz

Gry do odkurzenia
by Gosia , prawie 8 lat temu
Powiązane gry: Agricola

Pierwszą planszowką, jaka poznalam, byla Agricola. Dlugi czas nie gralam w nia, ze wzgledu na kupowanie nowych gier i fascynacje nimi. Jednak ostatnio z chlopakiem postanowilismy znowu zagrac w Agricole. Co prawda jak zwykle przegralam, ale i tak przyjemnie bylo po czasie wrócić do tej gry. Na koncu jak zawsze brakowalo ruchow na wykonanie wszystkich planow. Poza tym przez dlugi okres przerwy rozgrywka zajela nam bardzo duzo czasu - ok. 2,5 godz., zwlaszcza pod koniec bylo duzo myslenia :)

Polecam wiec powroty do dobrze znanych gier, ktore dawno nie byly zdejmowane z polki przez brak czasu lub zakup nowych. Po przerwie gra sie zupelnie inaczej i gra dostarcza nowych emocji. 

Jakie gry u Was czekaja na polce i zbieraja kurz? :)

Komentarze

Img_0072_tiny Andrzej :

Komuś tu chyba było wstyd podać dokładny wynik tej Agricoli :) Wydaje mi się, że u nas kurz ostatnio zalega na Struggle of Empires... Coś z tym trzeba zrobić :)


002_tiny Raphus :

U mnie na razie kurz zbiera się na dodatku do AH traktującym o Kulcie Czarnej Kozy i dodatku do Pandemica. Wynika to jednak z faktu, że dokładnie chcę poznać grę podstawową w przypadku Pandemica i dodatek Król w Żółci, którego nie chcę łączyć z "Kozą", w przypadku AH.


Img_0072_tiny Andrzej :

U nas ostatnio coraz więcej zakurzonych gier :(
Planszoholizm podtrzymuję dzięki iphone'owi i "mobilnym" wersjom Neuroshimy i Carcassonne, ale to niewiele daje. Trzebaby się z kimś umówić na sesję grania :)


Zaloguj się aby dodać komentarz

Czarne historie
by Andrzej , prawie 8 lat temu
Powiązane gry: Czarne historie

Szykuje się wielki hicior na spotkania ze znajomymi, imprezy i inne "ludzkie zgromadzenia". W "Czarne historie" mieliśmy już okazje zagrać z Gosia podczas Gratislavii i od razu nas wciągnęło. 

Ciężko nazwać to gra planszowa, ale na pewno daje to doskonałą zabawę.

Czarne historie

W skrócie, chodzi o to, ze dostajemy pudełko z 50 kartami. Na każdej karcie jest opisana jedna historia. Mistrz gry bierze kartę i odczytuje historie na głos. Gracze (dowolna liczba) zadają pytania, na które mistrz gry może odpowiadać 'tak', 'nie' lub 'nie ma znaczenia'. Mistrz gry widzi rozwiązanie, które jest opisane z tylu karty.

Jedna taka historia może trwać od kilku do kilkunastu minut, choć potrafię sobie wyobrazić takie, które potrwają nawet z godzinę.

Historie są łatwe do zapamiętania, dzięki czemu nie musimy mieć przy sobie kart, aby opowiedzieć dana historie innej grupie graczy. My już zaraziliśmy 3 historyjkami, które zapamiętaliśmy sporo osób. 

To co jest najbardziej rewelacyjne, to fakt, ze można grac praktycznie wszędzie, gdzie gracze usłyszą mistrza gry. Graliśmy już w samochodzie, w domu, w pubie, oraz podczas wyprawy w góry.

Co ciekawe, gra często skłania graczy do wymyślania swoich historii.

Zdecydowanie polecam!

Komentarze

Img_0072_tiny Andrzej :

http://www.spryciarze.pl/zobacz/jak-zaczac-zabawe-z-imprezowa-gra-detektywistyczna-czarne-historie


Img_0072_tiny Andrzej :

http://homepages.anglianet.co.uk/johnm/puzzlat.html - tutaj wiecej przykladowych zagadek po angielsku.


bartek :

Może być ciekawe. Podobna do tej gry jest gra Tabu. Polecam przyjrzenie się jej bo daje na prawdę dużo zabawy.


Img_0072_tiny Andrzej :

Tak, Tabu tez jest swietne :) Pamietam, ze gralem w to w angielskiej wersji z dosyc miedzynarodowa ekipa. To bylo dopiero wyzwanie :)


Zaloguj się aby dodać komentarz

Jak osiągnąć dobry wynik w brassie, moje obserwacje.
by gruszka , prawie 8 lat temu

Po rozegraniu kilku meczy w braasa doszedłem do następujących wniosków:

 

Decydujące są moim zdaniem punkty zdobyte w pierwszej rundzie. Z tym że trzeba zwrócić tutaj uwagę na fakt, że dopiero przemysł od 2 poziomu przechodzi do 2-giej rundy i raczej (jeśli ktoś, nam go nie nadbuduje) będzie liczony podwójnie. Dlatego 30 pkt zdobytych na samych żetonach 2-giego, lub wyższych poziomów daje w praktyce więcej, niż 50 pkt. złożonych z samych jedynek, oraz kanałów. Dlatego należy moim zdaniem generalnie unikać budowania niskich poziomów, jak i połączeń kanałowych. Szwalnie należy rozwinąć nawet do 3-ego poziomu.

 

Stosunkowo tanie punkty można zdobyć na portach, trzeba jednak się z mini pospieszyć, gdyż wolnych miejsc do ich budowania jest stosunkowo niewiele.

 

Co się tyczy stoczni, to można za ich pomocą faktycznie zrobić trochę punktów, jednak nie przeceniał ich znaczna. Z pomocą jednej szwalni 2-giego poziomu zbudowanego w fazie kanałowej zdobywamy 2x5=10pkt, tyle co i za pomocą stoczni, a szwalnia 3-ego poziomu również zbudowana w fazie kanałowej daje 2x9=18pkt, czyli tyle co za stocznię z fazy kolejowej. Nie twierdzę jednak, że stoczni nie należy budować. Przydają się one moim zdaniem w  końcówce, gdzie nie ma już dużo miejsca pod zabudowy i można dobić jeszcze trochę punktów.

 

Bardzo dużo punktów można również zdobyć na połączeniach kolejowych. dwa dobre połącznia, to 12 pkt w jednym ruchu. Z tego powodu należy starać się mieć jak najwięcej pieniędzy na początku fazy kolejowej, żeby zbudować najlepsze połączenia, które zresztą ułatwiają nam później budowę przemysłu.

Oczywistą rzeczą jest, że poziom dochodów ma stosunkowo nie wielkie znaczenie. Należy koncentrować się na zdobywaniu punktów, a nie na wzrost na torze dochodów.

 

Generalnie jednak nie ma jednej drogi prowadzącej do zwycięstwa. Zdarzało mi się przegrać z zawodnikami, którzy nie budowali np ani jednej szwalni, a wysoki wynik  osiągali za pomocą głownie samych kopalni węgla, hut i połączeń kolejowych.

Przykładowy rozegrany przeze mnie meczyk:

 

http://brass.orderofthehammer.com/board.php?GameID=10667

Zaloguj się aby dodać komentarz

Strategia w Pociągach
by bartek , prawie 8 lat temu

Kilka dni temu stałem się szczęśliwym posiadaczem gry "Wsiąść do Pociągu" i po zagraniu kilku partii zastanawiam się nad strategią. Czy lepiej jest zostawić na początku mniej zadań a potem sobie dobrać? Czy może zostawić sobie zadania takie, aby ulożyć najdłuższy ciąg wagoników? Czy może nie skupiać się na układaniu Expresu i stworzyć "pajęczynę" tym samym realizując większą liczbę zadań.

Jak na razie w moich partiach skupiałem się na budowie Expressu i za każdym razem wygrałem bądź byłem w czołówce.

 

Czekam na opinię.

 

A tak poza tym chciałem pochwalić się, że wykonując wszystkie zadania, udało mi się tak poprowadzić trasę, że zbudowałem Express z 45 wagoników:). Tego rekordu nie da się już pobić...ale można sprobować mu dorównać ;)

Moje były czarne.

Oto galeria z trasy:

imageimage

Komentarze

Img_0072_tiny Andrzej :

45 wagoników - rewelacja! Mi się to nigdy nie udało :)


bartek :

Dzisiaj przez to, że nie miałem najdłuższej trasy przegrałem.


Img_0072_tiny Andrzej :

Faktycznie, u nas zauwazylismy to samo, prawie zawsze ten kto ma najdluzsza trase wygrywa.


Img_0072_tiny Andrzej :

ostatnia strategia, ktora testowalem to taka, zeby brac praktycznie wszystkie zadania jakie sie dostaje na poczatku. w miare szybko dobrac kolejne 3 zadania i robic 6 albo nawet 7 tak, aby zrobic jedna trase. ryzykowne, ale udalo mi sie raz.


bartek :

Ja próbuję teraz robić tak, że biorę trasy i wywalam te, które nie są mi po drodze i w drugiej lub trzeciej turze dobieram kolejne i zbieram tylko te, które są w miarę skupione w jednym miejscu, ale dopiero raz spróbowałem i nie wygrałem. Ryzykowne to jest dlatego, że możesz układać sobie powiedzmy zachód, a dobierając karty weźmiesz trzy ze wschodem no i klops. Wtedy najlepiej zostawić sobie najkrótszą ułożyć ją i dobrać kolejne - minus jest jeden...tracisz kolejkę i ktoś może skończyć przed Tobą. Druga sprawa to stacje. Przydają się. Dzisiaj wziąłem trasę, która była zajęta i ułożyłem ją za pomocą stacji.


Borderlands-scr030_tiny nthx :

Jest wersja pociagow z dodatku: "Big Cities": wszystkie bilety to polaczenia tylko pomiedzy wielkimi miastami Europy (chyba z 15 miast)

Na plus nalezy zaliczyc, ze grajac we 2 jest wiecej mozliwosci konfliktow na trasach
Na minus: jest 1 strategia wygrywajaca:
Wystarczy zbudowac małą pajeczyne pomiedzy Madrytem a Berlinem, Atenami, Londynem i w ostatnich 10 turach po prostu dobierac po 4 karty (takie zasady w tym dodatku) i z samych biletow mozna wyciagnac ponad 140pkt..

Wcale nie jest to zabawne :(


Borderlands-scr030_tiny nthx :

Acha, i nadluzsza trasa = 48 wagonikow.. przeciez sa 3 zapasowe ;)


Img_0072_tiny Andrzej :

te 3 zapasowe to chyba w nowych wydaniach, w naszym mamy dokladnie 45.


Zaloguj się aby dodać komentarz

Strategia w Pociągach
by bartek , prawie 8 lat temu

Zaloguj się aby dodać komentarz

Czy planszówkowicze grają w szachy?
by Andrzej , prawie 8 lat temu

Zaloguj się aby dodać komentarz

Brass online
by gruszka , prawie 8 lat temu
Powiązane gry: Brass

Polecam stronke na której można sobie pograc w Brassika online:http://brass.orderofthehammer.com/.

Ostrzegam, poziom jest dosyć wysoki, prznajmniej dla mnie :]

 

Komentarze

Img_0175_tiny Gosia :

Poczekaj, az ja sie naucze grac w Brassa :P


Img_0072_tiny Andrzej :

Po ostatniej porażce chylę czoła przed Tomkiem...


P1000209_tiny gruszka :

właśnie mnie zlali w Brassika 185 pkt 3 miejsce na 3


Img_0072_tiny Andrzej :

wklej linka do tej rozgrywki


P1000209_tiny gruszka :

link do meczu:http://brass.orderofthehammer.com/board.php?GameID=10235, ale mam nadzieje wkleic w najbliższych dniach zwycięską partyjkę


Zaloguj się aby dodać komentarz

Braas online
by gruszka , prawie 8 lat temu

Zaloguj się aby dodać komentarz

Menadzer Fabryki
by Andrzej , prawie 8 lat temu

Filmik o gierce, ktorą właśnie testujemy :)

 

Factory Manager from Planszolandia on Vimeo.

Zaloguj się aby dodać komentarz

Widea z opisami gier
by nthx , prawie 8 lat temu

Hej!

Przegladajac youtube znalazlem tego Pana/Klub, ktory prezentuje wiele gier planszowych...

http://vimeo.com/planszolandia

 

Maja miedzy innymi "Owczy ped", "Puerto Rico", i wiele innych..

T.

 

Zaloguj się aby dodać komentarz

Wciągające "Pociągi"
by Gosia , prawie 8 lat temu
Powiązane gry: Wsiąść do pociągu: Europa

Kolejny raz okazało się, źe "Pociągi" są idealne dla początkujących planszówkowiczów. Nauczylismy grac znajomych przy grillu :) Spodobało im się, więc zagraliśmy jeszcze jedna partie wieczorem, a potem znomu i poszlismy spać tylko dlatego, że była juź 2 w nocy i oczy nam sie kleiły :) Rywalizacja byla zacięta i do końca nie wiadomo było kto zostanie zwycięzcą..

Dzięki temu, że w "Pociągach" na końcu odbywa się sumowanie punktów, każdy gracz w trakcie rozgrywki ma nadzieje na wysoki wynik i nawet jeśli słabo mu idzie nie jest tego do końca świadomy i gra sprawia przyjemność aż do końca.

Znajomi bardzo się wciągnęli i zadeklarowali kupno tej gry :) 

 

 

Zaloguj się aby dodać komentarz

Wsiasc do pociagu z synkiem
by nthx , prawie 8 lat temu
Powiązane gry: Wsiąść do pociągu: Europa

wlasnie gralem z przyjaciolmi w pociagi. wygralbym, gdyby nie to, ze przy liczeniu punktow okazalo sie, ze moj synek zabral kilka wagonikow.. i dostalem ujemne punkty.

a na serio, to zapomnialem, ze nie ulozylem kilku tras i skupilem sie na innej czesci mapy.

gierke bardzo polecam. nie moglem sie doczekac ciagle mojej kolejki. gralismy we czworke. co prawda bylem ostatni, ale frajda z ukladania pociagow swietna

 

Tomek

Komentarze

Img_0072_tiny Andrzej :

Kupiliście już Pociągi? :)


Zaloguj się aby dodać komentarz

Coś dla dwóch osób
by Andrzej , prawie 8 lat temu

Jak mamy malo czasu i chcemy cos lekkiego – Wsiasc do Pociagu
Jak mamy wiecej czasu i chce nam sie dlugo rozkladac – Agricola (szczegolnie z dodatkiem Sezony – sciaga sie z netu)
Cos bardziej losowego – Catan w specjalnym wariancie 2-osobowym
Mamy duzo czasu i chcemy mocno poglowkowac – Struggle of Empires (specjalny wariant 2-osobowy)

Teraz testujemy Wysokie Napiecie, Zostan Menadzerem, szybko sie rozklada, szybko sie gra, ale trzeba duuzo kombinowac, zapowiada sie swietnie.

 

(mój komentarz z http://planszoholik.pl/2010/04/30/gra-dla-dwoch-osob )

Zaloguj się aby dodać komentarz

W Dolinie Krzemowej Osadnicy z Catanu są popularniejsi niż golf!
by Andrzej , prawie 8 lat temu
Powiązane gry: Osadnicy z Catanu

Szczegóły dla tych co znają angielski:

http://blog.summation.net/2009/11/in-silicon-valley-settlers-is-the-new-golf.html

Zaloguj się aby dodać komentarz

Wsiąść do pociągu online
by Andrzej , prawie 8 lat temu

Właśnie zakończyłem rozgrywkę w Wsiąść do Pociągu online. Całkiem przyjemnie. Udało mi się wygrać w 3-osobowej sesji. Zdobyłem niezłe 143 punkty. Następny miał 132 punkty. Z ciekawostek to fakt, że zrobiłem Cadiz-Sztokholm używając połączenia Stokholm-Petrograd (21 punktów). Inna ciekawostka, to że przeciwnicy bardzo często nie brali joker'ów. Bardzo mi to ułatwiło grę. Wśród moich współgraczy rzadko się zdarza, żeby ciuchcia leźała odkryta.

http://www.daysofwonder.com/en/play/

 

Zaloguj się aby dodać komentarz

Puerto Rico pierwsza rozgrywka
by Andrzej , prawie 8 lat temu

Puerto Rico - pierwsza rozgrywka

Drugiego dnia na Gratislavii zdążyliśmy zagrać tylko w jedną grę. Polecono nam Puerto Rico. Muszę przyznąć, że jedna rzecz była świetnie zorganizowana - kiedykolwiek szukaliśmy kogoś do pomocy z jakąś grą ZAWSZE pomagał nam ktoś z organizatorów - niebieskich koszulek.

Puerto Rico nie zachwycił aż tak bardzo. Trochę w tym winy gry ze złymi zasadami. Graliśmy w 5 osób, sami nowicjusze  w Puerto Rico.

  • Nauczony dziesiątkami (setkami?) rozgrywek w Agricolę chciałem równomiernie rozwijać miasto. Wygrała osoba która grała właściwie tylko kukurydzą.
  • Jeszcze "nie czuję" co to znaczy zagrywać jakąś rolę - jak to się ma do świata rzeczywistego?
  • Długo się rozkładało grę.
Wnioski są oczywiście niesprawiedliwe po pierwszej rozgrywce. Licze, źe kiedyś zmienię zdanie, na razie jednak nie mogę się doczekąc rozgrywek w Wysokie Napięcie.

Zaloguj się aby dodać komentarz

Stone Age
by bartek , prawie 8 lat temu

Wykonanie i cel
Gra jest dość przyzwoicie wykonana. Najbardziej do gustu przypadły mi sztabki złota oraz skórzany kubeczek do kości ;). 

 

Stone Age Cover

Celem jest zdobycie jak największej ilości punktów, poprzez kupowanie domków (bezpośrednia metoda zdobywania punktów) oraz kart cywilizacji, które dają natychmiastowe korzyści, a na koniec gry przelicza się je na punkty i tak naprawdę to one w większości przypadków decydowały o tym czy dana osoba wygra czy nie. 
Jak wygląda rozgrywka

Każda tura podzielona jest na fazy.

1) Rozstawiamy nasze plemię na planszy decydując się jakie akcje będą nam potrzebne. Do wyboru między innymi są:
    a) zbieranie surowców: drewno, cegły, kamień lub złoto,
    b) chata, w której rozmnażamy nasze plemię (maksymalnie 10 ludków), co potem przekłada się na ilość akcji, które możemy wykonać,
    c) warsztat gdzie produkuje się narzędzia, które pozwalają na dodanie sobie punktów do tych, które uzbieraliśmy w rzucie kostką,
    d) farma gdzie zdobywamy punkty żywności
2) Wykonanie wybranych akcji (zbieranie surowców, jedzenie itp.).
3) Karmienie osadników.

Nie będę rozpisywał się dokładnie na temat zasad. Nie ma potrzeby - wszystko opisane jest w instrukcji, która znajduje się na stronie www.rebel.pl w polskiej wersji językowej.

Ogólne wrażenia

Niestety sama rozgrywka jest dość nudna. Możliwe, że to przez to, że zazwyczaj grałem tylko w dwie osoby. Więcej osób zapewne uczyniłoby rozgrywkę trochę ciekawszą, bo trzeba by było kombinować gdzie, jak i w którym momencie postawić swoich osadników, tak, żeby wszystko poszło po naszej myśli.

Jeśli chodzi o interakcję pomiędzy graczami to jest ona bardzo znikoma. Jedyną ingerencją w grę drugiego użytkownika jest blokowanie mu miejsc na planszy, które są ograniczone. I tak np.: warsztat, podobnie jak farma, przyjmuje tylko jedną osobę. Miejsca zbioru surowców do 7 osadników. chata, podobnie jak warsztat i farma, z tym, że w trzeba w niej umieścić dwóch osadników (prokracja tego wymaga...no może już nie, ale kiedyś wymagała ;) ).

Strategia

Moja była taka:

Kupowanie jak największej ilości kart cywilizacyjnych. Ale nie jest to takie proste, bo karty podzielone są na dwie kategorie. 
Karty z zielonym dołem zawierały różne elementy kultury jakie można rozwinąć w swojej osadzie (garncarstwo, muzyka, ziołolecznictwo itp.) Jest ich chyba 7 rodzajów. Karty te dają sporo punktów ponieważ posiadaną ilość kart kultury potęguje się do kwadratu (więcej szczegółów w instrukcji). 
Drugi rodzaj kart - z piaskowym dołem, zawierał rysunki budowniczych, farmerów, kapłanów (?) itp. Jak wygląda przeliczanie tych kart:
powiedzmy, że nazbierałem sobie karty cywilizacji z samymi farmerami. Dodaje więc farmerów i mnożę to przez ilość posiadanych punktów żywności. Jeśli mam budowniczych to mnożę to przez liczbę posiadanych domków. Jeśli kapłanów, to mnożę ich przez ilość posiadanych osadników.

Kartami cywilizacji można nazbierać masę punktów. Mi, za pomocą kart z dołem piaskowym, udało się nazbierać ponad 60 pkt., gdzie dla porównania jeden domek daje od 10 do 14 pkt. 

 

Komentarze

Ezekiel :

Faktycznie trzeba przyznać, że Stone Age na dwie osoby traci na swojej grywalności. Na planszy jest wyraźnie za luźno (mimo pewnych ograniczeń wynikających z zasad) i gracze mogą swobodnie realizować swoje plany. Nie zgodzę się jednak, że jest nudno. Element losowy potrafi czasami namieszać w nawet najlepszym planie, do tego konieczne jest kontrolowanie poczynań przeciwnika, a szczególnie kupowanych przez niego kart.

Karty cywilizacji faktycznie dają dużo punktów i są one bardzo ważne, jednak niedocenienie roli domków jest błędem. Zwłaszcza, że są domki, które dają znacznie więcej niż 14 punktów, jak autor napisał (budynki umożliwiające wykorzystanie wybranych przez nas surowców ;). Wszystkie budynki oczywiście współgrają z odpowiednimi kartami cywilizacji. Dają one naprawdę sporo możliwości wyboru taktyki w grze oraz pozwalają zgarniać dużo więcej niż 60 punktów. Polecam granie na większą liczbę osób, bo naprawdę warto.


Zaloguj się aby dodać komentarz

Stone Age
by bartek , prawie 8 lat temu
Powiązane gry: Stone Age

Zaloguj się aby dodać komentarz

Wysokie Napięcie - fotki
by Andrzej , prawie 8 lat temu

Fotki z dzisiejszej gry:

 

image

image

Zaloguj się aby dodać komentarz

Wysokie Napięcie pierwsza rozgrywka
by Andrzej , prawie 8 lat temu

Własnie zakończyliśmy naszą pierwszą rozgrywkę dwuosobową w Wysokie Napięcie. Wygrałem :) Niestety, zapomnieliśmy o istnotnej zasadzie - przez kilka rund nie podmienialiśmy najdroższych elektrowni co kolejkę, przez co ledwo zaczęliśmy etap 3, już gra się skończyła. Kilka wniosków na szybko:

  • Czasem wysuwałem się mocno na prowadzenie i wydawało się, że Gosia nie ma szans mnie dogonić, a za chwilę jednak mocno się zbliżała.
  • Gra się dosyć szybko, ale jest sporo kombinowania.
  • Trzeba dostosowywać sie do sytuacji na rynku - jakie elektrownie są dostępne i jakie zasoby są aktualnie tanio.
  • Opłaca się (z umiarem) kupować na zapas
  • Ekologiczne elektrownie nie zawsze są takie idealne, czasem opłaca się wziąć "płatną", ale takich, które doprowadzają prąd do większej liczby miast.
Nie mogę się doczekać kolejnych rozgrywek :)

Zaloguj się aby dodać komentarz

Gratislavia 2010 relacja z pierwszego dnia
by Andrzej , prawie 8 lat temu

Gratislavia 2010 - relacja z pierwszego dnia w skrócie

 

  • Zagraliśmy w 5 osób w Wysokie Napięcie, świetna zabawa
  • Poznaliśmy zasady gry Tygrys i Eufrat, nie dokończyliśmy, ale zapowiadało się bardzo fajnie
  • Porozmawialiśmy z szefem firmy G3 Poland, świetne wprowadzenie do rynku gier w Polsce i na świecie. Nie przypuszczałem, że aż tyle ciekawych rzeczy się dowiemy.
  • Krótka rozmowa z szefem Lacerty, konkretnie, na temat.
  • Poznaliśmy zabawną grę - Czarne Historie - Black Stories, proste zasady, sporo zabawy. Na rynku już pod koniec maja, oczekiwana cena detaliczna - 35zł
  • Kupiliśmy Wysokie Napięcie i Wysokie Napięcie - Zostań Menadżerem - właśnie rozkładamy :)

 

Zaloguj się aby dodać komentarz

Gratislavia 2010 nasze zakupy
by Andrzej , prawie 8 lat temu

Gratislavia 2010 - nasze zakupy :)

image

Zaloguj się aby dodać komentarz

Gratislavia 2010 - zagrać w Brass
by tomek , prawie 8 lat temu

Gra ekonomiczna w klimacie rewolucji przemyslowwej. Jedna z dwóch najlepszych planszówek ekonomicznych jakie grałem. Bez planowania się nie obędzie. Prosze godnie reprezentować ligę światową.

Zaloguj się aby dodać komentarz

Gratislavia 2010 - w co zagrać?
by Andrzej , prawie 8 lat temu

Gratislavia już jutro. Dla mnie to dopiero drugi festiwal gier planszowych. W Brzegu udało mi się trochę poczuć atmosferę takich imprez. Główny dylemat jaki mam teraz to - w co zagrać na Gratislavii?

Opcje są takie:

  • znaleźć wspólgraczy do Struggle of Empires, gry, która najbardziej mnie kręci ostatnio. Rozgrywka w tą grę jest bardzo długa, stracę większość dnia na grę, którą już znam.
  • zmierzyć się z innymi w gry, które nieźle mi wychodzą - Agricola lub Pociągi.
  • poznać jakieś nowe gry.
Kusi mnie 3 opcja. Chciałbym zagrać w jakąś nową dla mnie grę. Może Horror w Arkham, tak polecany przez ekipę z planszoholik.pl. A moźe Age of Empires 3. Ciągnie mnie też Boże Igrzysko, ale byłaby to już kolejna gra Wallace'a.
Ehh, dylematy...
W każdym razie, wezmę ze sobą Struggle, może się przyda :)

Zaloguj się aby dodać komentarz

Wsiąść do pociągu - gra dla całej rodziny
by Gosia , prawie 8 lat temu
Powiązane gry: Wsiąść do pociągu: Europa

Gra "Wsiąść do pociągu Europa" to dość prosta gra, której zasady są zrozumiałe nawet dla młodszych graczy. Może zagrać w nią cała rodzina, nawet jeśli dzieci są jeszcze za małe na samodzielną grę, mogą pomagać rodzicom. Gra jest wciągająca zarówno dla dzieci, jak i dorosłych.

"Pociągi" przeznaczone są dla 2-5 graczy, od 8 lat. Czas gry wynosi około 60-90 minut (dłuźej niż podany na opakowaniu przez producenta), zależy on głównie od ilości graczy. Im jest ich więcej gra trwa dłuźej, ale jest teź bardziej ciekawa i dynamiczna.

Zadaniem gracza jest zbudowanie połączeń kolejowych wybranych przez niego tras, między miastami Europy, przy pomocy wylosowanych różnokolorowych wagonów i lokomotyw. Na początku każdy gracz otrzymuje 4 bilety  tras, w tym 1 długą i 3 krótkie, musi pozostawić co najmniej 2 bilety, a potem moźe dobierać następne. Gracz dostaje też 4 karty wagonów, a co kolelkę moźe wziąć dodatkowo 2 karty, przy ich pomocy zbiera odpowiednią liczbę wagonów danego koloru, aby ułoźyć poźądaną trasę.

Każdy bilet zawiera nazwy miast między, którymi ma przejechać pociąg oraz liczbę punktów, jaką uzyskamy na koniec gry za zrealizowanie biletu. Oprócz tego punkty są przyznawane na bieżąco za poszczególne odcinki tras. W grze występują pewne utrudnienia, mianowicie poza zwykłymi trasami, gdzie wystarczy uzbierać odpowiednią liczbę wagonów danego koloru, występują tunele i promy. Gra kończy się, kiedy jednemu z graczy pozostają 2 lub mniej wagoników, wtedy toczy się ostatnia kolejka. Ułatwnieniami są dworce, które moźemy stawiać na trasie, zajętej przez przeciwnika, jednak przez to na koniec gry otrzymamy mniej punktów.

Gra zawiera 6 biletów długich oraz 40 biletów krótkich tras, a także 110 wagonów w 8 kolorach oraz 14 lokomotyw (pełniących rolę jokera). Kaźdy gracz posiada znacznik (do liczenia punktów) i wagoniki, które układa na planszy, w jednakowym, przypisanym mu kolorze.

Przy liczeniu punktów graczy na koniec oprócz zrealizowanych tras (punkty dodatnie) i tras, których nie udało się zrealizować (punkty ujemne), bierzemy pod uwagę także liczbę postawionych dworców oraz gracz, który ułoźył trasę składającą się z największej liczby wagonów otrzymuje dodatkowowo 10 punktów, co często decyduje o wygranej.

W "Pociągach" istnieją różne strategie. Można wybierać na początku długą trasę, a później dobierać krótkie trasy pokrywające się z nią lub tworzące w całości najdłuższy ciąg wagoników, albo wybierać dużo krótkich tras i łączyć je ze sobą. Im więcej osób uczestniczy w grze, tym jest ona bardziej dynamiczna, gdyż gracze zajmują sobie nawzajem potrzebne odcinki tras i zaczynają się kombinacje, czy poprowadzić pociąg okrężną drogą, czy postawić dworzec. Poza tym karty biletów trzymane są zakryte i gracze nie wiedzą kto realizuje jaką trasę. Dlatego też ważne jest, aby zacząć układać trasę możliwie późno (aby nie zdradzić przeciwnikowi naszych zamiarów), ale też szybciej od przeciwników, którzy mogą mieć pokrywające się z naszymi trasy i pokrzyźować nam plany.

"Wsiąść do pociągu Europa" jest grą, która nie wymaga długiego przygotowania przed przystąpieniem do walki. Naleźy jedynie rozłożyć planszę, ustawić znaczniki graczy na liczniku punktów w miejscu 0, rozdać karty biletów i wagoników oraz rozłożyć 5 kart wagonów, tak aby były widoczne i resztę zakryte na "kupce".

W porównaniu do innych gier, jak "Agricola", czy "Struggle of Empires" gra rozpoczyna się szybko, przez co sam czas jej trwania jest takźe krótszy. Poza tym znajdująca się w "Pociągach" liczba biletów gwarantuje wiele rozgrywek o różnych scenariuszach i nigdy się nie nudzi. Dodatkowym walorem edukacyjnym gry jest poznawanie geografii Europy, położenia prawie 50 miast.

Wiele przemawia za tym, aby spróbować swoich sił w tej grze, polecam ją w szczególności osobom, które dopiero zaczynają swoją przygodę z planszówkami, a na pewno będą do niej wracać, nawet gdy poznają trudniejsze i bardziej skomplikowane gry, gdyź jest w niej coś uzależniającego :)

 

Zaloguj się aby dodać komentarz

Pociągi - czy aby wygrać trzeba brać długą trasę?
by Andrzej , prawie 8 lat temu
Powiązane gry: Wsiąść do pociągu: Europa

Zastanawialismy się dzisiaj z Gosią nad możliwymi strategiami w grze Wsiąść do pociągu. Z powodu lekkiego nieporozumienia (Bartek błędnie odczytał, źe na Gratislavii jest turniej pociągow ;-) ) chcieliśmy się przygotować do lepszej gry.

Zaczęliśmy dzielić się strategiami i doszliśmy do wniosku, że ciężko jest wygrać jeśli nie bierze się długiej trasy, a przeciwnik ją wykonuje. Wg nas wynika to głównie z tego, źe osoba z długą trasą ma większą szansę na najdłuższą trasę.

Jakie Wy macie doświadczenia?

 

Komentarze

Richet :

Tak, ale European Express jest jeden. Jeżeli koniecznie chcesz zająć pierwsze miejsce to pewnie trzeba robić długi bilet i liczyć na European Express.

Jeżeli w turnieju jest jakiś system punktowy to nie wykluczałbym opcji wyrzucenia najdłuższej na rzecz sprzyjającym kartom w centrum i dobieraniem biletów z dużą szansą na następny w centrum. Zrobimy wtedy więcej biletów. Na I miejsce pewnie nie starczy, ale na drugie dość łatwo. Wystarczą dwa bilety więcej i wyprzedzamy tych z długim biletem.

Oczywiście to w przypadku wylosowania odpowiednich biletów na początku. Np. Dwie w centrum, a długa gdzieś w "Honolulu".


Img_0072_tiny Andrzej :

Ciekawa strategia, jesli chodzi o walke o drugie miejsce, nie myslalem w taki sposob.


Zaloguj się aby dodać komentarz

Struggle of Empires
by Andrzej , prawie 8 lat temu
Powiązane gry: Struggle of Empires

Struggle of Empires jest bez wątpienia naszą ulubioną aktualnie grą. Zawiera wszystkie te elementy które gwarantują dobrą zabawę.

  1. Interakcja
  2. Moźliwości kombinowania
  3. Długa rozgrywka
  4. Nietrywialne zasady
  5. Moźliwość gry w dwie osoby

 

Zaloguj się aby dodać komentarz